Rachel Abbott „Śpij spokojnie”. Czy jesteś pewien, że nikt cię nie obserwuje kiedy śpisz?

spij-spokojnie-b-iext46663134-1Tytuł: Śpij dobrze
Autor: Rachel Abbott
Ilość stron: 424
Wydawnictwo: Filia [ mroczna strona ]

 

Abbott, a w zasadzie jej twórczość poznałam przy okazji lektury Obcego dziecka. Początkowo nie miałam za wielkich nadzieli na kolejną książkę, która byłaby wstanie mnie zaskoczyć. Jednak wyszło na to, że Abbott postawiła na swoim i napisała książkę równie dobrą co poprzednia, którą czytałam. Zaznaczam, że nie czytałam wszystkich, które wydała Filia. Jednak poza faktem, że autora skupia się na opisywaniu natury i instynktów ludzkich, jej książki są dość mroczne i całkiem dobrze przyprawiają o dreszcz emocji.

W przypadku tej książki, mamy do czynienia z czymś co w rzeczywistości ma miejsce dość często. Olivia Brooks zdzwoni na policję, by zgłosić zaginięcie męża i dzieci. Jest przekonana, że więcej ich nie zobaczy, a ma do tego naprawdę poważne powody. W końcu to nie pierwsza tragedia, której doświadczyła. Problem leży w tym, że dokładnie dwa lata później, w tej samej rodzinie Tom Douglas ma przeprowadzić śledztwo, tym razem w w sprawie zaginięcia samej Olivii. Jednak kiedy policja chce wydać oficjalny komunikat, w domu Brooksów nie znajdują ani jednego zdjęcia, albumy są puste. Rzeczy Olivii zostały na miejscu, samochód nadal stoi w garażu. Została tylko krew. Czy policja zdąży na czas? Co tak naprawdę stało się z Olivią i jej rodziną?

 

Porządnie poprowadzona akcja, sprawia, że Abbott nie traci na sile rażenia ludzkiego umysłu. Mrocznie, poważnie i bezkompromisowo. Pytanie tylko czy nie przesadziła? Książka zapowiadała się w zasadzie nijako – dlatego nie pytałam nawet o egzemplarz recenzencki – a co za tym idzie, nie szczególnie mnie zainteresował opis. Czasami jednak nie należy się sugerować opisami i okładką.

To też może wam zniszczyć odbiór historii. Zastanawiacie się pewnie, dlaczego jeszcze nie napisałam o swoich odczuciach podczas czytania książki? Nie chcę wam psuć zabawy. Książkę czyta się jednym tchem, a jeśli czytacie to tak jak ja, nocą…to nie polecam. Nie jestem osobą, którą da się wystraszyć, ale cholerny dyskomfort zostaje. Nawet jeśli mieszkacie w w bloku. Na czwartym piętrze.

 

Finalnie książkę polecam, ale nie biorę odpowiedzialności za wasze stany lękowe.

 

 

Za książkę dziękuję wydawnictwu Filia.

 

 

Hasacz.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s