Roger Zelazny „Kroniki Amberu”. Słów kilka o magii Amberu.

Tytuł: Kroniki Amberu [ Tom I i II ]
Autor: Roger Zelazny
Ilość stron: 637 i 761
Wydawnictwo: Zysk i Ska.

TOM I: „Dziewięciu książąt Amberu”; „Karabiny Avalonu”; „Znak jednorożca”; „Ręka Oberona” i „Dworce chaosu”.

Przekazy podają, że istnieją dwa światy. Świat Amberu i Dworców Chaosu. Pomiędzy nimi istnieje nieskończona liczba cieni, równoległych rzeczywistości, które są tylko nikłym odbiciem prawdziwych światów.

Corwin to książę i prawowity następca tronu Amberu. W wyniku wypadku stracił pamięć i nieświadomy tego, kim jest, spędził na Ziemi wiele stuleci. Jednak gdy ktoś z jego krewnych chce go zabić, Corwin musi sobie przypomnieć kim tak naprawdę jest i czego od niego chcą. Dowiaduje się, że jego rodzina posiada niezwykłe zdolności, pozwalające na kontrolowanie rzeczywistości i podróżowanie pomiędzy wymiarami. Corwin postanawia wyjaśnić tajemnicę zniknięcia swego ojca, króla Oberona i staje do brutalnej walki o należny mu tron…

TOM II: „Atuty zguby”, „Krew Amberu”, „Znak chaosu”, „Rycerz cieni”, „Książę chaosu”.

Merle Corey to inteligentny i czarujący młody informatyk. Przy czym czarujący, w jego przypadku może mieć różne znaczenia. Chłopak stara się żyć normalnie, jednak nie może uciec od swego dziedzictwa. Co roku 30 kwietnia ktoś próbuje go zabić. Chłopak jest przekonany, że ma to związek z tym, kim jest naprawdę. W rzeczywistości nazywa się Merlin i jest czarodziejem, synem księcia Corwina z Amberu i Dary z Dworców Chaosu. Łączy w sobie moce dwóch potężnych rodów, które władają walczącymi między sobą światami. Wplątany w dworskie intrygi, musi wyjaśnić tajemnicę zniknięcia swego ojca i wbrew sobie stanąć do rywalizacji o władzę.

Zelazny to zdecydowanie nazwisko, które powinien znać każdy szanujący się czytelnik fantastyki. Kroniki Amberu powinny być pozycją obowiązkową dla pasjonatów gatunku. Dzięki niesamowicie plastycznemu językowi jakim posługuje się Zelazny i krótkim, ale treściwym opisom, które serwuje nam autor, z łatwością można wyobrazić sobie jak wyglądają krainy, przez które podróżują bohaterowie. Każdy czytelnik zauważy, że Zelaznemu zależało na obrazowych opisach, które nie męczyłyby ani autora podczas pisania, ani czytelnika podczas właściwie przepływania przez lekturę. Kolejną ogromną zaletą Kronik Amberu są postaci jakie stworzył autor. Pełnowymiarowe, zmienne i niesamowicie dopieszczone w każdym detalu swoich niedoskonałych osobowości.
Ogrom akcji jaki zawarty jest w Kronikach jest niebywały. Kiedy człowiek dobiera się w końcu do upragnionej książki – a jest ból, bo nowe wydanie w powyższymi okładkami jest już na wyczerpaniu i pewnie trochę będzie trzeba poczekać na dodruk – siadacie do czytania i potem nawet się nie chce człowiekowi ani spać, ani przerywać czytania. Zaznaczę, że sama właściwie nie śpię, a czytając jeden tom po drugim ( w między czasie doczytując wcześniej zaczęte książki…), prawie dorobiłam się jakiegoś zaćmienia, ale powiem wam, że totalnie warto. Wartka akcja, która nie zwalnia nawet na moment, jeśli nie lubicie rozlazłych opisów, tym bardziej to fantastyka dla was, nie wspominając o tym jak bajecznym językiem pisał autor. Tym większy smutek, że facetowi się w ’95 roku zeszło z tego świata. Jednak niezależnie od tego, że przerażać was będzie objętość – gorąco polecam!!

 

Pozostaje mi jedynie polecić gorąco Kroniki Amberu, które z części na część/ z rozdziału na rozdział tylko bardziej wciągają i uwodzą. Jeśli nie czytaliście nic od Rogera Zelaznego, to myślę, że to dobry czas by zmienić jednak tę kolej rzeczy.

 

Za książki gorąco dziękuję wydawnictwu Zysk i Ska.

 

 

Hasacz.

Reklamy

9 uwag do wpisu “Roger Zelazny „Kroniki Amberu”. Słów kilka o magii Amberu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s