Juan Pablo Escobar „Mój ojciec Pablo Escobar”. Tylko dlatego, że ktoś robi złe rzeczy, nie znaczy, że jest złym człowiekiem.

moj-ojciec-pablo-escobar-b-iext47968327Tytuł: Mój ojciec Pablo Escobar
Autor: Juan Pablo Escobar
Ilość stron: 492
Wydawnictwo: Zysk i ska

 

Teraz pewnie pomyślicie: Łobosz, Hasacz Coelho normalnie, taki tytuł notki, że klękajcie narody. Ale Prawda jest taka, że nawet jeśli ktoś zrobi coś wbrew prawu albo skrzywdzi kogoś, kogo nawet nie zna, nie nakleja to etykietki potwora. Pablo Escobar mimo zdolności do wielkiego okrucieństwa, był też zdolny do największego poświęcenia dla swojej rodziny i najbliższych. To człowiek, który uchodził za najgroźniejszego bosa narkotykowego na świecie i to przez długie lata, a potrafił zrobić wszystko dla ukochanej żony i dzieci. Po latach milczenia, jego syn w końcu zdecydował się przełamać milczenie i tworzenie fałszywych stereotypów o jego ojcu. Jednak wcale go nie gloryfikuje, ani nie usiłuje zrobić z niego jakiegoś ideału. Po prostu chciał powiedzieć prawdę.

 

Na dobrą sprawę, mogłabym to zakończyć w tym miejscu. Bo tak naprawdę co więcej powinnam napisać o książce, która broni się sama? Po pierwsze – Juan Pablo nie usiłuje czarować słowem, wszystko jest napisane prosto i bez zbędnego koloryzowania, które bez problemu można wyczuć. Jeśli książka jest pisana pod publikę, od razu można to stwierdzić, czytając chociaż początek.

Tymczasem to poniekąd obraz Pablo Escobara, który tak naprawdę był człowiekiem wielkiego serca i bezwzględnego umysłu. To kolejny dowód na to, że tak naprawdę najgorsi ludzie, mają w sobie cząstkę człowieczeństwa. Problemem jest to, że nie każdy chce to dostrzec, a kiedy ten zły człowiek zostanie schwytany, organizuje się obławy na jego rodzinę, która tak naprawdę nigdy nie miała niczego wspólnego z jego działalnością.

 
Książkę mogę polecić każdemu kto interesuje się osobą Pablo Escobara, oglądał serial Narcos i przede wszystkim tym, którzy chcą poznać spojrzenie na bosa narkotykowego z pierwszej ręki. Jego syna.

 

Za książkę bardzo dziękuje wydawnictwu Zysk i ska.

 

 

 

Hasacz.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s