Iwona Kienzler „Bodo i jego burzliwe romanse”. O tajemnicach życia uczuciowego Eugeniusza Bodo.

11853-bodo-1
Tytuł: Bodo i jego burzliwe romanse
Autor: Iwona Kienzler
Ilość stron: 318
Wydawnictwo: Bellona

Urodzony 28 grudnia 1899 roku, Eugeniusz Bodo ( właściwie Bogdan Eugène Junod ) był synem Szwajcara Teodora Junod oraz polskiej szlachcianki Jadwigi Anny Doroty Dylewskiej. Polski aktor, tancerz, scenarzysta, piosenkach i producent filmowy. Człowiek ikona Polski międzywojennej. Mężczyzna uznany za amanta polskiego kina, bo choć według wielu nie był obdarzony przez naturę szczególną urodą, tak wprawiał w drżenie niemało kobiecych serc. Ze swojego nazwiska uczynił markę. Każdy spektakl reklamowany jego nazwiskiem był gwarantowanym sukcesem, każdą piosenkę, którą promował zaraz nuciła cała Polska. Jednak jego życie uczuciowe nadal pozostawia wiele tajemnic, a gdyby nie aresztowanie przez NKWD w 1941, podejrzewa się, że aktor przyczyniłby się do odbudowy kultury po wojnie.

 

Autorka Iwona Kienzler przedstawia w swojej publikacji tajemnicze i burzliwe życie uczuciowe aktora, który – jak wielu innych ludzi – dokonał żywota przez ustrój polityczny. Bodo był człowiekiem wielkiej kultury, posiadał pewien wewnętrzny magnetyzm, który w połączeniu z wychowaniem i umiejętnościami aktorskimi pozwalały mu uwodzić nawet bez bycia ideałem męskiej urody tamtych czasów. Autorce w bardzo zgrabny i dość suchy sposób udało się ująć sylwetkę aktora, który do dzisiaj dla wielu pozostaje tajemnicą. Jeśli zastanawia was, dlaczego uznaję przedstawienie Eugeniusza Bodo za suche, to wyjaśnienie jest naprawdę proste. Nie dość, że książka nie jest na siłę  fabularyzowana, to dostajecie właściwie same fakty, potwierdzone pokaźną bibliografią zamieszczoną na tyle książki.

Sama postać Bodo wydaje się być typową maską sceniczną, kiedy to człowiek początkowo stara się być inny niż rzeczywiście jest, a potem topi się we własnej iluzji. Trudno stwierdzić czy romanse Bodo były prawdziwe, nawet jeśli poparte są faktami, w końcu i same fakty mogą być kłamstwem.

Oceniając całą książkę, jest to przyjemna lektura, ale nie brałabym jej na poważnie, choćby dlatego, żeby uszanować samego aktora. Chwali się autorce przede wszystkim wytrwałość w tworzeniu i życzę kolejnych sukcesów.

 

Za książkę dziękuję akcji Polacy Nie Gęsi i Swoich Autorów Mają oraz wydawnictwu Bellona.

 

 

Hasacz.

Advertisements

4 uwagi do wpisu “Iwona Kienzler „Bodo i jego burzliwe romanse”. O tajemnicach życia uczuciowego Eugeniusza Bodo.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s