” Are you forgot about Jesus Christ? Are you ready for HELL?! ” – kolejny przegląd MzF oraz odkrycie „żeńskiej” filozof.

Mikołajki, mikołajkami, a fanpage „Mądrości z Frondy” dokarmił mnie po raz kolejny. Mało tego! Gdzieś w sieci, przeglądając różne artykuły, trafiłam na wypociny – tak wypociny, bo nie nazwałabym tego zdrową filozofią – bezpłciowej kobiety.  Zacznę od perełek z „poświęconego portalu”,a potem płynnie i z gracją – jak przystało na krasnoluda – przejdę do refleksji filozof Żuraw.

Fronda głosi :

1. „W czarownice nie trzeba „wierzyć”, tak jak nie trzeba „wierzyć” w ulewę i tornado. One są. Mało to bawi się tarotem i wróży?”

– do tego są rude, piegowate, szczerbate i palą kościoły w Norwegii.  Pewnie jeszcze śpiewają jakieś pogańskie pieśni, nawołujące do nienawiści wobec Katolików i w ogóle. Najpewniej mają nawet hasła wyborcze  ” Zło wszelakie AGAINST Katolicy „.

2. „1 dzień obchodzenia Halołinu może kosztować was 2 lata pracy egzorcysty nad wami!” 

– to już teraz się mówi „Halołin” a nie „Heloim” ? Meh. Jego emisja Natanek odszedł w niepamięć? Razem ze swoimi mądrościami. Po za tym w Heloim się dokłada roboty stomatologom – mało, że dobry uczynek to jeszcze oni w tym ZŁO widzą. Dobra…trzeba się zapisać na egzorcyzmy, chociaż w moim przypadku to nic nie da.

3.  „nie dość, żeś ateista (czyli facet, któremu brakuje drugiej pólkuli mózgowej) to jeszcze jesteś wyznawcą zastepczej religii „nauki”?Chłopie, to najpierw zabierz się za osiągnięcia, a szczególnie ateistyczne i bardzo naukowe eksperymenty, wybitnego naukowca o dwóch tytułach doktorskich Dr. Dr. Mengele. Dr. Dr. Mengele, to jest taki wielki wzór, wszystkich paranoików wierzących w zabobony, czyli ateistów. Gdybys miał cały mózg, anie zaledwie połowę, to miałbym do ciebie pretensje, że nic cię historia nie nauczyła. Ale, w tym przypadku nie da się… (…)Ty nie powinieneś dyskutować, lecz nawrócić się, a może Bóg się zmiłuje nad toba i da ci przynajmniej jedną chwilę poznania. Prawdziwego poznania, a nie jego symulacji czym się bawią porypani jednokomórkowi ateiści od setek lat.”

– czyli doktore menele…wróć, to nie ten temat. Doktor Mengele, miał podobne poglądy jak kilku jego wykładowców z Uniwersytety w Monachium – słabe należny eliminować. To nie jest cecha ateistów i oznaka braku jednej półkuli mózgowej, tylko choroba psychiczna – tak to się tłumaczy w dzisiejszych czasach. Zwłaszcza u morderców i szalonych naukowców. Jego szaleństwo opiewało jedynie ludność, z której Adolf chciał oczyścić świat…tak mi się zdaje. Jakoś nie czuję braku półkuli, tylko dlaczego, że nie wierzę w Boga…

4. „całe ryzyko związane z „wyzwoleniem seksualnym” bierze na siebie kobieta. To ona musi się faszerować różnymi środkami antykoncepcyjnymi, żeby być w każdej chwili w pogotowiu, by móc oddać się napalonemu samcowi.”

– swojemu samcowi, któremu testosteron i sperma wylewa się porami! Oh jak cierpi ta jej biedna vagina! Jak bardzo musi cierpieć, oddając się swojemu mężowi, który przecież nią rzuca o ściany – bo przecież wszyscy doskonale wiemy, że każdy samiec jest taki sam – zaliczyć swoją samicę, zeżreć i odespać, a potem znowu do roboty. TAK BARDZO CIERPIĄCE KOBIETY! – zastanawiam się czy pisała to wyzwolona kobieta, czy raczej jakiś ksiądz wspierający ruch przeciwko homoseksualistom…

5. „Tzw. humanizm jest zazwyczaj satanizmem.”

– nauka o człowieku/człowieczeństwie/filozofii istnienia/ życiu – zazwyczaj nazywamy satanizmem bo nie uwzględnia Boga. Niech to przeczyta jakiś humanista. Poleci na klęczkach do Częstochowy, po drodze biczując się i ascetując, żeby odkupić swoje winy.

6. „Dziś w Polsce zdziczenie staje się normą. Dochodzi do tego, że w moim mieście więcej niż 50 % stanowią konkubinaty i rodziny rozbite. Barbarzyńska lumperia zaczyna dominować w Polsce.” 

– Dobrze by było gdyby autor uściślił odłam barbarzyństwa.  Jednak ,odwołując się do pierwszych dwóch zdań – ja to już w kompletnym Bushu mieszkam – W. [dabylju] come back! Join us!

7. „tylko bolszewickie szumowiny – i to te najgłupsze – kwestionują naukowość teologii.”

– jestem tylko bolszewicką szumowiną – i to tą najgłupszą. Booo hooo…

8. „legalizacja homozwiązków= wzrost rozwodów, wzrost liczby dzieci samotnie wychowywanych, wzrost przestępczości, wzrost przemocy, wzrost zachorowań na HIV, wzrost patologii.”

– to się nazywa mądrość. Ja to widzę trochę inaczej:  Walka z homoseksualizmem, prowadzona przez Katolików i innych zaangażowanych, którzy mówią, że to jest w ogóle be – wpieprzanie się z butami w cudze życie.
Walka z homoseksualizmem, do którego dodaje się wyimaginowane zagrożenie – Walka ze szkodliwym zjawiskiem (w opinii publicznej) – czuje się natchniona…a moje ciśnienie skacze za wysoko…

9. „Wy zbydlęcone, lewackie świnie! Gdybyście nie dokonywały tych makabrycznych aborcji, to dzieci nie miałyby czego oglądać! A teraz drzecie ryja, że dzieci widziały efekty waszych nieludzkich praktyk. I kto je gorszy? Ano wy, mordercy tych dzieci.”

– Oh no pewnie! Bo przecież każda lewacka świnia – w tym przypadku tu jest mowa tylko o ateistach – jak tylko zajdzie w ciążę , leci do najbliższej kliniki, płaci i mówi „Panie cionża! Abordować! NAŁ!” – lekarz ginekolog , w strachu dokonuje aborcji, cyka sweet focię i wrzuca ją na facebooka z podpisem ” Dzieci nie abordujcie! Zła tyle!” – i oczywiście to Ateiści organizują, te słodkie wystawy ze zdjęciami, rozczłonkowanych płodów. Podobnie jak w przypadku ” in vitro ” – to jest be bo się zamraża – niemało wystaw było – I TO WSZYSTKO ATEIŚCI I LEWACKIE ŚWINIE! Lepiej urodzić i wywalić dziecko do rzeki/ śmietnika niż wyskrobać zanim w ogóle da się to dzieckiem nazwać…Jestem lewacką świnią, popieram aborcję.

10.  „Socjologia to oczywiście żadna nauka a studia-imprezka. Jak wiele tego typu kierunków uczy się na niej głównie cwaniactwa, a kobiet prostytucji: jeżeli nie realnej to tej niby subtelniejszej z karierą, biurkami, papierami i tytułami w tle.” 

– Gdzieś słyszałam, że w akademikach najlepiej się pije. Zauważyłam też, że studenci, którzy są na studiach wyjazdowych – away from home i mieszkają w kampusach – mniej chorują. Dlaczego? No właśnie dlatego. Bo piją i przebywają między sobą – dwie najskuteczniejsze obrony przed wirusami. Co do prostytucji – zawsze jakiś zawód. Powtarzałam to w przypadku poprzedniego wpisu, nasyconego „mądrościami o zwieraczach” + wyimaginowanego „zła homoseksualizmu” – nie wasze dupy/vaginy – nie wasza sprawa.

***

Po frondzie, czas na filozofię bezpłciową. Na portalu „Debata” można znaleźć teksty pani Żuraw. Opis owej pani przy jej zdjęciu:

” Kobieta, która nie znosi feminizmu. Przeciwniczka lewactwa i poprawności politycznej. A do tego filozof i publicystka.” 

Ciekawe czy pisała to sama. Przeczytałam co pani Żuraw tam napisała – i stwierdzam, że większego samobójcy , w życiu nie widziałam.

” Prawdziwa Kobieta sypia z papieżem”:

1. „W przyrodzie to, co szpetne, jest przed nami ukryte. Powiedzmy mająca ludzkie oczy Żabnica lub Psychrolutes marcidus; albo taka Anoplogaster cornuta, strasząca budową ciała, czy też Topornica przypominająca pogańskie maski bożków – wszystkie kryją się przed nami w głębinach.”

– Co ja robię? Znaczy…dlaczego mieszkam w ośmiopiętrowym bloku – ostatnim oddechu komuny – wychodzę z domu, spotykam się z ludźmi i w ogóle oddycham? Wykopię sobie ziemiankę i każe się zakopać żywcem, będę ukryta i będę spełniała kryterium filozof Żuraw.

2. „I tak: proces się odwrócił. Szpetne zboczenie nie jest ukrywane przed światem, nie jest też ujawniane ku wyplenieniu. Wywleka się je, z dumą przekonując, że tak naprawdę posiadanie go czyni nas oryginalniejszymi i, ba, wartościowszymi od ludzi podobnych zboczeń nie posiadających.”

– filozof żuraw też ma zboczenie – brak zrozumienia i co najmniej kilka odmian głupoty…

3. „W Amsterdamie z okazji nadchodzących świąt Bożego Narodzenia, homosie zorganizowali „Różowe Święta” (Pink Christmas). Podczas trwającego 10 dni festiwalu okraszanego tańcami, jazdą na łyżwach i wyświetlaniem tęczowych filmów o dewiantach, będzie można oglądać również szopkę.”

– nie muszę wydawać pieniądza na bilet do Amsterdamu. Włączę sobie jakiś program, gdzie dwóch polityków będzie „dyskutowało” na jakże „ważne i istotne” tematy , to będzie szopka. Gdzieś na innych kanałach będzie jazda na łyżwach i tańce – nie wspominając, co za cuda można znaleźć na YouTube.

4.  „Ludzie wiedzą, że alkoholizm jest chorobą, niszczącą i pijącego i jego bliskich. Wiedzą, że podobnie ma się sprawa z narkomanią. Wiedzieli do niedawna, że pedofilię i zoofilę można leczyć. I nagle zapomnieli. A już całkiem ogłupieli z uważaniem za normalne zboczeń homoseksualistów, którzy więcej zła czynią nam wszystkim niż taki alkoholik, narkoman, pedofil czy zoofil razem wzięci. Dlaczego? Bo znieczulają na dewiacje, znieczulają na bluźnierstwa; ponieważ hodują nowy gatunek ludzi, którzy w wieku 3 lat są przekonani, że normalne jest posiadanie dwóch tatusiów, a nie wierzą w świętego Mikołaja.”

– filozof Żuraw , też uważam, że pedofilię można leczyć – pójść do sklepu z bronią i kupić paletę amunicji. I oczywiście! Bo przecież na osiedlowych rzutnikach, rodem z piosenki zespołu Myslovitz, wyświetlają swoje życie erotyczne – ci homoseksualiści, którzy są tak bardzo szkodliwi – gorzej od polityków, alkoholików i nakomanów. Chodzą, namawiają, nawracają – sodomici – i jeszcze ci powiedzą, że taka filozof Żuraw to zło! Jak oni mogą!

5. „U Ruskich ruszyła gwardia przyboczna cerkwi, która ma stać na straży porządku moralnego. Jako recepta na homosiów aktywistów, na pochwały głupoty i mierności, na ukłony przed dewiacjami i wypaczeniami – idealna.”

– Gwardia przyboczna cerkwi , lekarstwem na głupotę – skończyła łona pisać , odwraca się, a tam Putin z ową gwardią – wcale nie proponujący jej bruderszaftu…- słodka wizja.

6. „Choć tak naprawdę choroba poprawności politycznej, zakazującej wypowiadania dyskryminujących słów pod adresem gejów, toczy całe społeczeństwa. I chyba z tym powinno się najpierw powalczyć. Wszak, ostatecznie, normalnych ludzi jest więcej. Czemu więc stoją z założonymi rękami?”

– Pewnie mają łapki zajęte. Planują reaktywację obozów zagłady dla Żydów, Homosiów i innych, a dorywczo kamienują/palą na krześle elektrycznym, te wszystkie panie lekkich obyczajów, które pomagają samcom tak bezczelnie zdradzać ich żony – a fe państwo społeczeństwo – a fe.

7. „Ale cóż się dziwić. Świat od początku XX w. stoi na głowie. W przyrodzie umierający kot wychodzi z domu i zdycha w ukryciu.”

– stoi na głowie, a pani Żuraw zapewne z tym kotem się kiedyś utożsami – oby jak najprędzej. Prosimy.

8.  ” Pontyfikaty X wieku – począwszy od rządów papieża Sergiusza III (904-911) aż do śmierci Jana XII w 963 – składają się na ciekawą epokę, która w historiografii kościelnej powszechnie określana jest mianem ?pornokracji?, czyli rządów nierządnic. Najsławniejsze z papieskich kochanek zdobyły w tamtym czasie władzę, o jakiej współczesne aktywistki politycznego feminizmu mogą tylko marzyć. „

– dobra, halt. Która z takich współczesnych kobiet – o sobie nie mówię, bo ja to jestem taki odłam, że Mengele by mnie spalił tylko za wygląd – ma fantazje erotyczne z papieżem? Ale tak szczerze, jak u Mariolki z Paranienormalnych.  Z łapką na serduszku. Ile z was, drogie panie, miało takie poczucie, żeby pójść do łóżka z takim papieżem i zdobyć władzę, żeby te „współczesne aktywistki politycznego feminizmu” mogły wam zazdrościć?

9. ” Ciekawe, że nierządnice osiągnęły sukces tylko dzięki kobiecemu sprytowi i powabom – fakt ten powinien skłonić do cennych przemyśleń współczesne ?kobiety w spodniach?, które walczą z mężczyzną o władzę, gorliwie go naśladując.” 

– filozof Żuraw – patrząc po tekście – to raczej kobietą nie jest. Hermafrodyta? A może gdzieś po drodze to wszystko pozarastało i powstała lalka barbie w wersji „return to innocent stupidity” ?

10. ” ?Pornokracja? objawiła się światu za sprawą rzymskiej senatoressy Teodory, która na początku X wieku wypróbowała swoją nietuzinkową urodę i inteligencję na papieżu Sergiuszu III.”

– urodę to jeszcze, ale inteligencję? Te…Tterete…

11. ” Okazało się jednak, że zdolna nierządnica umie postawić na swoim. W ramach miłosnego ?płodozmianu? podłożyła do łoża Sergiusza III swoją piękną 15-letnią córkę Marozję, która – jak się później okazało – zmysłem politycznym dorównała utalentowanej matce.”

– Prawdziwa kobieta , nie tylko sypia z papieżem , to jeszcze potrafi mu dać do łóżka swoją nastoletnią córkę – to jak podłożenie świni Yakuzie…nie dość, że cuchnie to jeszcze odrażające.

12. ” Jak zatem widać: na parędziesiąt lat w Watykanie, będącym wówczas jednym z politycznych centrów Europy, przejęły władzę kobiety – ambitne, inteligentne i przebiegłe. Pozbawione możliwości formalnego sprawowania rządów, zdołały oddziaływać silnie na politykę europejską zza kulis rzymskiej dyplomacji.?Pornokracja? była oczywiście władzą cyniczną, nierozsądną i amoralną… Rodzi się jednak pytanie: czy współczesne feministki, których polityka byłaby równie idiotyczna, w ogóle potrafiłyby odebrać władzę mężczyznom? „

– na rodzące się pytanie filozof, mogę z pewnością odpowiedzieć : ” NIET”. Dlaczego? Bo współczesne feministki, brzydzą się mężczyznami, nie czytał Żuraw frondy.

13. ” Jak wiadomo, lewackie ruchy ?wolnościowe? z prawdziwą wolnością mają tyle wspólnego, co wół z wolą. „

– bowiem , zakazując nienawiści do homoseksualistów, ogranicza się obywatelom Rzeczypospolitej „paczenie na świat” ,klapkami dla koni.

14. ” Podobnie feminizm zamiast czynić kobietę jeszcze bardziej kobiecą, stara się prawem paradoksu uczynić z niej mężczyznę.”

– Protest feministek: zakładają męskie spodnie w swoich rozmiarach i przyczepiając przypadkowym przechodniom (kobietom) penisy na rzepy, albo zmuszają do noszenia pod spodniami tych z sex shopu , na paski.

15. ” Jest to chyba największy polityczny błąd feministek, który nie pozwoli im nigdy (i na całe szczęście!) wspiąć się w społecznej hierarchii ?ponad? męski ród, ani zyskać władzy, jaką miały Teodora czy Marozja.”

– mam nieodparte wrażenie, że filozof Żuraw to mężczyzna, który poczuł nienawiść do kobiet, po wykonanej operacji zmiany płci…no i nie wspomniał o wcześniejszym sypianiu z papieżem – zwłaszcza teraz, kiedy głową Kościoła – na chwilę obecną – jest Franciszek. Zero szans na władzę – biedne feministki , pewnie po tym artykule, wykupiły roczny zapas chusteczek w Biedronce.

16. ” Najbardziej uderzający przykład takiego rozdźwięku między pozycją deklarowaną a zajmowaną są partie socjalistyczne, gdzie feminizujące kobiety to przysłowiowy kwiatek do kożucha, bo kluczowe (zakulisowe) decyzje i tak podejmowane są w całkowicie męskim gronie.”

– „pust wsiegda budiet sonce” … a Żuraw czyta w myślach przewodniczącemu socjalistycznej partii i wie – nie przeczuwa, ani nie spekuluje – tylko WIE, że tam żadnych kobiet nie ma.

17. ” Stąd kobieta, która w dążeniu do władzy wykorzystuje swe kobiece atrybuty.”

– piersi , koniecznie w rozmiarze D, wciąż zdatną do użytku vaginę i dupę, która się jeszcze z wieku nie pomarszczyła.

18. ” ma wbrew pozorom dużo większe szanse na realną władzę ” 

– jeśli mężczyzna nie wypadnie kobiecie z krypto homoseksualizmem lub wiernością żonie, którą ma od kilku lat i , o zgrozo nadal kocha.

19. ” Konflikt równouprawnienia polega na tym, że równouprawnienie jako takie nie powinno było zaistnieć.”

– Proszę Państwa, czytających te moje wypociny i bezedury – tak oto filozof Żuraw , zdradził siebie, strzelając sobie prosto w usta – niemal jak naczelnik Norton z filmu „Shawshank Redemption” (skazani na Shawshank, jakby kto nie rozumiał).

20. ” Równouprawnienie jest bowiem chorobą. Groźną chorobą prowadzącą człowieka do odrzucania pozytywnych wartości i łudzącą go prowizorycznym dobrem, które tak naprawdę nijak się ma do Dobra. „

– Filozof Żuraw, najwidoczniej woli kupować „dobro” w galeriach, gdzie przehula całą wypłatę, bo „dobro” Made in China” jest tak naprawdę złem – czy coś takiego. Generalnie Chińczyk na rynku, nie zarobi już na durnych feministkach, a tym bardziej na filozof Żuraw.

21. „Równouprawnienie mianowicie z jednej strony unifikuje wszystko, co jeszcze zunifikowanym nie zostało, stawiając człowieka w pozycji nic nie znaczącej bo nijakiej, z drugiej zaś równouprawnienie nie jest żadnym równouprawnieniem bo nie ma w nim równouprawnienia a jedynie upraszczanie naszych odmienności, sprowadzanie nas do roli jednego człowieka – zaś jedność ta przejawia się wcale nie w duchu, jak zapewne bardzo by chciano, a w ciele ? ponieważ równouprawnienie stanowi wymówkę do bycia takim właśnie jakim chce się być, nawet jeśli to nie jest ani d o b r e ani p r a w d z i w e.”

– ” nie ma równouprawnienia w równouprawnieniu ” – czytam wypowiedź jakiegoś polityka, który w życiu, kobiecego ciała nie zasmakował – WOW.

22. ” Toteż człowiek przestaje walczyć ze swoimi słabościami bo nie widzi w nich nic złego. ” 

– wraca komuna, już mi się czerwono robi przed oczami…,a nie…przepraszam. To tylko krew. Dopadła mnie Gwardia z Rosji.

23. ” słowem, chcąc walczyć z dewiacją, jaką niewątpliwie jest homoseksualizm (z dewiacją ? podkreślam), jesteśmy źli. „

– Jeden stand-uper miał taką genialną wypowiedź : Dlaczego ludzie boją się homoseksualistów? Bo boją się, że pewnego dnia, obudzą się w kraju represjonowanym przez ciotę. Biało-czerwona flaga jest już de-mode. Niech będzie tęczowa. Orzełek jest pase – KOLIBER W DIADEMIE! A „Mazurek Dąbrowskiego” zmienimy na ” I will survive” – to da radę. Nie będzie już „Solidarności”, będzie O.P.Z.Z Elegancja. – Panie Krzysztofie U. Jest pan najzwyczajniej w świecie GENIALNY, a filozof Żuraw – to już się nie wypowiem.

24. ” Dając kobiecie prawo wyboru zabicia dziecka dajemy jej jednocześnie prawo decydowania o życiu, które do niej nie należy, ubierając przy okazji w eufemizm zwyczajne morderstwo. ” 

– Filozof! Bo lepiej abodrować, niż potem wywalić do śmietnika, albo zostawić takiego dzieciaka (jak już w ogóle będzie uznawane za dziecko) sierotą. Ale po co tłumaczyć…morderstwo to morderstwo…Theeeeeeeeeeeeee…..

25. ” Jednocześnie tam, gdzie mamy do czynienia z brakiem konsekwencji terminologicznej, rodzą się karygodne błędy myślenia, rodzą przekłamania.A skutki są takie, że człowiek ?tolerujący? ale nie ?aprobujący? okrzyczany zostaje dyskryminatorem. Nie ma bowiem w pojmowaniu większości odróżnienia pomiędzy ?tolerować odmienności homoseksualne? a ?cieszyć się z owych odmienności?. „

– Mmmmm….czyli filozof twierdzi, że to całe zamieszanie w okół homoseksualistów i feministek i innych „innych” to przekłamanie, wynikłe z niedomówienia? YHYYYYY….

Kilka tekstów filozofa Żuraw i człowiek staje się mądrzejszy w drugą stronę – podobnie jak po lekturze Frondy. Pozostaje się zastanawiać – Pani Żuraw , ze swoimi poglądami, to już nawet nie zalicza się do jakiejkolwiek płci…Kobiety są FEEE, bo w ogóle chcą mieć prawo głosu, a mężczyźni są DISGUSTING , bo tym kobietom ulegają…A homoseksualiście to już w ogóle, podludzie są.

Na dzisiaj to raczej koniec, zwłaszcza, że „myślenie” filozof Żuraw, męczy.

Z pozdrowieniami, Dwarf.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s