Grzegorz Kalinowski „Śmierć frajerom”. Łotrzykowska opowieść jakiej jeszcze nie było.

smierc-frajerom.jpg
Tytuł: Śmierć frajerom
Autor: Grzegorz Kalinowski
Ilość stron: 524
Wydawnictwo: Muza S.A.

 

Mimo wojny, nieliczni młodzieńcy na zawsze pozostali dziećmi. Tymczasem innym przyszło wpaść w świat, którego nie znali. Ciemnych, szemranych i zdecydowanie niebezpiecznych interesów. W takiej sytuacji znalazł się Heniek Wcisło. Pierwsze ćwierćwiecze XX wieku jawi się jako czasy niepewne, pełne niebezpieczeństw i ryzykownych akcji przeciwko władzy. Czytelnik zostaje wciągnięty w mroczny świat kasiarzy, agentów wywiadu i partyjnych bójek. Historia pełna nostalgii, brutalności, prawdziwego patriotyzmu i bezwzględnej walki o pieniądze oraz miłość.

 

Grzegorz Kalinowski wprowadza nas w świat, który współcześnie żyjący czytelnicy ( w dużej mierze ci z mojego pokolenia ) ów wydarzenia poznać mogli tylko z opowieści dziadków czy pradziadków. Książka Śmierć frajerom spotkała się z różnymi opiniami w moim otoczeniu. Jak ja do tego podeszłam? Na pewno z większym dystansem. Sama postać Heńka ( pomijam, że imiennik mojego ojca ) zaskarbił sobie moją sympatię od pierwszej chwili do samego końca książki. To bohater z krwi i kości. Świat przedstawiony wciąga i urzeka swoim przerażająco realną atmosferą.

Jedynym minusem książki jest niepotrzebny ogrom postaci, na których czytelnik się niesłusznie skupia. Szybko okazuje się, że tak naprawdę cała uwaga należy się Wciśle. Początkowo usiłowałam wszystkich zapamiętać i jakoś to poukładać, ale po kilkunastu stronach doszłam do wniosku, że już lepiej się skupić na samym Heńku. W końcu to on jest głównym bohaterem książki.

Co do stylu autora, nie czytałam tak lekko i dobrze napisanej książki. W dodatku utrzymującą klimat podobny do film Halo Szpicbródka czy Vabank. Kwinto by się nie powstydził takiego kompana jak Heniek. Tym samym polecam książkę właśnie fanom wcześniej wymienionych filmów. Śmierć frajerom to doskonała lektura, która wciąga bez reszty i sprawia, że tylko czeka się na kolejne części.

 

Za książkę dziękuję wydawnictwu Muza S.A. oraz Business & Culture.

 

 

Hasacz.

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Grzegorz Kalinowski „Śmierć frajerom”. Łotrzykowska opowieść jakiej jeszcze nie było.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s