Michael Dobbs „Wojna Winstona”. Powrócił mistrz politycznej intrygi. W wielki stylu.

dobbs_wojnawinstona_500pcxTytuł: Wojna Winstona
Autor: Michael Dobbs
Ilość stron: 555
Wydawnictwo: Znak literanova
Premiera: 1 lutego 2017

 
Po trylogii House of Cards, w której bezkompromisowy Francis Urquhart po trupach dążył do zepchnięcia króla z tronu, Dobbs powraca z historią Churchilla, który na arenie II wojny światowej będzie walczył o coś więcej niż pokój. Spotkanie po niemałej przerwie z prozą Dobbsa to cudownie odświeżające doświadczenie, nawet jeśli po skończonej lekturze pozostaje więcej niż kac książkowy. Jeśli czytaliście House of Cards to wiecie, że książki są o wiele lepsze niż serial – a jeśli nie czytaliście, to wiele tracicie. Pytanie tylko o czym tak naprawdę jest kolejna książka mistrza political fiction? Już piszę.

 

Cała akcja powieści rozpoczyna się ponurego, jesiennego dnia bardzo typowego dla Anglii. 1 października 1938 roku. Brytyjski premier Neville Chamberlain to ugodowiec, który w obliczu zbliżającej się wojny o Europę, nie widzi sensu by Anglicy musieli się do niej przyłączyć. W końcu stwierdził, że kroczenie Hitlera do Czechosłowacji to „jedynie kłótnia w dalekim kraju, między ludźmi, o których nic nie wiemy„. Przez niego nie tylko Europa może upaść, ale i Anglia zostanie zaatakowana. Prawdziwą wagę tej wojny rozumie tylko Winston Churchill, który zrobi wszystko, żeby odsunąć Chemberlaina od władzy. Obaj mężczyźni są w stanie zrobić wszystko by osiągnąć swój cel, jednak kto w końcu zostanie premierem i ostatecznie postawi szach-mat na wojennej szachownicy?

 

Typowy Dobbs. Mocna intryga, genialna narracja, świetnie poprowadzona akcja. 10/10 w skali LC. Zdecydowanie najlepsza jego książka, którą czytałam. Nawet nie wiem co pisać dalej. W moim odczuciu ta książka broni się sama. Jest nawet lepsza niż House of Cards, biorąc pod uwagę w jakich czasach się rozgrywa akcja książki i co jest ceną w walce o władzę.

Dobbs udowadnia, że niezależnie co ludzie o nim powiedzą, od polityki do pisania książek dla niego nie ma dalekiej drogi. Kreacja postaci była wręcz niebezpiecznie realna, a całość powieści tak dobrze napisana. że czytając Wojnę Winstona, gdzieś cicho, w głębi mojego zielonego serduszka, miała ogromną nadzieję na kontynuację. Autor przedstawił nam prawdziwego influencera, który stworzył polityczne oblicze Francisa Urquharta.
Jeśli czytaliście jakąkolwiek książek Dobbsa, wiecie doskonale, że kolejnej nie trzeba zapowiadać w żaden wybitny sposób. Nazwisko autora jest gwarantem doskonałej rozrywki, napięcia i mistrzowskiej intrygi politycznej. A to wszystko mogło wydarzyć się naprawdę – co więcej…wydarzyło się naprawdę.

 

Bardzo gorąco polecam książkę, a jeśli chcecie ją nabyć z rabatem -30%, zapraszam na stronę wydawnictwa Znak: > klik <

 

 

Za książkę dziękuję wydawnictwu Znak literanova.

 

 

 

Hasacz.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s