Przedpremierowo: Levi Henriksen „Pieśń harfy”. Przywracanie sensu w życie i odzyskiwanie miłości.

286464_piesn-harfy_636
Tytuł: Pieśń harfy
Autor: Levi Henriksen
Ilość stron: 328
Wydawnictwo: Smak Słowa
Premiera: 16 marca 2016

Cierpiący na potwornie dotkliwą chorobę dnia poprzedniego, producent muzyczny Jim Gystad odwiedza kościół w Vinger i słyszy anielski śpiew. Głosy dochodzące zza mężczyzny są tak piękne, że ten prawie unosi się pod niebiosa, uwolniony od bezsensu swojej egzystencji, z którym walczy od jakiegoś czasu. Głosy te należą do Śpiewającego Rodzeństwa Thorsen. Przed wieloma laty trio – dwóch braci i siostra – koncertowało po USA i sprzedawało setki tysięcy płyt z singlami. Każde z rodzeństwa po drodze odnalazło miłość swojego życia. I każde ją straciło. Od tamtego dnia Jim obieca sobie za cel życia przywrócić do działania śpiewające trio i sprawić by zdobywali szczyty list przebojów.  Jednak czeka na niego wiele poważnych przeszkód, z czego najtrudniejszą będzie przywrócenie im miłości w ich życiu.

 

Autor książki Śnieg przykryje śnieg, Levi Henrinksen powrócił z najcieplejszą i najzabawniejszą powieścią jaką przyszło mu stworzyć. Historia Jima i skrzywdzonego przez życie rodzeństwa. Producent postanawia za wszelką cenę przywrócić do przemysłu muzycznego niegdyś znane rodzeństwo. Okazuje się jednak, że zadanie jakie czeka Jima jest o wiele trudniejsze niż początkowo zakładał. Wiele udziału w tym wszystkim będzie miała wiara i sama muzyka.

Powieść porusza każdą strunę ludzkiej duszy, wzbudzając w czytelniku tak skrajne emocje, że podczas czytania można śmiać się przez łzy. Henriksen przeszedł samego siebie, poruszając ważne tematy życia dojrzałego człowieka, który ma swój życiowy bagaż na barkach. Istotną rolę w tej historii odgrywa Bóg i wiara w niego, która zostanie wystawiona na niemałą próbę, biorąc pod uwagę to co przeżyli bohaterowie. Mimo tragedii i bólu, nawet Jim odnajduje spokój.

Pieśń harfy to doskonale napisana, cudowna powieść, która powinna znaleźć się na półce każdego czytelnika, nawet jeśli nie jest szczególnie wierzący czy dotknięty przez życie. Warto przeżywać piękne lektury. Warto poznać najnowszą powieść Henriksena.

 

Za książkę dziękuje wydawnictwu Smak Słowa oraz Business & Culture.

 

Hasacz.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s