Leigh Bardugo „Szóstka wron”. Początek genialnej dualogii?

szostka-wronTytuł: Szóstka wron
Autor: Leigh Bardugo
Ilość stron:496
Wydawnictwo: MAG

Z twórczością Leigh Bardugo zapoznałam się jeszcze zanim w Polsce ukazała się trylogia Grisza. Czytanie książek tej autorki było nie tylko przyjemne ze względu na świetny styl autorki, ale też przez to, że chociaż cierpi ona na martwicę kości, tworzy coś tak niesamowitego i wciągającego jak te książki. Wielu ludzi narzekało na trylogię Grisza, która z jakiegoś powodu została okrzyknięta najgorszymi książkami tej autorki. Eee…nie sądzę. Nie w tym przypadku. Chociaż jestem takim małym anarchistą, to w przypadku książek powiem głośno i otwarcie : Hell no! Dlaczego? Bardzo proste wyjaśnienie. Leigh Bardugo przedstawia nam naprawdę genialne postacie i diabelnie dobry świat.

Poznajemy geniusza w swoim przestępczym fachu, Kaza Brekkera, który otrzymuje ofertę wzbogacenia się na pewnej misji, do której w zasadzie zostaje wynajęty. Problem w tym, że owo zadanie wydaje się się być niewykonane. Dlaczego? Ponieważ ma włamać się do Lodowego Dworu, będącego niezdobytą wojskową twierdzą, w której przetrzymywany jest pewien zakładnik, który na dobrą sprawę może obrócić w niwecz cały świat. Do tego musi przeżyć dostatecznie długo, żeby tego zakładnika odprowadzić do zleceniodawcy i przegwizdać całą zapłatę. W pojedynkę nie da rady tego zrobić, dlatego potrzebuje do tego pomocników. Ludzi takich jak on. Wyjętych spod prawa, rebeliantów, którzy nie będą się bali ryzykować życia i słuchać jego rozkazów. Brzmi szalenie? Poczekajcie aż sięgniecie po tę książkę.
Przyznaję się, że chciałam kupić Szóstkę wron jeszcze w Krakowie, ale cholerstwo schodziło szybciej niż Mróz w zeszłym roku. Na szczęście z pomocą przyszła mi cudowna księgarnia czytam.pl, która w momencie sprowadziła dla mnie tę książkę w ramach naszej współpracy i wiecie co? Dogorywałam przez blisko trzy tygodnie od całego eventu. I nie wiem czy to wina gorączki czy nie, ale nie dość, że pożarłam książkę w jeden dzień, to jeszcze zupełnie przepadłam przez kreacje postaci, które występują w książce. Bardugo przechodzi samą siebie, nawet jeśli książki są słabo przetłumaczone. To jest konkretny MUST HAVE dla każdego fana fantastyki i twórczości tej autorki ( bo wiem, że są tacy, którzy ją uwielbiają jak ja ).

Pozostaje pytanie czy MAG się szarpnie i dostatecznie szybko przetłumaczy drugi tom. Nie będę się wam rozpisywała na temat fabuły i kreacji postaci, bo to się obroni samo. Jeśli nie wiecie co kupić przyjaciółce czy kumplowi – kupcie Szóstkę Wron. Jedna z najlepszych książek fantastycznych tego roku – póki co.

Za książkę dziękuję księgarni internetowej:
logo
Szczególnie polecam księgarnię czytam.pl ze względu na ich naprawdę dobre ceny oraz promocje – plus do każdego zamówienia dodawana jest mega urocza zakładka, ewentualnie cały ich komplet. Dodatkowym plusem jest też świetny kontakt z klientem i jeśli książka,którą zamówicie przyjdzie uszkodzona, zostaniecie powiadomieni o tym fakcie, nawet jeśli przyjdzie wam poczekać dzień dłużej na zamówienie. To się nazywa dbałość o klienta!❤

 

 

Hasacz.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s