Aneta Jadowska „Akuszer bogów”. Czy warto wierzyć w cokolwiek?

akuszer-bogow-fron_1000pxTytuł: Akuszer bogów
Autor: Aneta Jadowska
Ilość stron: 398
Wydawnictwo: SQN imaginatio

 

O tym, że Aneta Jadowska wymiata na wiele sposobów, wiedzieć powinien każdy kto czytał choć jedną książkę tej autorki. Takich kreacji bohaterów, takiej narracji i tematyki dawno nie było w polskiej literaturze. Akuszer bogów potwierdza tylko niekwestionowany geniusz spizgania wyobraźni Jadowskiej, która nie zasługuje na żaden tytuł literacki typu : Królowa Fantastyki. Dlaczego? Bo jest na to zwyczajnie za dobra.Poza tym jaki jest sens w posiadaniu tytułu, który nie zapewnia wam żadnego immunitetu? No żodin. Ale w przypadku Jadowskiej nie jest to potrzebne. Jej książki bronią się same.

 

Jeśli myśleliście, że Nikita nie może mieć bardziej pogmatwanego życia? To nie znacie Anety. Serio. Akuszer bogów pokazuje, że autorka nie wie co to litość dla postaci i miażdży nie tylko Nikitę.  Wszystko w co wierzyła, okazało się zwyczajnym kłamstwem. Nie wie kim tak naprawdę jest i dlaczego większość jej życia było jedną wielką brednią. Była mistrzynią infiltracji, znikania, oszukiwania. A jednak teraz na niczym nie zależy jej bardziej niż na odkryciu jej prawdziwej tożsamości. Zdradzona przez tych, którym ufała, ścigana przez hitmanów, nękana przez duchy przeszłości jedzie do kolebki wszystkiego. Magiczna i przerażająca Norwegia zdaje się mieć odpowiedź na wszystko. Jednak to nie będzie miły powrót do niewinności.

 

No i Jadowska zrobiła to znowu. Pokazała, że nawet najbardziej zatwardziała Nikita posiada ludzkie uczucia, jej towarzysz czuje do niej miętę, choć się za żadne skarby nie chce do tego przyznać i TAK! Książka znowu została uzupełniona genialnymi ilustracjami Magdaleny Babińskiej. God bless obie panie za tak cudowne zgranie. Jadowska pisząca obrazowo, Babińska rysująca idealnie wyobrażenia postaci ❤ Miłość much.

Zwroty akcji godne najlepszych książek sensacyjnych, wplatanie w to mitologii, bestiariusza tak obszernego, że klękajcie narody i do tego narracja, którą uskutecznia autorka. Czy muszę pisać więcej?! Genialnie, genialnie i jeszcze raz genialnie! I jeśli ktoś mi powie, że Akuszer bogów to dotknięty fatum kontynuacji, drugi tom to go wyśmieje. Świetne dialogi, genialna kreacja postaci i świat tak rozległy, że potrzebuję mapy – halo SQN słyszeli? Mapa do trzeciego tomu. Now.

 

Bardzo gorąco polecam książkę Jadowskiej każdemu kto lubuje się w dobrym urban fantasy. Dobre to much.

 

Za książkę dziękuję wydawnictwu SQN imaginatio.

 

 

Hasacz.

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Aneta Jadowska „Akuszer bogów”. Czy warto wierzyć w cokolwiek?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s