Erika Johansen ” Królowa Tearlingu „. Walka dopiero się zaczyna.

Krolowa-Tearlingu-_bn42944
Tytuł: Królowa Tearlingu
Autor: Erika Johansen
Ilość stron: 486
Wydawnictwo: Galeria Książki

Po kolejnym nieudanym zamachu na swoje życie, królowa Elyssa wydaje rozporządzenie by wywieziono jej jedyną córkę Kelsea z królestwa. Księżniczką mają zając się Carlin i Bartholemew Glynn, którzy stanowić mieli od tamtego dnia jej zastępczych rodziców. Ich obowiązkiem było zadbać o wykształcenie i wychowanie młodej księżniczki do dziewiętnastego roku życia, kiedy to wstąpić miała na tron Tearlingu. W dniu rzeczonych urodzin księżniczki, do chatki w lesie przybywa Straż Królestwa, która za zadanie ma odeskortowanie księżniczki do zamku na koronację. Tyle, że już podczas podróży dochodzi do licznych nieporozumień, a sami strażnicy nie szczędzą dziewczynie przykrych uwag odnośnie jej osoby. Jakby tego było mało sama podróż obfituje w niejedną próbę zamachu na życie dziewczyny, które zlecił jej wuj – tymczasowy władca Tearlingu.

Erika Johansen  stworzyła nowy świat, bazując na tym w jakim przyszło żyć nam naprawdę. Jak rzadko w przypadku tego typu książek, czytelnik nie dostaje doskonałej, wymuskanej i wszechpotężnej bohaterki, której wszystko wychodzi od razu, a jej oponenci zwykle błagają o litość. Autorka przedstawia nam pełnokrwiste postacie, które nie dość, że łatwiej zdobywają sympatię czytelników to nie kreują nierealistycznych wzorców. Dla wielu nie jest to zbyt ważne, ale nadal działa to na korzyść nie tyle autorki, co jej twórczości. Do takich książek chętniej się wraca.

Dodatkowym atutem jest wykreowanie prawdopodobnych intryg politycznych, które niebezpiecznie wciągają czytelnika. Królowa Tearlingu to historia z krwi i kości, gdzie nie uświadczycie trójkąta miłosnego, postaci wyidealizowanych do tego stopnia, że czytelnika wpędzić mogą w jeszcze większe kompleksy. Każda postać jest dopracowana, jej historia wyraźnie naszkicowana i jeśli w tej części wszystko nie zostało o niej powiedziane – możecie być pewni, że w Inwazji na Tearling wiele wątków zostanie rozwiniętych.

Najistotniejszym faktem dla miłośników dobrego fantasy i historii miłosnych – owszem taki wątek jest, ale nie jest dopuszczony do głosu. Główna bohaterka nie jest kolejną idiotką w potrzasku, którą trzeba ratować. Nie dość, że Kelsea jest trzeźwo myślącą księżniczką, to musi walczyć o swoje na każdym kroku.

Jeśli kolejne części tej autorki będą na tym samym albo i wyższym poziomie, będzie to jedna z najbardziej udanych serii dla młodzieży ostatnich kilku lat.

 

Za książkę gorąco dziękuję wydawnictwu Galeria Książki.

 

 

Hasacz.

Reklamy

6 uwag do wpisu “Erika Johansen ” Królowa Tearlingu „. Walka dopiero się zaczyna.

  1. Słyszałam trochę o tej książce, niestety nie miałam jej jeszcze okazji przeczytać ;/ Brakuje mi takiej dobrej fantastyki z krwi i kości 😀
    Pozdrawiam 😉
    bookowe-love.blogspot.com

  2. Dawno nie czytałam dobrej fantastyki. Naprawdę. Wypożyczyłam sobie serię Petera Bretta i mam nadzieję, że uwierzę w to, że książki fantasy jeszcze nie umarły i że nie w każdej są teraz wampiry i wilkołaki. Brrr… Fu… Zmierzch…Bardziej paranormal romance, ale jakaś odmiana fantastyki jest.
    Królowa Tearlingu wydaje się być ciekawą pozycją. I z racji, że ma dobre rekomendacje od Hasacza, koniecznie trzeba to przeczytać!
    Pozdrawiam,
    Isabelle West

    Z książkami przy kawie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s