Alexandra Duncan „Ocalona”. Bycie innym zmusza do podejmowania ciężkich wyborów.

ocalona-ducan
Tytuł: Ocalona
Autor: Alexandra Duncan
Ilość stron: 478
Wydawnictwo: YA! [Grupa Wydawnicza Foksal]

W czasach kiedy Ziemia nie jest już planetą, jaką znamy…z powodu zmian klimatycznych większość jej powierzchni została zniszczona. W następstwie tych wydarzeń wszystko zaczęło się zmieniać. Wierzenia, sposób w jaki żyją teraz ludzie oraz jak funkcjonuje ich moralność. Teraz wielożeństwo stało się powszechne, kobiety niemal były pozbawione swojego prawa do głosu miały tylko rodzić dzieci.Karą za złamanie wszelkich praw tych ludzkich czy boskich była śmierć. Swego czasu szesnastoletnia Ava, córka kapitana Parastraty, nigdy nie była w pełni akceptowana przez pozostałych załogantów. Jej dziadek był mieszkańcem Ziemi, a matka zmarła gdy ta miała zaledwie kilka lat. Na statu mawiano, że jest przeklęta i ludzie zwykle od niej stronili. Jednak w końcu dochodzi do rzeczy naturalnej w życiu Avy. Dziewczyna zakochuje się. Jest to jednocześnie złamanie obowiązujących zasad i dziewczyna zostaje zmuszona do opuszczenia pokładu. W ten sposób rozpoczyna podróż życia, która popchnęła ją na nową drogę życia, gdzie musiała podjąć wiele decyzji – jednych cięższych od drugich. Czy każda z nich będzie dobra?

 
Alexandra Duncan stworzyła coś na kształt sci-fi dla młodych dorosłych. Nie zdziwiło mnie też to, że narracja w książce jest prowadzona w pierwszej osobie – gratulacje dla autorki Duncan. Nie denerwowała mnie ani główna bohaterka, ani fabuła książki. Były takie kwiatuszki jak Lucas – pierwsza miłość Avy – który tak bardzo działał mi na nerwy, że co chwilę mówiłam podczas czytania książki ” Strzel go w pysk, a nie jeszcze się do niego wdzięczysz…”. Słowem – ojciec miał ze mnie srogi ubaw, kiedy czytałam tę książkę.

 

Dalej były całe perypetie Avy, tuż po jej odejściu z pokładu Parastraty . Swoją drogą te Avy mają generalnie trudne życie – jakbyście czytali Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender to wiedzielibyście o czym mówię. Skupiając się jednak na bohaterce Duncan, Ava ma świadomość błędów jakie popełnia i tego jak niepoprawne momentami jest jej zachowanie. Jak typowa nastolatka uświadamia sobie to po fakcie, ale mimo to poważnie odróżnia ją to od typowych bohaterek Young Adult, które są albo genialne, piękna i po prostu zajebistość nimi ocieka, albo są skrajnie paskudne, nikt ich kijem nie ruszy póki nagle najprzystojniejszy chłopak się w nich z jakiegoś powodu nie zakocha. Magia książek. Tutaj dostaliśmy bohaterkę, która również nie należy do najpiękniejszych, ale autorka nie popadała w skrajności kreując tę postać. Ma ona swoje wady i zalety, owszem są tacy, którzy ją pokochali ( tak, jest ich dwóch ), ale nie jest to zmierzchowe podejście, że wybiera tego „lepszego” tylko dlatego, że zakochała się w nim bo się iskrzy w słońcu.

 

Finalnie Ocalona to kawał dobrej lektury ya sci-fi, która mogłaby z powodzeniem robić za post-apokaliptyczną wizję świata i tego co się stanie z ludzkością. Nie przeszkadzała mi też narracja. Akcja się nie wlekła, była dobrze rozwinięta. Jedyny ból pojawił się przy zakończeniu, ale tutaj wunszę po prostu kontynuację. Jeśli nie, wtedy zacznę ubolewać.

 

Za ksiażkę gorąco dziękuje wydawnictwu YA! [Grupie Wydawniczej Foksal].

 

 

Hasacz.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s