Mark Riebling „Kościół szpiegów. Tajna wojna Papieża z Hitlerem”. Kościół kontra Führer i Naziści.

riebling_kosciol-szpiegow_mTytuł: Kościół szpiegów. Tajna wojna Papieża z Hitlerem.
Autor: Maek Riebling
Ilość stron:438
Wydawnictwo: Literackie

 

Kontrowersja goni kontrowersję. Najpierw Houellebecq, teraz Kościół i Hitler. Chyba nigdy wam nie dam spokoju. Wielu z was, czytających moje teksty na blogu wie już jakie mam poglądu zarówno na kościół jak i na Kościół. Hitler jawi mi się tylko jako psychiczny, ogarnięty władzą i potrzebą oczyszczenia ludzkości z nieczystych narodowości, imbecyl. I niezależnie czy popełnił samobójstwo czy zdechł w inny sposób, facet był psychiczny, to nie ulega żadnej wątpliwości. Kościół jak i kościół też ma swoje za uszami, nie mówiąc o tym co się dzieje współcześnie. Tyle tylko, że dzisiaj napiszę wam o czymś innym.

Nie tak dawno temu udostępniono ważną część watykańskich archiwów, z których skorzystał m. in. Mark Riebling. Amerykański historyk postanowił napisać książkę, która ujawni prawdziwe stanowisko Piusa XII podczas wojny. Jedni widzieli go jako zwolennika nazizmu, popierającego Adolfa Hitlera, jak i jego ideę oczyszczenia świata z niearyjskich ras. Jeszcze inni widzieli w nim świętego, choć nigdy głośno nie sprzeciwił się niszczycielskiej orgii zniszczenia, którą siał Hitler i jego armia, ślepo wierząca w swojego Führera.

Chociaż autor bardzo zwinnie włada słowem i to co udowadnia książka, dla wielu może okazać się zaskakujące czy też szokujące, tak dla mnie książkę czytało się jak dobry thriller. Źle to zabrzmi, zdaje sobie z tego sprawę, ale mimo kontrowersyjnego tematu, jaką jest prawdziwa postawa Watykanu podczas II wojny światowej, nie poznałam żadnego nowego faktu – może dlatego, że zanim telewizją zaczął władać PiS, był dostęp do lepszej ramówki i torrentów? Przy czym nie jest to wada. W żadnym wypadku. To doskonale napisana książka historyczna, poparta prawdziwymi dokumentami, do których miał dostęp Riebling.

Jednak jeśli ktoś nie siedzi w tematyce wojennej albo nie interesuje się ruchami kościoła czy Kościoła, powinien przeczytać Kościół szpiegów. To kawał potężnej literatury, którą powinno poznać szczególnie ci, którym się wydawało, że w Watykanie to tylko klęczeli i żarliwie się modlili o pokój na ziemi. Jak się okazuje, nie tylko członkowie rodu Borgiów byli duchowymi przewodnikami rodziny Corleone. Żeby przekonać się do czego zdolny był Pius XII, konieczna jest lektura tej książki.

 

Gorąco polecam i podpowiem, że nadaje się świetnie na wszelkiego rodzaju prezenty dla fascynatów i ludzi obeznanych w temacie.

 

Za książkę dziękuje wydawnictwu Literackie.

 

 

Hasacz.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s