Chigozie Obioma ” Rybacy „. Genialny debiut!!

Obioma_Rybacy_mTytuł: Rybacy
Autor: Chigozie Obioma
Ilość stron: 356
Wydawnictwo: Literackie

 

Początkowo nie wiedziałam co powiedzieć o Rybakach autorstwa Chigozie Obioma. Dlaczego? Ponieważ mimo mroczności i poniekąd kryminalnego wątku, powieść jest urzekająco cudowna. Nie sposób było się od niej oderwać. Była tak bajecznie barwna w swojej ponurej aurze, że nie umiałam napisać niczego poza wytłuszczonym FENOMENALNIE GENIALNE! Mało oryginalne, prawda? Poza tym jak na kogoś kto pisze o książkach od kilku lat, powinnam być bardziej elokwentna, ale co poradzić kiedy książka pozostawia człowieka w osłupieniu, po skończonej lekturze. I teraz pytanie: Wierzycie we wróżby miejscowych szaleńców?

Na dobrą sprawę od takiego szaleńca w Akure rozpoczyna się cała akcja książki. Kiedy czterech braci zaczyna wagarować pod nieobecność ojca, który udał się do miasta za pracą. Coraz częściej wybierają się nad rzekę, która okryta jest złą sławą i tam właśnie łowią ryby. Pewnego dnia wcześniej wspomniany szaleniec, wieszczy im, że najstarszy brat zostanie wkrótce  zamordowany. Mroczna przepowiednia uruchomiła mechanizm zdarzeń, które finalnie doprowadzają do jeszcze większej i bardziej niepokojącej kolei losu, niż przypuszczał sam Abulu.

Narracja jaką prowadzi Obioma jest niesamowicie zajmująca  i przyznam szczerze, że nie spodziewałam się czegoś tak niecodziennego, a jednocześnie kradnącego całą uwagę. Po Drodze do domu Yaa Gyasi byłam przekonana, że nic ani nikt mnie tak nie porwie jak ona. Jak ja się myliłam!  Mam nadzieję, że mi to wybaczycie, ale zdecydowanie, mimo różnic między książkami, Gyasi i Obiomę stawiam na jednej półce, która zarezerwowana jest dla tych książek wyjątkowych, książek porywających i wzruszających. To miejsce szczególne. Dla książek, które zdecydowanie należy przeczytać Rybaków z dwóch prostych względów.

Po pierwsze kreacje bohaterów. Wszystko wydaje się takie proste i mało skomplikowane. Bohaterowie są, po prostu są. Jednocześnie wszystko co im się przytrafia jest niecodziennie, skomplikowane i przerażające w swojej mroczności. Rybaczy to historia o braterskiej miłości, pełna mrocznych zakamarków i przede wszystkim kawał potężnie poruszającej literatury.

 

Podobnie jak w Drodze do domu, bez strachu gorąco polecam tę książkę, przede wszystkim dlatego, że takie historie trzeba znać. I jeśli mi nie wierzycie…po prostu po nią sięgnijcie. To zdecydowanie jedna z najlepszych książek tego roku, jakie wpadły mi w łapy.

 

Za książkę dziękuję wydawnictwu Literackie.

 

 

Hasacz.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s