Neal Stephenson „7EW”. A gdyby tak Ziemia stała się planetą, gdzie tylko czeka nas śmierć?

neal-stephenson-7ew-recenzja-marudzenieTytuł: 7EW
Autor: Neal Stephenson
Ilość stron: 805
Wydawnictwo: MAG

 
Sci-fi ani inne post apokaliptyczne dzieła mnie nie ruszają. Jestem tak niedorzeczną realistką, że kiedy ludzie mi mówią, że idzie wojna, Polska przestanie istnieć, ja tylko wzruszam ramionami. Jaka by to wojna nie była, ten kraj i tak zniknie z mapy. Albo znowu dojdzie do rozbioru, bo tak naprawdę nikt, nawet państwa, które zadeklarowały pomoc w czasie wojny, nie zrobią tego. Bo po co? Dlatego tym bardziej wizja losu Ziemi jako planety, której organizmy „myślące” zwyczajnie doprowadzą do jej zniszczenia i własnej śmierci jako jej mieszkańców – jest naprawdę prawdziwa. Tylko czekać.
7EW okazuje się być całkiem prawdopodobną wizją zagłady, w następstwie kataklizmu, który zmienił Błękitną Planetę w tykającą bombę zegarową. Rozpoczyna się wyścig ze zbliżającym się końcem. Ludzkość opracowuje ambitny plan przetrwania poza atmosferą ziemską. Jednak na pionierów czeka wiele niebezpieczeństw, w skutek czego z kilku tysięcy, pozostaje zaledwie garstka ocalałych. Blisko pięć tysięcy lat później ich potomkowie – trzy miliardy ludzi, zaliczający się do siedmiu odrębnych ras – rozpoczyna kolejną podróż w nieznane. Na obcą planetę, którą katastrofa i upływ czasu zmieniły nie do poznania. Na Ziemię.

 

Nie jestem zwolennikiem sci-fi ani katastroficznych – piszę to drugi raz, bo to ma duży wpływ na to jak odebrałam ten tytuł. Zakochałam się w tym jak prowadzona jest narracja w tej książce, kreacje postaci były genialne i naprawdę czytało mi się to niesamowicie dobrze, choć jednocześnie uznałam to za bujdę godną jakiegoś uniwersum komiksowego ala Marvel czy DC comisc. I mimo tego jak nie trafia do mnie gatunek, naprawdę mocno polecam.
Mroczna wizja przyszłości, która czeka świat, jeśli nie skupimy się bardziej na pomaganiu sobie i naszej planecie, a nie na walce i przepychankach werbalno-zbrojnych. Neal Stephenson okrzyknięty wielkim talentem literackim, przedstawia jeden z najbardziej możliwych scenariuszy zagłady ludzkości – biorąc pod uwagę, że już jest technologia, która w jakiś sposób kontroluje pogodę, to rzeczywiście WSZYSTKO jest już możliwe. Jak raz wydawnictwo nie wyolbrzymiło talentu autora w ramach organizacji PRu.

 

Świetnie skonstruowana, mocna, wciągająca i naprawdę nietypowa książka – to wszystko co teraz czytacie jest moją perspektywą, osoby nie będącej dobrze zaznajomioną z gatunkiem. Osobiście jestem zachwycona i mam nadzieję, że autor popisze się nie raz jakąś mroczną, katastroficzną powieścią w tym klimacie, bo wtedy nie pozostanie nic innego jak tylko BRAĆ.

 

 

Za książkę dziękuje księgarni internetowej:
logo

Szczególnie polecam księgarnię czytam.pl ze względu na ich naprawdę dobre ceny oraz promocje – plus do każdego zamówienia dodawana jest mega urocza zakładka, ewentualnie cały ich komplet. Dodatkowym plusem jest też świetny kontakt z klientem i jeśli książka, którą zamówicie przyjdzie uszkodzona, zostaniecie powiadomieni o tym fakcie, nawet jeśli przyjdzie wam poczekać dzień dłużej na zamówienie. To się nazywa dbałość o klienta!❤

 

 

 

Hasacz.

Reklamy

5 uwag do wpisu “Neal Stephenson „7EW”. A gdyby tak Ziemia stała się planetą, gdzie tylko czeka nas śmierć?

  1. Naprawdę kusiła mnie ta książka, kiedy widziałem ją w Empiku, ale niestety była zbyt droga… Takie pozycje to ja po czasie zbieram z promocji za bezcen… Niestety, chyba jest zbyt popularna, bo nigdzie nie mogę jej dostać poniżej ceny sugerowanej.
    Pamiętam, że czytając opis, w głowie miałem coś co wyglądałoby jak połączenie „Marsjanina” z „Endgame”, choć nie wiem czy słusznie…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s