Karl Ove Knausgård „Moja walka #5”. Walka trwa. O marzenia, o samego siebie.

knausgard_moja-walka_t5_mTytuł: Moja walka #5
Autor: Karl Ove Knausgård
Ilość stron: 808
Wydawnictwo: Literackie

 

Karl Ove Knausgård kontynuuje swoją walkę w piątym już tomie biograficznej powieści, obnażając się przed czytelnikiem. Rozpoczął całkiem już na poważnie walkę o marzenia.
Dziewiętnastoletni Knausgård przeprowadza się do Bergen, by całkowicie poświęcić się pisaniu. Jednak jak to często w życiu bywa efekty pracy nie spełniają oczekiwań, a wzmożone wysiłki kończą się pisarską blokadą. Na domiar złego rówieśnicy aspirującego pisarza, jeden po drugim, publikują własne debiuty, podczas gdy Karl Ove zaczyna wątpić w to, czy kiedykolwiek uda mu się spełnić swoje marzenie i zostać pisarzem. Jak już wiedzą miliony czytelników na całym świecie, Norweg jednak dopnie swego!
To, że życie napisało już zakończenie tej historii, nie ujmuje powieści czytelniczych emocji. Prawdziwe przyjaźnie, burzliwe romanse i literatura. Powracające echo śmierć ojca oraz, wkrótce po niem, ukończenie literackiego debiutu.

Jak by na to nie spojrzeć, Knausgård z księgi na księgę udowadnia, że pisanie o swoim życiu wychodzi mu jak nigdy. To prawdziwa walka z życiem, wspomnieniami i swoją seksualnością. W czwartym tomie mogliście przeczytać o jego erotycznych fantazjach, seksualnej inicjacji i desperacji znalezienia sensu twórczego. Teraz Karl Ove zmaga się z frustracją, którą podsycają kolejne publikacje jego rówieśników, podczas kiedy sam tkwi w miejscu.

 
Każda kolejna część Mojej walki jaki mi się w odczuciu jako jedna z najlepszych i najbardziej wnikliwych powieści autobiograficznych, jakie istnieją na rynku. Ludzie porównują Knausgårda do Prousta, ale w moim zdaniem Karl Ove jest bardziej przystępny dla czytelnika, podczas kiedy Prousta trudno przeczytać. To cięższy styl i  inny język. Tutaj z kolei mamy do czynienia ze stabilizacją emocjonalną autora i znów przyglądamy się jego dojrzewaniu, kiedy pierwsze szaleństwa ciała zostały zaspokojone i przyszedł czas na skupienie się na pracy literata.

 

Jeśli czytaliście pierwsze tomy i chcecie kontynuować śledzenie życia Knausgårda, bardzo polecam sięgnąć również po piąty tom.

 

Za książkę dziękuję wydawnictwu Literackie.

 

 

Hasacz.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s