Premiera: „Pół Wojny” Joe Abercrombie. Genialne zwieńczenie trylogii.

e04e1d7f92
Tytuł: Pół Wojny
Autor: Joe Abercrombie
Ilość stron: 456
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy REBIS

Jedynie pół wojny toczy się na miecze. Słowa są orężem.

Świat, który znała i kochała księżniczka Skara, na jej oczach spłynął krwią, zmieniając się w zgliszcza. Wszystko co jej zostało to słowa. To nimi będzie walczyła w wojnie o odzyskanie swojego dziedzictwa. Z rozumu przyjdzie jej uczynić broń bardziej śmiertelną niż ostrze miecza. Przyjdzie się jej zmierzyć ze strachem, który paraliżuje, a ten nie pomaga jej w niczym. Tymczasem przebiegły ojciec Yarvi przebywszy długą drogę uczynił ze swych dawnych wrogów uczynił sojuszników i udało mu się osiągnąć niepewny pokój. Zaś bezlitosna Babka Wexen zgromadziła zgromadziła największą armię od czasów rozbicia Bóstwa przez elfy. Dowództwo powierzyła Yillingowi Wspaniałemu – rycerzowi, który czci wyłącznie śmierć.

Czasami jednak, zło należy zwalczać złem.

Niektórym przychodzi urodzić się po to by walczyć. Inni stoją w pełnym blasku. Gdy jednak wojna rozpościera żelazne skrzydła, na całe Morze Drzazg…pada mroczny cień śmierci.

Od momentu zakończenia Pół Króla i Pół Świata nie było książki z tego gatunku, na którą czekałabym z takim przejęciem. Faktem jest ( a nawet Super expressem ) , że nie wszystko co Abercrombie spłodził, jest dobre. Jednak jeśli chodzi o trylogię Morza Drzazg, sprawa wyglądała i wygląda zupełnie inaczej. Styl Abercrombiego w tej książce jest jak dotąd najlepszy i przez Pół Wojny po prostu się płynie – co poniekąd naprawdę boli. Ci, którzy upodobali sobie dwie poprzednie części, zrozumieją ból. Śledząc dalsze losy Yarviego i innych postaci, bierzemy udział w wojnie, której wynik ma określić przyszłe losy wielu istnień. Autor zadbał o to by czytelnik się nie nudził w żaden sposób, nie zapominając o brawurowej akcji, bohaterskich czynach i co najważniejsze…ostrych umysłach, które tak naprawdę mają największy wpływ na całą fabułę. Ponownie Abercrombie udowadnia, że umysł jest ważniejszy od siły mięśni i to właśnie dzięki sile umysłu nie tylko Yarvi zaszedł tak daleko i przeżył, ale i Skara razem z kilkoma innymi postaciami pokazała jak należy walczyć o przyszłość wyniszczonego królestwa. Prawdziwą perłą nadal jednak jest Zadra, która wciąż emanuje takim charakterem, że człowiek nie wie czy powinien jej nienawidzić czy jednak ją ubóstwiać. Wspaniałości książki i świata w niej przedstawionego jest o wiele więcej, jednak przecież nie napiszę wam wszystkiego. Powinniście sięgnąć po książkę i przekonać się jak wciągający jest Abercrombie w tej odsłonie. Tak jak możecie przeczytać na odwrocie książki – Martin napisał, że to jego ulubiony Abercrombie. I wiecie co? Mój też.

Za książkę dziękuję gorąco wydawnictwu Rebis.

Hasacz.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s