Przedpremierowo: Colleen Hoover „Ugly Love”. Tylko seks, żadnej miłości. Czy na pewno?

uglylove_500px
Tytuł: Ugly Love
Autor: Colleen Hoover
Ilość stron: 342
Wydawnictwo: Otwarte
Premiera: 13 kwietnia 2016

UWAGA!
Notka napisana w ramach specjalnego Book Touru organizowanego przez wydawnictwo Otwarte.

To uczucie jest ważne. Często sprawia, że ludzie dzięki niemu chcą żyć, działać. Miłość. To właśnie ona potrafi czynić cuda, popycha ludzi do przekraczania granic. Potrafi również niszczyć…ranić i zabijać. To potężne uczucie, popychające ludzi do skrajności.

Niezbadane są jednak wyroki boskie. Kiedy zatem zrządzeniem losu w życiu Tate pojawia się Miles, nic nie wskazuje na to, by kiedykolwiek coś do siebie poczuli. Zupełnie różni od siebie, ciągle między nimi coś zgrzyta, ale wszystko to sprawia, że wbrew logice, nadal pragną siebie do szaleństwa. Napięcie między nimi narasta do niezdrowego poziomu i w końcu dochodzi do wybuchu.Gdy w końcu oboje decydują się na krok, zawierają umowę. Zero uczuć, cholernie dużo seksu. Obowiązują dwie zasady. Nie pytasz o przeszłość i nie oczekujesz przyszłości. I dopóki żadne z nich nie złamie dwóch zasad Milesa, ich umowa będzie ważna.

Pozostaje jednak pytanie: Czy brzydka, wręcz paskudna miłość, może być tą piękną? Czy tak różni sobie ludzie mogą jednak poczuć coś więcej niż czyste pragnienie ciała?

 
Do Ugly Love musiałam podejść dwa razy. Przyznaję się bez bicia. Takich książek nie czytam za często i nie podeszłam do tego odpowiednio. Oczywiście przemknęło mi przez myśl, że autorka tak kochanego przez wiele czytelniczek Maybe someday skleciła erotyk, będący doskonalszą wersją Greya. ALE! Byłam w tak dużym błędzie, że powinnam sama siebie strzelić w pysk. Książka i owszem skupia się na dużej…bardzo dużej ilości zbliżeń fizycznych między dwójką bohaterów, ale to ma głębsze dno. Jest więcej powodów, dla których warto doświadczyć tej brudnej miłości i przeżyć ją razem z bohaterami.

Colleen Hoover przedstawia dwa punkty widzenia. Jedna perspektywa należy do Tate i jest to teraźniejszość, żar między nią i Milesem. Pociąg fizyczny tak silny, że mimo bólu i zranionego serca, nadal chce w to brnąć. Druga perspektywa należy do Milesa i tłumaczy ona jednocześnie dlaczego i co doprowadziło go do stanu obecnego. No i oczywiście są jeszcze powody, które przekonują do samego Milesa – początkowo poważnie go nie trawiłam, ale kiedy poznałam podłoże jego zachowania, byłam w stanie go zrozumieć, a nawet przyznaję – zdobył moje zielone serducho. Bo zasłużył na przychylność.

 

Samo zakończenie jest tak ujmujące i ciepłe, że naprawdę wątpiłam , że przeczytałam wcześniej tę samą książkę. Wystarczyło zmienić podejście, zrozumieć kilka spraw i nagle Ugly Love nie jawi się jako pornus dla młodych dorosłych. Kiedy przeczytałam książkę po raz drugi, dotarło do mnie, że to tak naprawdę dramat, który dotyka nie tylko jego, ale i ją – dziewczynę, która go pokochała całą sobą.

 

I wiecie co? Chociaż czasami naprawdę gardzę romansami, to Colleen Hoover kupiła mnie tą książką. Dlatego też mogę całkowicie szczerze i z czystym sumieniem polecić wam tę książkę.

 

Dla bardziej wrażliwych i skłonnych do płaczu – razem z książką kupcie sobie wagon chusteczek. I mean…seriously. Jeśli mnie ściskało w gardle ze wzruszenia, to strach pomyśleć jak wyć będą osoby, które tak łatwo wzruszają się podczas czytania książek.

 

Za swój egzemplarz e-booka dziękuję wydawnictwu Otwarte i Natalii.

 

 

Hasacz.

Reklamy

6 uwag do wpisu “Przedpremierowo: Colleen Hoover „Ugly Love”. Tylko seks, żadnej miłości. Czy na pewno?

  1. Teraz jestem już pewna, że w przyszłym tygodniu będzie moja *.* w tym tygodniu już odpuszczę, bo panie w kiosku mnie uszkodzą za zbyt dużą ilość paczek do mnie 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s