Książki, Mróz i rzeczy czyli podsumowanie marca 2015.

Witam!

Marzec się skończył, święta za pasem, Rosja mobilizuje wojska, a hasacz podsumowuje czytelniczo marzec. Było dużo czytania, jeszcze więcej chorowania i działy się rzeczy. Odpuszcze sobie dzisiaj tag książkowy,ale rozpisze się na inne tematy.

W marcu udało mi się przeczytać straszne mnóstwo książek:

1. Ps.Kocham Cię autorstwa Cecelii Ahern, wydane przez wydawnictwo Akurat w wersji pocket.
2. Służące autorstwa Kathryn Stockett, wydane nakładem wydawnictwa Media Rodzina.
3. Bastion – Stephen King, wydawnictwo Albatros.
4. Łowca snów – Stephen King, wydawnictwo Albatros.
5. Will Grayson, Will Grayson – John Green, David Leviathan, nakładem wydawnictwa Bukowy Las.
6. Papierowe Miasta – John Green, wydawnictwo Bukowy Las.
7. House of Cards – Michael Dobbs, wydawnictwo Znak.
8. Na krawędzi szaleństwa – Michael Dobbs, wydawnictwo AMF.
9. Gwiazd naszych wina – John Green,  wydawnictwo Bukowy Las.
10. Cztery pory roku – Stephen King ,wydawnictwo Albatros, wydanie pocket.
11. Ojciec Chrzestny – Mario Puzo, wydawnictwo Albatros, wydanie pocket.
12. NOS4A2 – Joe Hill ,wydawnictwo  Albatros.
13. Osobliwy dom pani Peregrine – Ransom Riggs, wydawnictwo Media Rodzina.
14. ❤ Kasacja – Remigiusz Mróz, wydawnictwo Czwarta Strona ❤
15. ❤ Parabellum: Prędkość ucieczki – Remigiusz Mróz, wydawnictwo Erica. ❤
16. ❤ Chór zapomnianych głosów – Remigiusz Mróz, wydawnictwo Genius Creations ❤
17. Inferno – Dan Brown, wydawnictwo Sonia Draga.
18. Queen: królewska historia – Mark Blake, wydawnictwo Sine Qua Non.
19. Zabić drozda – Harper Lee ,wydawnictwo Rebis.

Nie spisuje tu "Studium w szkarłacie ".bo nawet zapomniałam go dodać do zdjęcia.
Książek przeczytałam dużo, za dużo.  Powinnam przystopować. Lekarka też to powtarza, bo nie mogę spać – NIKT NIE MA MOCY, ŻEBY ZABRONIĆ ĆPIEĆ KSIĄŻKI HASACZOWI!! – a tak poważnie, bezsenność to suka i nie odpuszcza, dlatego mam czas na czytanie…

Wydarzenia:
W marcu działy się rzeczy! Między innymi przybyło mi straszne mnóstwo książek, pochorowałam się mocno,więc byliście świadkami tego,że hasacz w gorączce tworzy #tagi. Po za tym od jakiegoś czasu miałam układ z koleżanką z Poznania,że jeśli u niej będą się działy rzeczy to będzie tam w moim imieniu. Tak na ten przykład zdobyła dla mnie plakat z imienną dedykacją od Jakuba Ćwieka – na zeszłorocznym Pyrkonie. A w marcu jako ,iż w Poznaniu doszło do zahwiań klimatycznych – też tam była. Był Mróz. Nie taki siarczysty, zły co ludzi morduje. Nie. Ten Mróz to najsympatyczniejszy Mróz jaki w przyrodzie występuje i nawet jest sobie Palcem Bożym polskiej literatury. To też koleżanka zyskała tytuł – Schtandanterfurer TSPH. I w ramach wyprawy przysłała mi – uwaga – PODPISANE, oba tomy Parabellum i Chór zapomnianych głosów. Były inne książki, ale nie tak ważne jak te. Radości mojej nie było końca, póki nie dowiedział się hasacz, że notki o Kasacji i Chórze zapomnianych głosów spodobały się samemu Mrozowi do tego stopnia, że hasacz wylądował na stronie autora – przeogromne dokonanie!

Było coś jeszcze, czego hasacz się raczej wstydzi, ale wypada o tym powiedzieć. Podczas rozmowy z Eweliną, która prowadzi „Spacer wśród słów „,padła idea by napisać pornosa. No nie dosłownie. Jednak każdy kto czytał Kasacje, wie o co mi chodzi. To też hasacz wziął się zebrał i napisał fanfica. Za sam fakt jego istnienia poczuwam się oddać pod sąd literacki / jakieś łagry czy coś. Co gorsze – Przyczajona Agentka, Schtandanterfurer wzięła i wysłała to do samego Mroza…hasacz zgubił płuca. Tyle w temacie.

Marzec był raczej łaskawym miesiącem dla hasacza. Co będzie w kwietniu – I have no idea. Albo I have idea – pojawi się cykl, który jakoś tak zaginął wcześniej: „Przyczajone rozmowy „! Będą się działy rzeczy :D.

Zapraszam na przyczajonego fanpage’a oraz instagram:  @hasacz.ten.przyczajony

Jeśli macie pytania, albo po prostu chcecie pogadać piszcie na fp bądź na:
przyczajony.hasacz@gmail.com

To tyle. Dobranoc i zaczytanego kwietnia, wy moje bimbaski 😀

Hasacz.

Reklamy

6 uwag do wpisu “Książki, Mróz i rzeczy czyli podsumowanie marca 2015.

  1. Naprawdę tyle książek przeczytałaś w marcu O_o? Niektórzy to chyba wręcz dosłownie te książki pożerają. Do tego kolejna osoba, która pokochała Mroza 😀 Pozdrawiam i zapraszam do siebie 🙂

    • Pisalam to juz komus i napisze raz jeszcze – cierpie na upierdliwa odmiane bezsennosci,a do tego mam przywilej posiadania umiejetnosci w miare szybkoego czytania. I tak uwielbiam Mroza. Jak mozna go nie kochac!? Znaczy jego pisania,bo osobiscie go nie znam i to sie raczej nie zmieni 😀

  2. O, żesz Ty Hasaczu. Niezły wynik! Tylko, że teraz nie wiem czy zazdrościć tylu zacnych lektur, czy współczuć choróbska… W każdym razie podziwiam, życzę zdrówka i cieszę się z zestawienia za którym opowiadałam się na FB. Swoją drogą świetny blog! Zagoszczę tu na dłużej 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s