Leszek Gnoiński „Republika. Nieustanne tango”. „Ach co za ton! Co za ukłon! Co za wiara w każdym zdaniu!”.

republika-nieustanne-tango-b-iext46327015Tytuł: Republika. Nieustanne tango
Autor: Leszek Gnoiński
Ilość stron: 764
Wydawnictwo: Agora

 

Ludzie, którzy wychowywali się w latach 80′ pamiętają nie tylko zespoły zagraniczne, których można było posłuchać, kupić jakieś przegrywane kasety i inne sposoby na zdobycie muzyki, która była mniej lub bardziej modna. W tamtych czasach czyli w czasach solidarnościowej rewolucji, była muzyka. Mniej lub bardziej kontrowersyjna, jednak nadal była ona twardym soundtrackiem dla wydarzeń, które na stałe zapisały się w historii kraju. Takie zespołu jak Kult, Brygada Kryzys, Lombard czy w reszcie Republika. Według wielu to właśnie ci ostatni najbardziej wpasowywali się w muzykę, grającą w sercach ludzi.

 
Moja przygoda z muzyką Ciechowskiego zaczęła się w zasadzie trochę za późno, żebym mogła się tytułować jakimś wielkim fanem. Jednak Biała Flaga czy Mamona to piosenki, które zna duża część ludzi urodzonych dawno po rozpadzie zespołu. Dosłownie kilka tygodni temu na rynku wydawniczym pojawiła się ta pozycja autorstwa Leszka Gnoińskiego. Jeśli mam być szczera z wami czytelnikami, jak i sama ze sobą, to dziwie się, że większość ludzi nie próbuje nawet słuchać Republiki – pod warunkiem, że nie chce się bawić w okres przejściowy punkowania dookoła i życia przez chwilę spot znaku #IAmRebel. Podobnie zresztą jest z Kultem czy Jackiem Kaczmarskim. Wiem, że ludzie rzucą się na mnie z te stwierdzenia, ale patrząc na tych artystów, wszyscy mieli wielki wpływ na myślenie ludzi. Kaczmarski był z tych artystów, którzy często mimo miłości do swoich rodzin, nie potrafili wyjść ze swojego świata. Ciechowski, choć nie był w ten sposób postrzegany przez ludzi, dokładnie tak samo funkcjonował.

 

Leszek Gnoiński stanął na wysokości zadania i postanowił napisać o Republice. Umówmy się – książek o Kaziku, Kulcie czy Kaczmarskich trochę wyszło. O Republice, która jednak wywierała wielki wpływ na ludzi, mało jest porządnych publikacji – najświeższa to My Lunatycy (2015). Co mnie najbardziej urzekło w tej książce, to fakt, że niezależnie od tego ile słyszeliście o Republice, autor i tak was zaskoczy. Wielu ludzi się wypowiada o zespole i a książka posiada ważne przypisy, dyskografię oraz spis ludzi, którzy rozmawiali z autorem – jednocześnie pomagając mu przy tworzeniu książki.

 

To zdecydowane must have dla każdego szanującego się fana zespołu i polskiego rocka. A jeśli boli was cena, pamiętajcie, że czytam.pl ma świetne ceny. Do tego ta książka została wydana naprawdę świetnie.

 

Za książkę dziękuję księgarni internetowej:
logo

Szczególnie polecam księgarnię czytam.pl ze względu na ich naprawdę dobre ceny oraz promocje – plus do każdego zamówienia dodawana jest mega urocza zakładka, ewentualnie cały ich komplet. Dodatkowym plusem jest też świetny kontakt z klientem i jeśli książka, którą zamówicie przyjdzie uszkodzona, zostaniecie powiadomieni o tym fakcie, nawet jeśli przyjdzie wam poczekać dzień dłużej na zamówienie. To się nazywa dbałość o klienta!❤

 

 

Hasacz.

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Leszek Gnoiński „Republika. Nieustanne tango”. „Ach co za ton! Co za ukłon! Co za wiara w każdym zdaniu!”.

  1. Kiedyś dawno 100 lat temu na „Dwójce” był taki program muzyczny „30 ton”. Emitowany był w soboty jakoś tak około południa. To było moje święte pół godziny. Z tego programu dowiadywałam się co w muzycznej trawie piszczy ( to była era raczkującego internetu, którego de facto w domu nie było). Poznałam wtedy dużo fantastycznej muzyki. Ale w pamięci głównie utkwiła właśnie Republika z „Mamoną” i Jacek Kaczmarski z utworem „Mury” (wtedy poznałam to w aranżacji Jean`a Michelle`a Jaree). Muzyka i słowa Republiki po prostu wżyna się w mózg i w nim pozostaje, jak nie na zawsze to na bardzo długo. Moje ulubione utwory to „Śmierć na pięć” oraz „Śmierć w bikini”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s