Mark Beaumont „The Killers. Dni i lata”. Close your eyes. Clear you heart.

mark-beaumont-the-killers-dni-i-lata-cover-okladkaTytuł: The Killers. Dni i lata.
Autor: Mark Beaumont
Ilość stron:563
Wydawnictwo: InRock

 

Niewiele zespołów zrobiło tak dużo dla swojego rodzinnego miasta, jak The Killers dla  Las Vegas. Oto zniewalająca mikstura neonowego blichtru oraz hipnotyzujących opowieści o niebezpiecznych podwalinach powstawania „Miasto grzechu” przekształcona została przez ambitnych muzyków w wibrującą muzykę i uczyniła The Killers jeden z największych zespołów na świecie. Książka „Dni i lata” śledzi ich drogę do sławy. Muzyka The Killers zapewniła zespołowi uznanie ze strony ich własnych bohaterów, między innymi Bono, Eltona Johna, Neila Tennanta, Bruce’a Springsteena oraz legionów oddanych fanów. Biografia spisana przez Marka Beaumonta – wypełniona nowymi i dotychczas niepublikowanymi wywiadami z zespołem, ich bliskimi współpracownikami, przyjaciółmi oraz słynnymi artystami odbywającymi z The Killers wspólne trasy – opowiada niezwykłą, pełną szczegółów historię grupy, który powaliła świat na kolana.

 

Z zespołem The Killers zetknęłam się pierwszy raz gdzieś w okolicach ostatniej klasy gimnazjum. Blisko wakacji, wracając z ogniska kończącego kurs na patent żeglarski, w radiu leciała piosenka Humans. Oczywiście jako ten buc, który siedzi tylko w zespołach wymarłych ( no dobra, tylko w 90%), nie miałam pojęcia co to za zespół ani jaka to piosenka. Na tamtą chwilę. Uświadomiła mnie córka znajomej ze środowiska i okazało się, że ja ten zespół znam gównie z piosenki Somebody told me.

Trochę się ośmieszyłam, to teraz przejdę do książki. Czytało się świetnie i przyznam szczerze – od razu widać, że autor wie o czym i co napisać. Zawsze mógł napisać o Killersach tak, że człowiek dostawałby ataków narkolepsji. Chwała tłumaczowi, który przełożył porządnie książkę. I wiem, że macie dość tego jak jojczę nad tłumaczeniami i jak ciągle ględzę, że to ważne.

Ale szczególnie w biografiach czy książkach takich autorów jak Roger Zelazny czy Cassandra Clare tłumaczenia są kluczowe w odbiorze książek. Dlatego tak zwracam na top uwagę. Poza tym jakby na to nie patrzeć, nawet osoby, które nie specjalizują się w językach, zauważą spaprane w książce. Na całe szczęście Beaumont napisał książkę dokładnie tak, jak potem przełożyło ją wydawnictwo InRock.

Dodatkowo trzeba zauważyć, że mimo małych braków informacyjnych i zdjęciowych, biografia zespołu była naprawdę świetnie dopracowana i jest to pozycja na must have dla każdego fana zespołu The Killers.

 

Za książkę dziękuję wydawnictwu InRock.

 

 

Hasacz.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s