Nicola Yoon „Ponad wszystko” [Everything, Everything]. Kiedy jedno spojrzenie może naprawić złamane życie.

nicola-yoon-ponad-wszystko-everything-everything-cover-okladka
Tytuł: Ponad wszystko
Autor: Nicola Yoon
Ilość stron: 327
Wydawnictwo: Dolnośląskie [ Grupa Wydawnicza Publicat]

 

Madeline cierpi na bardzo rzadką i poważną chorobę. Skracając to do minimum – jest po prostu uczulona praktycznie na wszystko. Jej życie jest monotonne i ogranicza się do jej sterylnego pokoju, w którym przeżyła większość swojego życia. Czyta książki, odrabia lekcje, ogląda filmy, bierze leki, przestrzega diety. Jednak pewnego dnia wygląda przez okno. Wtedy widzi jego. Ubrany całkiem na czarno, wysoki, szczupły. Ich spojrzenia się spotykają…i wszystko jest zupełnie inne. Życie Madeline zmienia się przez jedno spojrzenie. Przez to co ją omijało. Przez to co miał dla niej świat poza jej  pokojem. Poza jej domem. Te zmiany są nieodwracalne i tak naprawdę Madeline od początku wie, że to będzie katastrofa. Jednak…po każdej katastrofie przychodzi czas na uleczenie ran.

 
Nicola Yoon to jedna z tych autorek, które trafiły na moją listę Must read za sprawą Jesse’go The Readera – taki amerykański booktuber, jakby ktoś nie wiedział -> klik.
Moje zainteresowanie było tym większe, że historia opowiedziana jest z perspektywy dziewczyny uczulonej na większość rzeczy. Oczywiście narracja jest prowadzona w pierwszej osobie, co mnie boli, jednak wiem, że są wśród was tacy, którym bardzo to odpowiada. Jednak mimo tej formy narracji, książkę czytało się cudownie i zadziwiająco płynnie. Madeline na początku książki jest pogodzona ze swoim losem, prowadząc swoje ograniczone życie hiperalergika. Pewnego dnia w jej życiu pojawia się Olly. Chłopak niesamowity, choć z niezbyt ciekawą sytuacją rodzinną.

Co więcej z każdą kolejną stroną, każdym rozdziałem było dla mnie coraz ciekawej, coraz bardziej wciągałam się w historię Madeline, która żyła z matką i początkowo nie było wiadomo czy można jej ufać. Dalej jest jeszcze bardziej zaskakująco i ciekawie. Przyznam się szczerze, że tak zagmatwanego i nietypowego young adult jeszcze nie czytałam. Przybijam internetową piąteczkę autorce, która genialnie rozwinęła postać zarówno Madeline jak i Olly’ego, który moim zdaniem powinien mieć więcej czasu antenowego. Oczywiście poza rozmyślaniami zakochanej w nim bez reszty Maddie.

Podobało mi się też to jak wyjaśniono dziwne zachowanie matki dziewczyny, która już od początku książki sprawiała wrażenie zdrowo szurniętej, nawet jak na osobę nadopiekuńczą względem swojego ciężko chorego dziecka.

Finalnie gorąco polecam książkę każdemu kto lubi książki Davida Levithana czy Jennifer Niven. Książka trafia na moją półkę fav, która powoli zaczyna cierpieć na deficyt przestrzenny.

 

 

Za książkę gorąco dziękuje wydawnictwu Dolnośląskie [ Grupie Wydawniczej Publicat ].

 

 

Hasacz.

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Nicola Yoon „Ponad wszystko” [Everything, Everything]. Kiedy jedno spojrzenie może naprawić złamane życie.

  1. Mam ją z Warszawskich Targów Książki, ale jeszcze nie przeczytana. Widziałam, że opinie pozytywne głównie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s