PRZEDPREMIEROWO: Czas powrotów i wielkiej przygody. „Silver. Powrót na Wyspę Skarbów” Andrew Motion.

Greetings!

Już jakiś czas nie było niczego, co by mnie wciągnęło na tyle, żebym chciała przeczytać od razu tą książkę drugi raz. Jednak po ostatnich egzemplarzach recenzenckich od wydawnictwa Sine Qua Non, padła propozycja, żebym przeczytała przedpremierowo książkę, będącą kontynuacją „Wyspy Skarbów” Roberta Louisa Stevensona. Szczerze to nawet przez chwilę się nie zastanawiałam, głównie dlatego, że WSZYSTKIE książki..no dobra większość książek, mające w temacie morze, przygodę, abordaż i całą masę innych wątków przygodowo-podróżniczych, potrafię czytać do znudzenia. Nucąc przy tym szanty. Nie wierzycie? Pojedźcie ze mną na festiwal piosenki żeglarskiej, to będziecie mieli mnie dość. Tak jak moja rodzina, kiedy podczas czytania, tej książki ciągle nuciłam szanty. Ciekawi dlaczego? To zapraszam do zapoznania się z książką.

107211437811406400
Tytuł: Silver. Powrót na Wyspę Skarbów.
Autor: Andrew Motion
Ilość stron: 371 ( egzemplarz przed ostatecznymi poprawkami – hlip ;_; )
Wydawnictwo: SQN [ klik po więcej informacji o książce]
Premiera: 12 sierpnia 2015

Czy wy też macie czasem tak, że rutyna dnia codziennego po prostu was dobija? Cztery dekady po zapierającej dech w piersiach wyprawie na Wyspę Skarbów, Jim Hawkins ustatkował się i prowadzi gospodę Hispaniola i ani myśli parać się kolejnymi morskimi przygodami. Jednak to, że w starym żeglarzu nie ma już igry, nie znaczy, że całkiem przepadła. Otóż jego syn – Jim jr. – najchętniej zaraz wskoczyłby na jakiś okręt i pożeglował ku przygodzie by przeżyć coś więcej, niż prowadzenie nudnej gospody z ojcem, który niegdyś żeglował ku Wyspie Skarbów. Taka niepowtarzalna szansa pojawia się na horyzoncie w momencie, kiedy Jim poznaje Natty. Okazuje się ona córką niesławnego Long Johna Silvera. Dziewczyna proponuje Jimowi jr. podróż śladami ojców na Wyspę Skarbów, by odnaleźć pozostawione przez nich srebro. Z pomocą jej ojca, młodzi kompletują załogę i ruszają w drogę, mając mapę starego Jima Hawkinsa. Jednak czy ta przygoda będzie dla nich dobra? Czy zmieni ich tak, że nie będą w stanie wrócić do domu?

Jak wcześniej wspomniałam, powieści z morskim klimatem, wątkami przygodowo- podróżniczymi to coś co wręcz uwielbiam, choć rzadko czytuję. Dlatego tak bardzo chylę czoła przed wydawnictwem SQN, za podesłanie mi tej pozycji. Pomijam fakt, że to kontynuacja absolutnie genialnej książki przygodowej jaką jest „Wyspa Skarbów” Roberta Louisa Stevensona. Różnice czasem można znaleźć, ale momentami poważnie się zastanawiałam co ten człowiek – Andrew Motion – miał w głowie pisząc tę książkę. Poważnie, choć pewnie przesadzę, to osobiście, podczas czytania tej książki, literalnie czuje się morską bryzę, zapach prochu i ten dreszcz emocji jaki wywołuje u ludzi myśl o przygodzie, która choć jest niebezpieczna, piekielnie nas kusi. Słuchając do tego jeszcze szant…macie murowany efekt wtopienia się w świat książki. Rozumiem, że nie każdy ma tą „zdolność” robienia kilku rzeczy na raz, tj. czytania i słuchania muzyki jednocześnie, ale uwierzcie mi, podczas jednego momentu w książce, na liście odtwarzania trafiła się szanta „Abordaż” i zapomniałam, że czytam książkę po czwartej nad ranem, siedząc na łóżku. Postaci są tak niesamowicie wykreowane, że miałam ochotę się z nimi zaprzyjaźniać już od pierwszej strony.

Reasumując: Jeżeli uwielbiacie morskie opowieści, przygody, zapach prochu i dreszcz niebezpiecznej przygody – to właśnie książka dla was. Aż ma się ochotę na śpiewanie szant i zaciągnięcia się na jakiś okręt by łupić inne statki, albo wyruszyć na przygodę podobną do tej,którą przeżyli bohaterowie z powieści Motiona. To powieść godna miana „kontynuacji” Wyspy Skarbów Stevensona.

Za książkę dziękuję serdecznie wydawnictwu Sine Qua Non i odsyłam was na ich stronę, gdzie już teraz możecie zamawiać tą książkę. [ klik ]

Na zakończenie, zostawię wam coś w klimacie 😀

Zaczytanego weekendu 😀

Hasacz.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s