Jordan Babula „Sabaton. Lwy północy” czyli słów kilka o zespole, który przedstawia historię.

 

Sabaton_okladka_proj_podtytTytuł: Sabaton. Lwy północy
Autor: Jordan Babula
Ilość stron: 314
Wydawnictwo: InRock

Czy kogoś dziwi, że heavymetalowi piewcy militarnej historii zdobyli tak wielką sławę w Polsce? W kraju, gdzie od zawsze ceniono i pielęgnowano bohaterskie czyny. Rozgłos i popularność zespołu w kraju nie dziwi tym bardziej, że muzycy nie raz śpiewali o historii naszego kraju czy dokonaniach Polaków na obczyźnie również podczas wojny.Tyle tylko, że sława i uwielbienie Sabatonu nie ogranicza się tylko do Polski, bo cała Europa podziwia kompozycje zespołu wydane przez Szwedów. Książka Babuli pozwala lepiej zrozumieć na czym tak naprawdę polega ten światowy fenomen zespołu. Co siedzi w sercach prostych chłopaków z Falun, którzy swoją muzyką podbijają powoli cały świat?

 

Z twórczością Sabatonu spotkałam się, szczerze powiedziawszy trochę późno. Szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że jeden z moim braci bardzo lubuje się w zespołach, które graja patriotyczny rock ( Horytnica albo Forteca) czy właśnie historyczny heavy metal. Oczywiście osłuchałam się aż do znudzenia, że tylko kindermetale słuchają ich muzyki i tak dalej, co dość mocno działało mi na nerwy.

Osobiście nigdy nie brałam na poważnie tego co ludzie mówili o muzyce, której słuchałam. Wiadomo. Każdy ma swój gust. Norma. Ale kiedy człowiek się wsłucha w to o czym śpiewają panowie z zespołu, potem jeszcze doda do tego taką Horytnice i Fortece, to już w ogóle miód ( plus jakiś Gamadion i tak dalej ). Jednak nie mając możliwości przeczytać czegokolwiek o zespołach, które wymieniłam wcześniej, InRock uraczył nas – czytelników – historią zespołu, który choć teoretycznie nie musi, szanuje historie swoich sąsiadów. Przykład? Proszę bardzo:

Wiele można usłyszeć o tym jak Polacy i nie tylko walczyli na niebie Zjednoczonego Królestwa Brytyjskiego podczas II wojny światowej. I co? Sabaton o tym zaśpiewał. Tyle tylko, że tutaj pokazana jest prawda. Nikt nie wyklucza polskich, czeskich czy kanadyjskich pilotów. Podobnie jest z utworem 40:1.

Wystarczy dobrze posłuchać tekstu ( do tego są polskie napisy, jakby się komuś nie chciało tłumaczyć teksty ), żeby zrozumieć o czym śpiewają.

Takie zespoły jak Sabaton są ważne nie tylko dla Polski, ale i dla pozostałych krajów, o których śpiewają. A książka Jordana to kolejny dowód na to, że czytanie biografii zespołów popłaca bardziej niż zatapianie się w takich pierdołach jakimi są „historie” One Direction czy innego tałatajstwa. Babula nie tylko napisał kawał porządnej biografii muzycznej we współpracy z zespołem, ale pokazał też jak bardzo można się interesować historią i na dodatek tą fascynacją zarażać ludzi, tylko przez muzykę.

Niezależnie co słyszeliście o Sabatonie, co ktoś tam nagadał – idźcie do księgarni, złapcie za książkę i czytajcie, bo warto.

 

Za książkę gorąco dziękuje wydawnictwu InRock.

 

 

Hasacz

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s