Sarah Hilary „W obcej skórze”. Za dużo podobieństw widzę.

StLS04NDA0NTYtU2FyYWgtSElMQVJZX1ctb2JjZWotc2vDs3J6ZS0zMDAtZHBpLVJHQi5qcGc=
Tytuł: W obcej skórze
Autor: Sarah Hilary
Ilość stron: 543
Wydawnictwo: Czwarta Strona

W ponurym i deszczowym Londynie, mieści się ośrodek dla ofiar przemocy domowej. To właśnie tam Marnie Rome i jej partner Noah Jake udali się po kolejne wskazówki do śledztwa, które prowadzą. Sęk leży w tym, że kiedy usiłują doprowadzić jedną sprawę do końca, w ośrodku znajdują męża jednej z pensjonariuszek – Leo Proctor. Mężczyzna miał wbity nóż w plecy. Mimo prowadzenia innego śledztwa, to sprawa małżeństwa Leo i Hope staje się dla nich priorytetem. Pytań jest wiele, ciągle ich przybywa i co więcej…nagłe zniknięcie żony poszkodowanego, niczego nie ułatwia. Jakby tego było mało, sprawę komplikuje przeszłość detektyw Rome, której przyrodni brat zabił ich rodziców i teraz odsiaduje wyrok w więzieniu. Przy każdej wizycie kobieta stara się znaleźć odpowiedź na pytanie Dlaczego to zrobił? 

Sam opis ( bez wzmianki o przeszłości detektyw Rome) bardzo zachęcał do przeczytania tej książki. Spodziewałam się wielkiego bum, kolejnego przerażającego kryminału z elementami thrillera psychologicznego z przemocą domową w tle. Tymczasem sam koncept fabularny jest świetny, naprawdę dobrze obmyślona historia, dobrze skonstruowane postaci, ale do diabła…to wszystko już znam. Problem pojawił się w przeszłości Marnie Rome. Do bólu sztyniło mi to tym co dał nam w swoich powieściach  M.J. Arlidge o inspektor Hellen Grace. i z jednej strony było to dobre, bo uwielbiam prozę tego autora, ale z drugiej strony…spodziewałam się czegoś więcej. Czegoś, co nie będzie powtarzalne.

Nie twierdzę jednak, że Sarah Hilary nie napisała porządnego kryminału z przemocą domową w tle. Bo napisała. Tyle tylko, że zabrakło mi czegoś oryginalnego. Tego dreszczu przerażenia, bo przecież temat, który poruszyła autora nigdy nie należał do łatwych.

Albo po prostu to ja jestem hasaczem bez empatii. Pozostaje mieć nadzieje, że kolejne tomy o detektyw Rome będą bardziej oryginalne i poruszające.

W każdym razie za książkę dziękuje wydawnictwu Czwarta Strona.

 

 

Hasacz.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s