Przedpremierowo: Jo Nesbo „Pragnienie”. Guess who’s back! Back again!

harry-hole-tom-11-pragnienie-b-iext48156946Tytuł: Pragnienie
Autor: Jo Nesbo
Ilość stron: 463
Wydawnictwo: Dolnośląskie [Publicat]
Premiera: 29 marca 2017

 

Wielu autorów kryminałów aspiruje do tego by być jak Nesbo. Jednak nadawanie tych wszystkich tytułów królowych, królów, księżniczek, książąt czy pies wie czego jeszcze literackich to przesada. Bardzo duża przesada. Autorowi od tego może wybulić ego, PR od tego prześladuje czytelników ( nie blogerów, zwykłych czytelników) i w efekcie następuje przesyt. Od którego boli wszystko. I wszystkich. Z jakiegoś powodu nie mogę tego powiedzieć o książkach Nesbo. Żeby było zabawniej, swoją przygodę z jego twórczością zaczęłam od trzeciego tomu serii o Harrym Hole. Czerwone gardło wydawało mi się wtedy naprawdę niesamowitym i wciągającym kryminałem. Postać samego Hole’a była świetnie nakreślona, a i sam plot fabularny wydawał się taki oryginalny. Ale wiadomo. Człowiek się zmienia, razem z nim jego smaki i gusta. Przestałam gustować tylko w kryminałach. Zmęczenie materiału. Marazm.

 

I tutaj po Policji, nadszedł czas na powrót z przytupem. Bardzo mocnym przytupem. Nesbo daje nam Pragnienie. Historia zaczyna się jak nie jeden kryminał. Młoda kobieta zostaje zamordowana we własnym mieszkaniu, tuż po zakończeniu internetowej randki. Ślady na jej ciele wykazują na to, że sprawca wykazał się szczególnym okrucieństwem. Jak często bywa w takich sprawach, presja mediów popycha policję do konieczności zasięgnięcia pomocy nikogo innego jak samego Harry’ego Hole. Były śledczy nie myśli o powrocie do pracy. To przez nią stracił w życiu tak wiele. Co więcej, Hole długo wzbrania się od podjęcia pracy, póki jego podejrzenia nie kierują go do nierozwiązanej sprawy sprzed lat.  Podejmuje trop i zostaje wciągnięty w nierówną walkę, która staje się grą wyrachowanego psychopaty.

 

Wrócił Hole i wrócił efekt pijanego rozczulenia. Zanim przejdę dalej: pijane rozczulenie to taki stan czytelniczy, kiedy poznajecie postać, której osoba was tak mocno porusza, że mimo całego tematu książki macie ochotę ją przytulić i powiedzieć, że wszystko będzie dobrze. Takim typem postaci w moim mniemaniu jest Hole. Człowiek, który stracił za wiele by znów uwikłać się w kolejną sprawę, która go wykończy. Ale czy na pewno Harry nie ma w sobie cząstki wewnętrznego masochisty? Czy zmysł śledczy nie jest silniejszy niż zdrowy rozsądek?

 

Oczywiście ,że jest. I Nesbo dokładnie to chce nam pokazać. Zawiązuje akcję powoli i niepewnie, jakby jednak był trochę nieśmiały, niepewny nawet. Potem następuje wielkie bum! i zaczyna się taka jazda, że człowiek nie wie czego się złapać. Motyw mordercy w Pragnieniu jest trochę oczywisty, ale nadal dostarcza naprawdę dużo rozrywki. Długo zastanawiałam się czy tym razem też uda mi się szybko roztrzaskać zagadkę tożsamości mordercy.

I udało się, ale tym razem miała mnóstwo frajdy robiąc sobie notatki i kminiąc co i jak i dlaczego. Pragnienie to genialny powrót, bardzo w stylu starego Nesbo i przede wszystkim – GENERATOR FRAJDY!

 

Bardzo polecam, a za książkę dziękuję wydawnictwu Dolnośląskie.

 

 

 

Hasacz.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s