Andrew Michael Hurley „Pustki”. Powitajcie nowego mistrza grozy.

211535Tytuł: Pustki
Autor: Anderw Michael Hurley
Ilość stron: 398
Wydawnictwo: W.A.B. [GW Foksal]

 

Ja i groza to takie dwa dawno zaginione bliźniaki, które odnalazły się w niespodziewanych okolicznościach przyrody i bardzo się polubili. Zaczęło się dość ciężko bo od Lovecrafta, który uchodzi za mistrza gatunku. Odkryłam dzięki temu, że lubię się bać, ale nie tego co widzę przed sobą. Tylko tego co sobie wyobrażam po przeczytaniu książki. Ciężka, mroczna aura. Dosadne, wręcz brutalne opisy i bajeczna narracja. Dokładnie to dostałam w Pustkach Hurleya. Ostatnimi czasy gotycka maniera jest bardzo kusząca dla debiutujących w grozie autorów. Problem w tym, że tak jak jeden może czuć się świetnie w gatunku, inny może w banalny sposób popełniać błąd za błędem i jeszcze być z tego dumnym…Co jednak wyróżniło autora na arenie gatunku? Wszystko. Pisząc wszystko, mam na myśli WSZYSTKO.

Przerażające rzeczy czają się w Pustkach. Miejscu dziwnym, gdzieś na północy Anglii. Mała grupa katolików podróżuje tam co wiosnę, przed Wielkanocą, do miejscowego sanktuarium, które w ich rozumowaniu przyniesie uzdrowienie Hanny’emu, młodszemu braku narratora. Tradycyjna i z pozoru uzdrawiająca wyprawa, zaczyna jednak przybierać dziwny, coraz mroczniejszy obrót. Szybko staje się jasne, że Pustki to miejsce niebezpieczne, szczególnie dla „czystych dusz”, takich jak oni. Bohaterzy stają się świadkami tajemniczych wydarzeń, które są konsekwencją mrocznych, pogańskich rytuałów tubylców, a ich wiara w Boga, szybko zostaje poważnie zachwiana w posadach. W efekcie tych działań i narracji autora – Pustki zyskują własną „świadomość”, a nawet stają się dodatkową, może nawet główną postacią powieści.

Jestem pewna, że nie powiem tego jako pierwsza, ale ta książka ma w sobie wszystko co najlepsze. Jest groza, tajemnica, silnie zawarta psychologia postaci i znaczenie wydarzeń….Nic tylko się rozpływać. Pojawia się również wątek fanatyzmu religijnego, który zostaje niemal narzucony głównym bohaterom, którzy czują się rozdarci między potrzebą i obowiązkiem zaspokojenia oczekiwań „chorej” matki a zauroczeniem i pragnieniem wolności. To walka z poczuciem winy, braterskim obowiązkiem opieki nad młodszym rodzeństwem i z pamięcią minionych wydarzeń. Pustki to przejmująca i ciężka historia, pełna mroku i dziwności. Nadprzyrodzonych sił, rytuałów i walki.

Hurley umiejscawia precyzyjnie swoją opowieść w płynnej narracji, która udowadnia ludziom, że to co przesądza o poziomie książki to nie koniecznie talent autora. To geniusz twórczy i napiszę to z pełną świadomością – najlepsza groza jaką czytałam w tym roku, zaraz po Lovecrafcie. Symbole religijne wylewają się tu spomiędzy stron, mnóstwo tu niedopowiedzeń i tajemnic, duchowego ciężaru wpisanego w potężny krajobraz przyrody Pustek. Trudno o bardziej enigmatyczną powieść niż Pustki. Zaskakująco mroczna i ambitna proza, którą po prostu trzeba przeczytać.

Za książkę dziękuje wydawnictwu W.A.B. [GW Foksal].

Hasacz

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s