Sarah J. Maas „Szklany tron”. O serii, którą polecali mi niemal wszyscy. [IV tomy + opowiadania]

szklany-tron-tom-1-b-iext37177462
Tytuł: Szklany tron
Autor: Sarah J. Maas
Ilość stron: 519
Wydawnictwo: Uroboros

Siedemnastoletnia Celaena jest wyszkoloną zabójczynią, do tego najlepszą w swoim fachu. Tyle tylko, że każdemu przychodzi kiedyś się potknąć. Przez jeden błąd dziewczyna zostaje schwytana i skazana na dożywotnią niewolnicza pracę w kopalni soli Endovier. Kiedy jednak dziewczyna otrzymuje od księcia Doriana propozycję, staje się jasne, że niezależnie od decyzji, może naprawdę źle skończyć. Ową propozycją okazuje się być udział w turnieju, gdzie miałaby walczyć na śmierć i życie z innymi ludźmi o tytuł królewskiego zabójcy. Jeśli wygra – będzie wolna. Jeśli przegra, jej jedyną szansą na wolność będzie śmierć. Niespodziewanie jednak uczestniczy turnieju zaczynają ginąć w tajemniczych okolicznościach. Czy Celaena zdoła zdemaskować zabójcę, zanim sama stanie się ofiarą?

Sarah J. Maas to autorka, którą podziwiam nie tylko dlatego, że stworzyła świat złożony i skomplikowany politycznie. Jak można zauważyć w większości przypadków, generalnie zagraniczni autorzy potrafią od tak po prostu, odpowiedzieć na maila czy twitta swojego fana. I jeśli mam być szczera – jej książki czyta się o wiele lepiej w oryginalne.

Polskiemu tłumaczeniu nie brakuje wcale tak wiele i będąc szczerą naprawdę dobrze czytało mi się Szklany tron, który otwiera całą serię. Poza lekkim znudzeniem, jakie towarzyszyło mi podczas wprowadzeń w świat i prawa, które wykreowała Maas, jestem wręcz zachwycona tym jak prezentuje się Celaena. Jak się okazuje i za życia można być legendarnym skrytobójcą. Dziewczyna miała poważnie pod górkę, chociaż momentami miało się wrażenie, że jest trochę zbyt pewna siebie – jakby to powiedział Jesse The Reader – She’s so sassy.

Dalej jest jeszcze książę, któremu można zarzucić wiele, ale nie to, że potrafi ukryć to jak bardzo ciągnie go do naszej bohaterki. Plus jak na książkę dla młodzieży dzieje się sporo „dorosłych” akcji, gdzie młoda assassinka bryka rozwiązując zagadki tajemniczych morderstw.

Co ważniejsze, nie należy się zniechęcać do serii po pierwszym czy drugim tomie – a wiem, że są taki, którzy rzucili twórczość Maas po tym jak Szklany tron nie podbił ich serca. Duży błąd. Najpierw powinniście nauczyć się myślenia z dystansem, a potem podejść do tego jeszcze raz. Jak ja. Na początku było sceptyczna, bo wszyscy – DOSŁOWNIE – zachwycali się książkami tej autorki, włącznie z zagranicznymi booktuberami. Temat ostygł, zrobiło się o tym ciszej – i proszę. Mamy książkę, która do mnie trafiła i chętnie ją polecę. I spokojnie, dalej jest tylko lepiej….

Tytuł: Korona w mrokuszklany-tron-tom-2-korona-w-mroku-b-iext36880367
Autor: Sarah J. Maas
Ilość stron: 495
Wydawnictwo: Uroboros

Po zdobyciu tytułu Królewskiej Obrończyni Celaena wiedzie spokojne i wygodne życie w królewskim pałacu, otoczona ludźmi, którym może zaufać, przyjaciółmi. Za wykonywanie swoich obowiązków dostaje godziwe wynagrodzenie, które pozwala jej na zaspokojenie równego rodzaju słabostek. Jednak życie nie jest bają, niezależnie jak bardzo by nam na tym zależało. Poza ochranianiem dygnitarzy na okolicznościowych przyjęciach i  balach, Celaena ma jeszcze inne obowiązki, które są jej przydzielane przez samego króla w absolutnej tajemnicy. Podczas wykonywania tych zadań musi wykazać się umiejętnościami skrytobójcy. Tym razem oskarżony o zdradę zostaje posądzony dawny znajomy Celaeny z Twierdzy Zabójców, Archer Finn. Czy mężczyzna, który potrafi uwieźć każdą kobietę jednym spojrzeniem, jest zamieszany w spisek mający na celu obalenie monarchy Adarlanu? Tymczasem Oko Eleny, które dziewczyna nosi na szyi, rozbłyska coraz częściej, a to zwiastuje tylko kłopoty…

Jeśli chodzi o Koronę w mroku, była już zdecydowanie lepiej napisana niż Szklany tron. Dodatkowo cała akcja nie była tak przewidywalna jak w pierwszym tomie. Wszystko rozwijało się w nieco bardziej wyważony sposób, a i język wydawał się być znacznie bogatszy. Celaena przeszła nieznaczną przemianę i nie była już aż tak pewna siebie, żeby skakać do każdego, kto stwierdzi, że jest inaczej. Archer Finn był chodzącym wrzodem i możliwe, że jeszcze nigdy nie spotkałam się z aż taką gnidą na kartach książek. Co bardziej mnie zaskakiwało to fakt, że Maas tak genialnie tworzy postaci i wystarczy na moment zapomnieć o kim jest książka, żeby zauważyć jak rozbudowane i pełnowymiarowe postacie tworzy.

Bez oporu przyznam, że jak obiecało mi wielu fanów jej twórczości, rozwinęła się i to w znaczącym stopniu. Dużo wyraźniej widać to w oryginalnych książkach, ale mimo to można z powodzeniem zauważyć, że Sarah J. Maas nie traci czasu na odwalanie fuszerki. Szczególnie w przypadku swoich książek. Mało który autor potrafi się rozwinąć w taki sposób miedzy jednym a drugim tomem. Mocno zaskakujące, ale jeśli to dla was mało…poczekajcie aż sięgniecie po Dziedzictwo ognia

126393-dziedzictwo-ognia-sarah-j-maas-1
Tytuł: Dziedzictwo ognia
Autor: Sarah J. Maas
Ilość stron: 654
Wydawnictwo: Uroboros

Pokonana skrytobójczyni może myśleć tylko o tym, żeby pomścić śmierć przyjaciółki. Jako Królewska Obrończyni zobowiązana jest do służby władcy, ale to nie powstrzyma jej przed wymierzeniem mu sprawiedliwości. Są jednak ludzie, którzy chcą by dziewczyna zaprzestała działań napędzanych chęcią i nieodpartą potrzebą zemsty. Chaol, kapitan Królewskiej Gwardii, wysyła ją do Wendlyn, żeby była jak najdalej od dworu. Nie ma jednaj pojęcia, że wysyłając ją właśnie do Wendlyn pomaga jej w odkryciu tajemnic i przejściu pewnej próby, która sprawi, że Celaena stanie się najbardziej niebezpiecznym zagrożeniem dla Adarlanu. Dziewczyna będzie musiała się zmierzyć ze swoimi najmroczniejszymi tajemnicami, których sama nawet nie znała. Czy będzie potrafiła wybrać między lojalnością wobec swoich ludzi a tymi, których kocha?

Jest czym się zachwycać. Po Szklanym tronie i Koronie w mroku, Dziedzictwo ognia jawi się jako arcydzieło. Dowiadujemy się więcej o Celaenie, która naprawdę mocno została sponiewierana przez życie, nie tylko podczas turnieju o tytuł Królewskiego Obrońcy, ale i podczas rozwiązywania sprawy Finna, którego przecież oskarżono o sprzeniewierzenie się królowi. A szczerze mówiąc, dziewczyna musiała być naprawdę silna, by przeżyć to wszystko i jeszcze nie oszaleć. Na domiar złego nie może dokonać zemsty, bo Chaol nie dość, że odesłał ją daleko od dworu królewskiego, to jeszcze napotkała przed sobą demony przeszłości, o których nie miała pojęcia.

Żeby było jeszcze trudniej, autorka wcale nikogo nie oszczędza, a nawet dokłada nie tylko samej Celaenie, a całej reszcie. bohaterów w równym stopniu. Czasami mam paskudne wrażenie, że to taka Gra o Tron w wersji +17. A to nie wróży niczego dobrego na rzecz kolejnych tomów i losów Celaeny i reszty kompanii…

królowa-cierniTytuł: Królowa cieni
Autor: Sarah J. Maas
Ilość stron: 844
Wydawnictwo: Uroboros

Celaena Sardothien do tej pory traciła tylko tych, który kochała i którym ufała. Zabito jej rodziców, ukochany Sam również zginął w męczarniach. Podobnie jak jej przyjaciółka, która poświęciła za dużo by Celaena mogła odzyskać swoje dziedzictwo. Jednak w końcu przyszedł czas zemsty. Nie ma już zabójczyni z Adarlanu, jest Aelin Ogniste Serce, królowa podbitego przez Adarlan, Terrasenu. Aelin powraca do Adarlanu by pomścić śmierć tych, których straciła, odzyskać tron, stanąć twarzą w twarz z cieniami przeszłości i przede wszystkim by ratować tych, którzy jej pozostali. Czy królowa podbitego królestwa da radę przezwyciężyć przeciwności losu i pokona swoich wrogów by odzyskać dom?

Zapytacie pewnie : Skoro w Dziedzictwie ognia było tak źle, to jak jest w Królowej cieni? Szczerze powiedziawszy nie spodziewałam się takie obrotu spraw, ani ze strony Celaeny/ Aelin ani ze strony pozostałych jej towarzyszy i nie tylko. Nie dość, że autorka w zamaszystym geście macha nam toporem przed oczami, to jeszcze łamie serca w każdym rozdziale. Nie wiem jak to przeżyłam, bo poważnie, miałam wrażenie, że zaraz wsiądę w samolot do Ameryki i powiem autorce, że chyba zwariowała. Jak można tak męczyć swoje postaci? Przecież to jak własne dzieci!

A tak poważnie rzecz biorąc, to Maas dała radę, a do tego jej styl znowu się poprawił – Czy może być jeszcze lepiej?!  Ja się zapytowywuję. Oczywiście nie obyło się bez śmierci pewnych postaci, które mnie mocno zabolały i przyznam się szczerze, że nie rozumiem ludzi, którzy jojczą, że tylne opisy książek ( tylna okładka ) to takie kompletne spoilery. Nie prawda, obalam waszą hipotezę. Spoilerem byłoby napisanie tego co dzieje się w środku książki, a tak naprawdę większość tego o  czym przeczytanie na tyle okładki, to tak naprawdę skrót poprzedniej książki i niewielki dodatek, niezbyt znaczący nawet dla całości.

Bez przesady ludzie. Kupujcie i czytajcie, bo naprawdę warto. Co więcej…

1cb79407576d321475629ed059e88b8c
Jeśli wam mało Celaeny i jej przygód, bardzo polecam sięgnąć po zbiór czterech nowelek opowiadających o tym co działo się zanim dziewczyna trafiła w niewolę i w zasadzie zmuszona została do wzięcia udziału w turnieju o tytuł Królewskiego Obrońcy.  Książka liczy swobodnie 462 strony i jest zbiorem krótkich novelek:
– Zabójczyni i Władca piratów
– Zabójczyni i Czerwona Pustynia
– Zabójczyni i podziemny świat
– Zabójczyni i imperium Adarlanu

Całość układa się w dobry obraz przeszłości głównej bohaterki, która wydaje się być bardziej ludzka w tych opowiadaniach, niż w samym Szklanym tronie, gdzie na dobrą sprawę poznaliśmy ją najpierw – bo zbiór został wydany już po premierze pierwszego tomu. Jak się okazuje skrytobójczyni potrafi zwiedzić kawałek świata tylko po to, żeby poderżnąć komuś gardło. Brzmi świetnie – przynajmniej dla mnie. Tak Hasacz to miłośniczka takiego krwawego działania ( Może to stąd moja miłość do wikingów?).

 

Za książki ( tom II- IV + zbiór ) dziękuję serdecznie księgarni internetowej:

logo

Szczególnie polecam księgarnię czytam.pl ze względu na ich naprawdę dobre ceny oraz promocje – plus do każdego zamówienia dodawana jest mega urocza zakładka, ewentualnie cały ich komplet. Dodatkowym plusem jest też świetny kontakt z klientem i jeśli książka,którą zamówicie przyjdzie uszkodzona, zostaniecie powiadomieni o tym fakcie, nawet jeśli przyjdzie wam poczekać dzień dłużej na zamówienie. To się nazywa dbałość o klienta!❤

 

Dodatkowo do 6 lipca właśnie na czytam.pl znajdziecie promocje na książki wybrałam osobiście. Pozycje idealne na lato, nie tylko pod względem rozrywkowym, ale i refleksyjno – edukacyjnym. ( szczegóły po kliknięciu w grafikę poniżej ):

13557937_1339740046055826_1848388503887499571_n

 

 

 

Hasacz.

Reklamy

6 uwag do wpisu “Sarah J. Maas „Szklany tron”. O serii, którą polecali mi niemal wszyscy. [IV tomy + opowiadania]

    • ” No Mietek, zaimponiłeś mi” – na tej zasadzie? XD W 4 dni. W poniedziałek dostałam paczkę, dość wcześnie rano, więc na lajcie. Dzisiaj dokańczałam zabójczynie ( szklany tron czytałam dużo wcześniej, bo go dostałam na urodziny od Anity :3 )

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s