” Czarny kwiat ” Kim Young-ha czyli hasacz o przemilczanej historii Korei.

Witam w słoneczny wtorek.

Nie ukrywam miałam problem z wyborem książki jaką wam opisać. Głównie dlatego, że zwyczajnie mam ich kilka do opisania i nie bardzo potrafiłam się zdecydować. Na szczęście szybko zostało to przesądzone dzięki czytelnikom. Spokojnie nie zgubiliście żadnej hasaczowej sondy. Przybywam do was z poruszającą powieścią historyczno- przygodową! Nie ukrywam, że jak na siebie przystało musiałam się trochę przełamać, bo nie przepadam za tego typu książkami, ale czego się nie robi dla czytelników i tak wspaniałych ludzi jakimi są – przede wszystkim – Agnieszka Pohl z Magazynu Obsesje. To właśnie dzięki niej mogłam przeczytać tę niezwykłą książkę.

Zapraszam na „Czarny kwiat” autorstwa Kim Young-ha.

a-411x600
Tytuł: Czarny kwiat
Autor: Kim Young-ha
Ilość stron: 318
Wydawnictwo: Kwiaty orientu

Luty 1904 roku. Japonia wypowiedziała wojnę Rosji. Po ataku na flotę rosyjską w Port Arthur japońscy wylądowali w Korei i zdobyli Seul. W marcu 1905 roku liczące setki tysięcy ludzi oddziały japońskie walczyły w Feng Tian w Mandżurii. Choć wygrały bitwę, stracili 70 tysięcy ludzi. Połączone siły japońskiej floty pod dowództwem admirała Togo Heihachiro wstrzymywały oddech i czekały na Flotę Bałtycką admirała Rożestwieńskiego, który opłynął przylądek Dobrej Nadziei i – nieświadomy swojego losu – zmierza na Daleki Wchód.
Wiosną tego roku ludzie tłumie przybywali to portu Jemulpo. W tłumie byli wszyscy. Od krótko ostrzyżonych mężczyzn , przez kobiety w koreańskich kurtkach , po zakatarzone dzieci. Krótkie włosy były w modzie odkąd król Gojong został zmuszony przez japońskich bandytów do odcięcia swojego koga w 1895, kiedy jednocześnie siłą wydał edykt o strzyżeniu. Tego samego roku z rąk japońskich oprawców, którzy na zlecenie jego ojca brutalnie zamordowali królową.
Za jednym zamachem stracił włosy, które hodował do młodości, i żonę, która
od dawna trwała u jego boku…

„Czarny kwiat” to powieść historyczno-przygodowa o emigracji, miłości, niewolnictwie i walce o wolność. Autor z rozmachem godnym podziwu opisuje mało znany moment historyczny w dziejach Korei. Po wojnie z Japonią w 1904 roku tysiące Koreańczyków opuszcza swój kraj by znaleźć nowe, lepsze życie na nieznanym dotąd kontynencie. Książka doskonale odzwierciedla to co musieli przeżyć ludzie zostawiający za sobą niekiedy całe życie by zacząć wszystko od nowa. Język jakim napisana jest książka należy do jednych z najbardziej specyficznych z jakimi się zetknęłam w tym gatunki, ale działa to tylko i wyłącznie na korzyść. To porywająca i naprawdę niesamowita historia o chęci odbudowania życia.

Książkę polecam w szczególności pasjonatom kultury Korei i Japonii. Nieprzeciętna powieść dla nieprzeciętnych czytelników.

Za książkę dziękuję Agnieszce Pohl z Magazynu Obsesje.
11246008_962414740458330_2059867511_o

Z mojej strony to wszystko, ale spokojnie – już jutro kolejne spotkanie 😀

Zaczytanego dnia.

Hasacz.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “” Czarny kwiat ” Kim Young-ha czyli hasacz o przemilczanej historii Korei.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s