Przedpremierowo: Teri Terry „Księga kłamstw”. Thriller młodzieżowy…is this the twilight zone?

ea6ea58206Tytuł: Księga kłamstw
Autor: Teri Terry
Ilość stron: 392
Wydawnictwo: Młody Book [ Sonia Draga]
Premiera: 10 maja 2017

 

Każda rodzina ma swoje tajemnice. Mniej lub bardziej niewygodne. Co jeśli te sekrety są niebezpieczne nie tylko dla członków rodziny, ale i dla ludzi dookoła? Jak wielkie tajemnice można skrywać przed własnym dzieckiem? Jak się okazuje, całe życie można żyć w kłamstwie, które tak naprawdę miało uratować komuś życie. W przypadku Quinn do niesamowitego odkrycia doszło podczas pogrzebu jej matki. Wtedy to dziewczyna dowiedziała się, że ma siostrę bliźniaczkę. Jednak w tej samej chwili rodzi się pytanie. Dlaczego Piper była wychowywana przez babcię, z daleka od rodziców i swojej siostry? Jakby była dzikim zwierzęciem? Dlaczego Quinn prowadziła wygodne życie z rodzicami, żyjąc w niewiedzy o istnieniu Piper?

 

Sam opis książki przypominał mi jedną historię, którą poznałam jeszcze za szczeniaka. Z tą różnicą, że odizolowana siostra była autystyczna, a rodzina porządnie pizdnięta i uważała to za karę od Boga. Nie pytajcie. Moje miasto jest chore.

Skupiając się jednak na Księdze kłamstw, przyznam szczerze…okładka mnie nie zachęciła, a opis brzmiał zupełnie odwrotnie do thrillera psychologicznego – jak została okrzyknięta książka. JEDNAKŻE! Kiedy już się zabrałam za czytanie, mogłam odetchnąć, bo od razu czuć jest ten niesamowity klimat, z którego znana jest autorka. Budowanie napięcia i kreowanie postaci, które mocno odbiegają od normy to w zasadzie znak rozpoznawczy Teri Terry, która kolejny raz udowodniła, że można napisać dobry thriller młodzieżowy, nie racząc czytelnika pustą bohaterką, którą ma się ochotę zepchnąć z klifu.

 

Jeśli chodzi o same kreacje postaci to muszę przyznać, że Quinn to była gorsza bliźniaczka. Zresztą…miałam dziwne wrażenie, że to jednak nie siostry. Kojarzycie ten motyw z rozdzieleniem duszy, który był użyty między innymi w Magic Knight Rayearth (anime) ? Zła/ gorsza część duszy została oddzielona w jakimś konkretnym procesie i druga połowa nie umiała się obejść bez tej pierwszej? Czymś takim podwiewało mi tutaj. Jakby w łonie ich matki doszło do konkretnego podziału, gdzie dzika, zła strona Quinn oddzieliła się od niej i utworzyła Piper, która żyła potem w przekonaniu, że musi założyć na wszystko, a jeśli ktoś ją okłamie, musi się tego kogoś pozbyć?

 
Inna sprawa, że tajemnica jest tak nakreślona żeby czytelnik nie domyślił się od razu co jest na rzeczy, ani nie usiłował dociekać. Autorka świetnie wykreowała świat i postaci, które go w zasadzie budują. Bo ostatecznie wszystko wychodzi do wierzchu, sprawiając ogromną niespodziankę czytelnikowi – niekoniecznie miłą. Przy czym nadal trzymam się stwierdzenia, że zakończenia to trzeba umieć pisać.

 

Ostatecznie książkę polecam mui mucho, bo jest się nad czym pogłowić. Dobry thriller psychologiczny dla młodzieży.

 

 

Za książkę dziękuję wydawnictwu Młody Book ( Sonia Draga ).

 

 

Hasacz.

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Przedpremierowo: Teri Terry „Księga kłamstw”. Thriller młodzieżowy…is this the twilight zone?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s