Błędy wychowawcze, ludzka głupota i prezencik dostarczony przez kuriera.

Witam was czytelnicy – tych co się ostali po poświątecznych zgonach z przeżarcia.

Mamy chłodny wieczór, 30 grudnia a.D. 2013 – co oznacza, że jutro co poniektórzy urżnął się jak dzikie świnie, świętując nadchodzący 2014 rok, który mimo obietnic, postanowień i innych zobowiązań , też będzie tak beznadziejny i pełen nieszczęść jak ten jeszcze obecny.

Jednak, nie o tym chciałam dzisiaj pisać.  Poruszę temat, doskonale znany rodzicom i ludziom pobocznym – niewinnym przechodniom. Sytuacja rodem z centralnego osiedla w pewnym podkarpackim mieście. Blok to ostatni oddech komuny – firma budowlana, która podjęła się wybudowania go, splajtowała tuż po zakończeniu budowy *kciuki do góry*. Blok jest w kształcie rozchylonego „U”, w skutek czego akustyka jest tak zajebista, że zwykłe tupnięcie niesie się gregoriańskim echem… Teraz taka sytuacja: dzieciak z szóstej klasy podstawówki – czysto teoretycznie, bo i dzisiaj udało mi się przyuważyć imbecyla starszego ode mnie o 10 lat, który rzucił petardę pod łapy mojego psa – ,który dorwał się do pudełka z korsarzami ( to takie śmieszne petardy, odpalane na draskę (jak w zapałkach), robiące sporo huku). Idzie taki kretyn przez miasto, bo ma wolne – nieszczęsny okres międzyświąteczny – i rzuca odpalone petardy gdziekolwiek mu się zechce. W dzisiejszych czasach, takiemu szczylowi to już nawet uwagi nie można zwrócić bo jego matka zaraz na ciebie z pazurami wyskoczy, tocząc pianę z ust , że albo jej dziecko molestujesz, albo rzuci tekstem ” Pani toż to dziecko jeszcze jest!” – w dupie – za przeproszeniem – mam czy to jest dziecko w wieku przedszkolnym, szkolnym czy innym studenckim. Mnie obchodzi, że mój pies, który zazwyczaj chodzi na godzinny spacer, teraz nawet nie może się spokojnie odpryskać, bo taki bachor rzuci jej pod łapy petardę i ma PROSTYTUTKA radochę.

Pomyślicie pewnie: Tej, Dwarf ale o penis ty się plujesz?
Już wyjaśniam. Nie przejmuje się, że wybuch petardy mnie wystraszy i przez chwilę będę miała mini zawał, ale to, że jak wychodzę z psem to albo pies mi wyrwie rękę ze stawu, albo sama się udusi, bo ma obrożę. Vega to Alaskan Malamute – a więc pies pociągowy, czyli siły ma od cholery. Była mniejsza – znosiła doskonale sylwestra i w ogóle. Potem jakiś skończony patałach rzucił jej pod łapy Achtunga (taka petarda, petarda co jak dupnie to echo się rozniesie na kilka osiedli) i pies mi się trząsł kilka godzin.
Dalej nie dociera, o co mój wywód? Ci co psy mają, wiedzą, że te biedne stworzenia mają słuch siedem razy ( nie wiem jak z kotami, ale chyba podobnie) bardziej czuły od człowieka. Czyli jak taki pizdeusz z ziemianki rzuci petardę i ta wybuchnie tuż przy psie, to jakby człowiekowi tuż przy uchu wybuchł granat. Wyobraźcie sobie przerażenie tego biednego psa.
Szczerze mówiąc, że jak uważam się za człowieka zrównoważonego i spokojnego, ale jak mi wyskoczy taka chorda bachorów to mam ochotę , odpiąć psa i każdemu przypierdolić ze smyczy w mordę. Jeszcze bym się starała, żeby karabińczyk trafił w ryj i wybił zęby. Nie jestem jakimś członkiem Green Peace czy coś, ale poważnie. Jak macie psa od maleńkiego i pamiętacie, że ta góra sierści ważąca 32-90 kg kiedyś była malutka i bezbronna i piszczała za matką, a taka petarda doprowadza go do takiego stanu to od razu włączy się wam taki instynkt macierzyński.  Pies to członek rodziny, a rodzinę się chroni – przynajmniej w moim pojęciu, nie wiem jak u was.

Dlatego apeluje:  Wy co macie małe dzieci – wychowajcie je na normalnych ludzi, a nie upośledzonych umysłowo obywateli pierwszego świata, którzy są bardziej zacofani umysłowo niż ci Aborygeni czy inny członkowie plemion.
Wy co chcecie mieć dzieci – to co wyżej. Myślcie. Naprawdę.

A jak to nie dociera – to bardzo chętnie wezmę udział w organizacji : Rozsądny Sylwester/ Bezpieczny pupil. Zbierzemy tych wszystkich fanatyków i puścimy serię achtungów tuż przy uszach, żeby się poczuli jak te biedne zwierzęta. To je śmiesz nazywać się homo sapiens nie znaczy, że jesteś lepszy od zwierząt. Jesteś od nich silniejszy – czyli masz im pomagać, a nie szkodzić, DO KROĆSET!  A na poniższym zdjęciu Vega – najmłodszy członek naszej rodziny. ( bez przeliczania lat, bo w tedy ja ciągle jestem najmłodsza…)

552232

No…wyżaliłam się, zaznaczyłam ludzką głupotę to teraz o dzisiejszym dniu.

Tuż przed świętami (23 grudnia) złożyłam zamówienie na fabryce.pl – zacna księgarnia internetowa. Rabaty, szeroki wybór zróżnicowanego asortymentu, co tylko chcesz. Zamówienie przekracza 99zł – wysyłkę masz gratis i to czym chcesz: poczka, kurier UPS i coś tam jeszcze. W ten sposób, złożywszy zamówienie, czekałam tylko na koniec świąt i dzisiejszy dzień. 27 grudnia ( w piątek ) wysłali paczkę kurierem UPS. Wiadomo czarna ciężarówka (transit) z plakietką UPS. Na stronie pisało, że planowana data dostarczenia to 30 grudnia – przed południem. Dlatego, że kurierzy z tejże firmy mają brzydki zwyczaj nie dzwonienia do ludzi, wstałam wcześniej i doprowadziłam się do porządku, żeby mnie nikt nie zastał w stanie „Mów czego chcesz, bo zaraz umrę/zaraz Cię zabije”. Od godziny 8:30 (ostatnio kurier przyjechał o 9…) czekałam na kuriera, urzędując na mieszkaniu, bawiąc się z psem, jedząc śniadanie, pijąc herbatę. Przyszła godzina 12:30 a gada jak nie było tak nie ma. Stwierdziłam – pies ich trącał, pewnie po świętach mają ruch jak w Rzymie, to mimo rozplanowania, paczka dojdzie jutro. Zebrałam się, ubrałam psa w cały osprzęt i ruszyłam na 20 minutowy spacer (jasna cholera, pieprzone bachory z petardami). Po drodze z domu i do domu wypatrywałam samochodu kuriera. Co śmieszniejsze, nigdzie go nie było – czyli zostaje Sylwester, ewentualnie po Nowym Roku. Wracam do domu z naruszonym barkiem i przestraszonym psem. Patrzę, na stole nie ma pieniędzy przeznaczonych na paczkę – myślę ” Pewnie rodzicielka schowała, bo sprzątała w dużym pokoju..bo burdel”. Rozebrałam psa, zdjęłam glany, wchodzę do pokoju, a tam na biurku kloc. Paczka, na którą czekałam te cholerne cztery godziny. Rodzicielka roześmiała się przy kurierze, mając przed oczami wyobrażenie mojej wkur…zdenerwowanej osoby. Wy byście się nie wkurzyli? Serio chciałam odebrać tą paczkę osobiście. Lubię odbierać paczki – zwłaszcza jeśli są dla mnie i sama za mnie zapłaciłam! Smuteg…no, ale najważniejsze, że dotarła. Możecie się śmiać, ale ja serio lubię książki młodzieżowe – pod warunkiem, że nie napisała ich Stephanie Mayer i nie są o lasce z ciągotami do zoofilii i nekrofilii.

SDC13792

Zawartość paczki. Pięć tomów z serii „Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy” + „Przewodnik Po Świecie Herosów”. W planach mam jeszcze kupno serii „Olimpijscy Herosi” – również autorstwa Ricka Riordana – mój schowek na fabryce.pl wcale nie pęka w szwach, licząc ponad sto pozycji…I NIE JESTEM UZALEŻNIONA OD KSIĄŻEK! No może odrobinkę ….?

W każdym razie, będę miała co robić w Sylwestra – żałoba i brak zaproszenia gdziekolwiek zawsze spoko *kciuki do góry*.

Z racji, że odzywam się do was po raz ostatni w tym roku, który nie był zbyt udany…Składam wam życzenia na Nowy rok:
Zdrowia, szczęścia i pomyślności.
Spełnienia marzeń i wypełnienia postanowień noworocznych.
Mądrości i wytrwałości – to się przyda nam wszystkim, bo ten kraj z takim rządem dąży do samozniszczenia…
I przede wszystkich, żebyście się nie spili, bo w Nowy Rok do babci na obiadek, a na kacu to nie bardzo, bo babcia będzie myślała, że się pochorowaliście, biedne duperelki.

Szampańskiej Zabawy i DOSIEGO roku 2014!

Dwarf.

” I live for the applause… ” czyli o nienawiści do feminizmu. Kto, komu, dlaczego?

Dzisiaj kolejna porcja geniuszu, filozof Żuraw. Zastanawia mnie czy ta kobieta, rzeczywiście ma taki pogląd na istotę żywą – jaką jest kobieta. W każdym jej tekście, można znaleźć na garście, takie perełki życiowe. Co lepsze – według filozof Żuraw, należałoby wrócić do poglądu, kiedy to kobiety uzależnione były od swoich mężów, Panów i Władców Stworzenia. Kiedy to jedyną decyzją, którą mogły podjąć samodzielnie był wybór ubioru.

„Audytorzy mogli nienawidzić chaosu spowodowanego powstaniem życia, ale Prawa nie pozwalały im nic zrobić. Rozwój ludzkości musieli potraktować jak dar losu – wreszcie pojawił się gatunek, który można przekonać, by sam sobie strzelił w stopę.”

– jak to zwykł mawiać  Sir Terry Pratchett.

Filozof Żuraw okazał się mistrzem w tej dziedzinie – i o dziwo żyje.  Dlaczego? Ano dlatego, że „ Prawdziwa Kobieta nie łowi ryb ” :

1.” Przeciętny ankietowany na pytanie, czy kobieta powinna piastować stanowiska przeznaczone do niedawna wyłącznie mężczyźnie, odpowie twierdząco. Zapytany nieco inaczej: czy jego żona, córka, matka powinna pracować (nawet za poważne wynagrodzenie) jako górnik, rzeźnik, alfons czy szambiarz – popuka się w czoło. Dlaczego? Bo to kobiecie nie przystoi.”

– Osobiście nie miałabym nic przeciwko, co by były „matki-rzeźniczki” czy „matki-górkiczki” – wolność wyboru (poniekąd). Są do tej pory kobiety, które za „alfonsa” robią. Nazywają się inaczej Burdelmamy – nie mam nic przeciwko, ale to pewnie dlatego, że nie jestem Przeciętnym Ankietowanym, czyli „osobą” wymyśloną przez filozof Żuraw na potrzeby artykułu.

2. ” Plaga zdeterminowanych kobiet rozszerza się na wszelkie znane światu zawody.”

– Zakradają się nocami, na te biedne męskie zawody i wysysają z nich męskość, jak ta krew – „Bleeee! I’m gonna suck your…awesomeness!”.

3. ” Można je spotkać w urzędach, barach, na stacjach benzynowych, wojsku, policji, na uniwersytetach, rajdach samochodowych, w sądach, przychodniach.. etc. „

– w ZUS-ie, gdzie zachowują się gorzej niż internautki, które w połowie rozmowy wychodzą po ciasteczko i kawę, plotkują i nawet – o czarna rozpaczy – pracują! TAK! Kobiety (jako … ja wiem? Połowa populacji ludzkiej) pracują,a co gorsze – często są lepsze w tym od mężczyzn. OH BIADA TYM NIESZCZĘSNYM SAMCOM! Boo hooo…,ale tak na poważnie – to co filozof Żuraw, w ogóle uskutecznia mając TAKIE poglądy, jako publicysta? Przecież to męska profesja…

4. ” Wszędzie też gdzie się pojawiają – niszczą. „

– kobiety biegają po urzędach, barach, stacjach benzynowych, komisariatach i sądach z młotami pięciokilowymi i rozpieprzają wszystko, krzycząc: „Nie będzie 72 dziewic w raju! Głupota i penisy dla wszystkich!” – albo wszystkie są jak żeńska wersja Thora. Mają młotek i ciągle chcą kogoś pokonać za pomocą błyskawic swoich umysłów.

5. „Gdy nie zajmują się nauką czy szeroko pojętą kulturą – niszczą siebie (swoją kobiecość)”

– toną w litrach smarów, nakrętek, części samochodowych, wyrastają im penisy, zanikają piersi i wyrastają brody – w imię solidarności i zniszczenia mężczyzn. Czasem nawet – i to RĘCZNIE – same niszczą swoją kobiecość, zaszywają ją grubymi nićmi chirurgicznymi. Na znak protestu, rzecz jasna. Nie wspomnę już o tym, że myślenie samo w sobie , kobietom nie uchodzi.

6. „gdy zaś zajmują się (zawodowo) nauką czy kulturą – zaniżają ich poziom, przez co niszczą ludzkiego ducha.”

– oczywiście. Przecież nie ma żadnej porządnej artystki, pisarki, myślicielki czy kobiety-naukowca w tych czasach, nie przypominając już tej mrocznej przeszłości, kiedy to – o zgrozo – Maria Skłodowska-Curie przyczyniała się do rozwoju świata nauki.

7. ” Fakty mówią same za siebie:
1. Nauka: Niemal wszystkie przełomowe odkrycia w dziejach ludzkości dokonywane są przez mężczyzn. Żadnego Lorentza, Newtona płci pięknej.
2. Poezja: dziś w większości pisana przez kobiety – upada. Żadnego Baudelaira, Poego.
3. Literatura: żadnego Dostojewskiego, Goethego.. Wybitna literatura nie wyszła nigdy spod kobiecego pióra.
4. Malarstwo: żadnego Dalego, Malczewskiego (propozycje współczesnych malarek są dodatkowo antysztuką).
5. Muzyka: żadnych wybitnych kompozytorek. Żadnego Mozarta, Beethovena.
6. Filozofia: brak kobiet geniuszy. Żadnego św. Tomasza z Akwinu, Bierdiajewa. „

– Męska „Seksmisja”, bowiem Elżbieta Drużbacka, Emilia Plater, Maria Szymanowska, Zofia Kossak, Olga Boznańska… byli mężczyznami! WSZYSCY! Nawet wcześniej wspomniany – Maria Skłodowska-Curie! A jeśli natura i żywotność pozwolą – filozof Żuraw zasłynie i też budiet mężczyzną!

8. ” Reasumując: świat nie rozwija się dzięki kobiecie – i to jest FAKT. „

– stwierdzenie faktu – brukowiec tworzony, przez ludzi z humorem – filozof Żuraw, też poczucie humoru posiada…tak sądzę.

9. ” Kobiecie bowiem tak głęboko zakorzeniono, że musi się realizować w rywalizacji, że gdy stwierdzamy li tylko fakty – godzimy w jej dumę własną. „

– czyja duma ucierpiała przez stwierdzenia , bezpłciowe filozof Żuraw? Moja bynajmniej. Ma się fantastycznie ( chociaż ja bezpośrednio do kobiet należeć nie mogę, zwłaszcza z moim myśleniem i wyglądem).

10. ” Kobieta ma kompleks „bycia głupszą” od mężczyzny, co jest dla niej synonimem „mniej wartościowej”.”

– Oczami wyobraźni zobaczyłam ogłoszenie, nad morzem: „Wynajmę damski kompleks.”…to było co najmniej dziwne.

11. ” Mężczyzna zaś nie ma kompleksu „bycia mniej uczuciowym”, „posiadającym mniejszą wrażliwość”, czy „o wiele słabszą intuicję”. „

– ciekawe czy intuicja filozof Żuraw, właśnie daje znak, że pewien wyrośnięty krasnolud ,stwierdza jego głupotę…?

12. ” Właśnie dlatego, że jest mądrzejszy. ROZUMIE, że różnorodność jest szczęściem ludzkości. „

– kilka dni później Żuraw opublikowało tekst, gdzie „różnorodność” uznało za zboczenie, którego należy się brzydzić. *BOOM* prosto w czółko!

13. ” Cóż by nam było po świecie geniuszy bez delikatności i piękna, jakie niesie kobieta? Cóż by było po zdobyczach rozumu, gdyby nie było dla kogo zdobywać? Kobiety dają mężczyźnie chęć tworzenia. To one są muzami, one wymuszają na mężczyznach współzawodnictwo. Gdyby nie kobiety, mężczyzna niczego by nie dokonał. „

– yhm…zobaczmy: kobiety są złe, ponieważ: chcą mieć takie same prawa jak mężczyźni, chcą mieć dostęp do dobrze płatnych prac, czasem kilka z nich okaże się feministkami, nie rozumują tak jak mężczyźni, mają silniejszą intuicję i w ogóle, jak one mogą tak bezczelnie oddychać męskim powietrzem!
I raptem – bez kobiety, mężczyzna nic by nie osiągnął. *BOOMx2* Head shot po raz drugi, filozof Żuraw. I to w potylicę!

14.” Miejscem kobiety jest dom. Dobra literatura, poezja (pisana przez mężczyznę), ukochane dziecko. Tam może się rozwijać, tam realizować i stamtąd zmieniać świat.”

– ” Zmienię świat! Dokonam czegoś wielkiego! Sprawię, że moje nazwisko będzie znane na całym świecie, przez zmiany, jakich dokonam! TYM RAZEM DOPRAWIĘ ODPOWIEDNIO ŻEBERKA!” – pomyślała kobieta idealna, wykreowana w głowie filozof Żuraw, obijając się o pociski.

15.” Zapomniały, że różnice pomiędzy płciami, które starają się zniwelować (bo zlikwidować się ich nie da), są właśnie dla nich korzystne. „

– korzystne owszem, bo raka prostaty u kobiety nie znajdziesz, choćbyś ze świecą szukał! O borzyści! Tyle wygrać!

16.” Zauważmy, iż zupełnie nie liczą się dziś cechy czy przypadłości, które sprawiają, że to wśród kobiet jest więcej przypadków kontaktów z Boską rzeczywistością, że to one częściej otrzymują dar wizjonerstwa, obcowania w codzienności z ukazującym się im Jezusem, czy Matką Boską. „

– wszystko to rzeczywiście się nie liczy, od momentu kiedy pojawili się Ateiści,a co za tym idzie, u tych „ludzi” zaniknęła jedna półkula mózgowa – jako rzecze fronda.pl – portal poświęcony, na którym filozof odnalazłby się doskonale.

17. ” Dalej: postawa (trzynastoletniej wówczas!) św. Jadwigi królowej, która poświęciła miłość do Wilhelma Habsburga, dla małżeństwa z o wiele starszym Władysławem Jagiełłą, by dopomóc w chrzcie Litwy, jest dziś dla kobiet niezrozumiała.”

– co to ma być „trzynastoletniej wówczas!” ? Czasy się zmieniły filozof Żuraw! W tedy trzynastolatka była już dorosła, bo dziecko mogła urodzić! Teraz Jagiełło to pedofil, albo po prostu niepoprawny seksualnie człowiek, ojciec Jadwigi poszedłby siedzieć za opchnięcie dziecka za wiarę, a ona sama pewnie by wolała chodzić do szkoły podstawowej i bawić się plastikiem uformowanym na kształt śmiesznych „istotek” z Monster High…

18.  ” Przewaga kobiety nad mężczyzną tkwi jeszcze w jednym: oni są bardzo podatni na urok kobiety. „

– Oczywiście. A dzięki Donatelli Versace, Giogrio Armaniemu i kilku innym, mężczyźni podatni są na kości obciągnięte skórą, bez bioder i cycków – cycki są ważne…lubimy cycki. ( Tak. Wiem,że mężczyzna też nie sikora, żeby leciał na tłuszcz, ale swoją drogą taka bardziej grzeje i ile się oszczędzi…). MAŁO TEGO! Wcale nie ma teraz zjawiska, że to płeć piękna musi się katować obcasami, makijażami, penis wie czym jeszcze, żeby rzeczony, o ile słabszy mężczyzna ją zauważył – a jak oni się starają, to z kobiet wychodzą takie góry lodowe, których nie da się nawet rozpyknąć przy użyciu mnoga lasek TNT.

19. ” Nasza słabość i czułość sprawia, że mężczyzna głupieje. „

– rzeczywiście, jakby mi taka słaba i czuła łaziła po chałupie i co chwilę jojczała „Daaaarling…weź mi przesuń meble, bo ten układ jest taaaaki przytłaczający” , albo częstsze „Przecież nie otworzę tego słoika, paznokcia złamię, a wczoraj zrobiłam je u kosmetyczki!” – szlak by trafił moją cierpliwość…

20. ” Niegdyś kobiety zdawały sobie sprawę, że w tym właśnie tkwi ich siła i chętnie to wykorzystywały.” 

– cytując Lottie z animowanej produkcji Disneya „Księżniczka i Żaba” – „AKCJA WYPRĘŻ BROŃ!” *armia ubranych na różowo księżniczek-kobiet, poprawia cyckonosze (czyt. staniki)*

21. ” Nie rozumiemy, że posiadanie mniejszego IQ nie świadczy o mniejszej wartości osoby? „

– MENSA – taka organizacja, do której należą tylko te światłe osoby posiadające wysokie IQ – przynajmniej 148 punktów w skali  Cattella (w Polsce) – tam mężczyźni i kobiety koegzystują i mają się fantastycznie…po za tym – przełom w sprawie – filozof określiło swoją płeć – jednak państwo, ewentualnie „TO” bardziej mi pasuje, więc Filozof Żuraw pozostanie bezosobowe w mojej opinii.

22. ” Skąd się wzięły feministki? Z kompleksów.”

– Przyznaje się. Mam kompleksy. I to bycze. Jak irlandzkie jaja, prawdziwego irlandzkiego byka. Jednak do feministek się nie zaliczam – jestem babochłopem! A może nawet ” baba Herod” ? Kto to wie…w każdym razie, z filozof Żuraw się nie zgodzę.

23. ” Że za głupia, że za mało zdolna „

– … w ten sposób tłumy kobiet, uznających się za feministki, szturmem ruszyło na biblioteki, uniwersytety, księgarnie, instytucje edukacyjne i stały się tak dobrze wykształcone jak mężczyźni, a może nawet i lepiej? Armagedon!

24. ” Gdy byliśmy dziećmi ,podział płci i ról był jasny. Chodzenie po drzewach, granie w kapsle, zabawy scyzorykiem, kopanie piłki, zbieranie naklejek gumy Turbo z samochodami – chłopcy. Prowadzanie wózków z lalkami, skakanie „w gumę”, zabawy „w dom”, zbieranie karteczek w kotki, pieski, księżniczki – dziewczynki. „

– jasne. To prawda, ale to się sprawdzało w czasach filozof Żuraw. Nie teraz , ani nie za czasów mojego dzieciństwa, ani moich braci – zwłaszcza, kiedy jest się najmłodszym dzieckiem i chce się biegać tak szybko jak bracia/koledzy, wspinać tak wysoko, mieć tak samo wyczesane w kosmos koszulki i w ogóle…Wszystko jasne. Jestem wychowana na chłopca. Tak jak moja znajoma i kilku moich kumpli – ale w ich przypadku tak miało być.

25. ” Nienormalni ludzie powstali z chłopców, którzy woleli zabawy lalkami – dziś większość z nich tworzy tęczowe krainy szczęścia ze swoimi partnerami. „

– to by wyjaśniało, dlaczego nie lubiłam lalek. Z kolei można się zastanawiać nad kwestią chłopców, bawiących się lalkami. Kilku moich kumpli bawiło się lalkami sióstr – bardziej heteroseksualnych facetów, bawiących się lalkami, jeszcze nie było mi dane poznać.

26. ” [Feministka] I musi udowodnić, że jest mądrzejsza od mężczyzny i że w zasadzie mężczyzna o tym wie i dlatego robi wszystko, żeby zepchnąć kobietę na margines życia społecznego;”

– Mmm…czyli każda kobieta, która czyta książki, uprawia sport, zajmuje się sztuką i muzyką – robi to , bo czuje się gorsza od mężczyzny, a nie dlatego, że lubi? Damn. Zaczynam być feministką…

27. ”  Przez feministki dzieci nie mają matek w domach, każda z nas musi kończyć studia – żeby dostać pracę, każda pracować – żeby mieć pieniądze na życie a przy tym żadna nie ma fachu w ręku. „

– Nie zapytam, gdzie są ojcowie – bo wg. filozof Żuraw to dzieci bioro sie z kapuchy, albo przynosi je bociek – teraz wiadomo, dlaczego tak spadł przyrost naturalny w kraju – to przez tych z Libanu. Gdyby nie te ich „Zawody w strzelaniu” do ptaków migrujących – w rozumieniu Żuraw – kobiety miałby by co robić w domach, a mężczyźni żyli by spokojni o swoje jajka, bo nie byłoby feministek? TAG…

28. ” Feministki wmawiają nam, że w zasadzie niczym się nie różnimy od mężczyzny. „

– Żuraw przemówił! Myląc tym samym feministkę z transwestytą.

29. ” Stąd pytanie kierowane do dzisiejszych pań w spodniach: dlaczego paroletnia dziewczynka boi, brzydzi się i nie rozumie, jak w ogóle można nawlec białego robaka na haczyk, i złowioną przez tatę rybę wypuszcza z powrotem do wody podczas gdy jej rówieśnik wykopuje glisty, z dziką satysfakcją przebija je haczykiem w dwóch miejscach a złowioną rybą wali o kamień, obcina jej głowę, rozpruwa brzuch, patroszy i jeszcze bawi się pęcherzykiem?”

– Oj, Żuraw, Żuraw…farmagezony rozgłaszasz… To wszystko kwestia tego jak człowiek jest przyzwyczajony do robactwa i czego został nauczony przez ojca/matkę. Sama potrafię łowić ryby – co mnie dyskwalifikuje z gatunku/płci zwanego „kobietą” – wypatroszyć ją i co gorsze – lubię to robić. A jeśli chłopak się brzydzi żuczka czy skorka – to już nie jest mężczyzną? GIT.

 

 

Reasumując:  Żuraw zdecydować się nie może czym/kim jest ,ale równo jedzie po obu „gatunkach” ludzi. Nie rozumiem tego, ani rozumieć nie chcę. Bo i po co? Mawiają, że jak się czegoś nie wie to się zdrowszym jest, a ja swoje zdrowie cenię – zwłaszcza psychiczne.

Na lepszy wieczór – coś co rozluźni, przynajmniej na mnie tak podziała:

 

Zmarznięty i zmęczony Dwarf – Live long and prosper !

” Are you forgot about Jesus Christ? Are you ready for HELL?! ” – kolejny przegląd MzF oraz odkrycie „żeńskiej” filozof.

Mikołajki, mikołajkami, a fanpage „Mądrości z Frondy” dokarmił mnie po raz kolejny. Mało tego! Gdzieś w sieci, przeglądając różne artykuły, trafiłam na wypociny – tak wypociny, bo nie nazwałabym tego zdrową filozofią – bezpłciowej kobiety.  Zacznę od perełek z „poświęconego portalu”,a potem płynnie i z gracją – jak przystało na krasnoluda – przejdę do refleksji filozof Żuraw.

Fronda głosi :

1. „W czarownice nie trzeba „wierzyć”, tak jak nie trzeba „wierzyć” w ulewę i tornado. One są. Mało to bawi się tarotem i wróży?”

– do tego są rude, piegowate, szczerbate i palą kościoły w Norwegii.  Pewnie jeszcze śpiewają jakieś pogańskie pieśni, nawołujące do nienawiści wobec Katolików i w ogóle. Najpewniej mają nawet hasła wyborcze  ” Zło wszelakie AGAINST Katolicy „.

2. „1 dzień obchodzenia Halołinu może kosztować was 2 lata pracy egzorcysty nad wami!” 

– to już teraz się mówi „Halołin” a nie „Heloim” ? Meh. Jego emisja Natanek odszedł w niepamięć? Razem ze swoimi mądrościami. Po za tym w Heloim się dokłada roboty stomatologom – mało, że dobry uczynek to jeszcze oni w tym ZŁO widzą. Dobra…trzeba się zapisać na egzorcyzmy, chociaż w moim przypadku to nic nie da.

3.  „nie dość, żeś ateista (czyli facet, któremu brakuje drugiej pólkuli mózgowej) to jeszcze jesteś wyznawcą zastepczej religii „nauki”?Chłopie, to najpierw zabierz się za osiągnięcia, a szczególnie ateistyczne i bardzo naukowe eksperymenty, wybitnego naukowca o dwóch tytułach doktorskich Dr. Dr. Mengele. Dr. Dr. Mengele, to jest taki wielki wzór, wszystkich paranoików wierzących w zabobony, czyli ateistów. Gdybys miał cały mózg, anie zaledwie połowę, to miałbym do ciebie pretensje, że nic cię historia nie nauczyła. Ale, w tym przypadku nie da się… (…)Ty nie powinieneś dyskutować, lecz nawrócić się, a może Bóg się zmiłuje nad toba i da ci przynajmniej jedną chwilę poznania. Prawdziwego poznania, a nie jego symulacji czym się bawią porypani jednokomórkowi ateiści od setek lat.”

– czyli doktore menele…wróć, to nie ten temat. Doktor Mengele, miał podobne poglądy jak kilku jego wykładowców z Uniwersytety w Monachium – słabe należny eliminować. To nie jest cecha ateistów i oznaka braku jednej półkuli mózgowej, tylko choroba psychiczna – tak to się tłumaczy w dzisiejszych czasach. Zwłaszcza u morderców i szalonych naukowców. Jego szaleństwo opiewało jedynie ludność, z której Adolf chciał oczyścić świat…tak mi się zdaje. Jakoś nie czuję braku półkuli, tylko dlaczego, że nie wierzę w Boga…

4. „całe ryzyko związane z „wyzwoleniem seksualnym” bierze na siebie kobieta. To ona musi się faszerować różnymi środkami antykoncepcyjnymi, żeby być w każdej chwili w pogotowiu, by móc oddać się napalonemu samcowi.”

– swojemu samcowi, któremu testosteron i sperma wylewa się porami! Oh jak cierpi ta jej biedna vagina! Jak bardzo musi cierpieć, oddając się swojemu mężowi, który przecież nią rzuca o ściany – bo przecież wszyscy doskonale wiemy, że każdy samiec jest taki sam – zaliczyć swoją samicę, zeżreć i odespać, a potem znowu do roboty. TAK BARDZO CIERPIĄCE KOBIETY! – zastanawiam się czy pisała to wyzwolona kobieta, czy raczej jakiś ksiądz wspierający ruch przeciwko homoseksualistom…

5. „Tzw. humanizm jest zazwyczaj satanizmem.”

– nauka o człowieku/człowieczeństwie/filozofii istnienia/ życiu – zazwyczaj nazywamy satanizmem bo nie uwzględnia Boga. Niech to przeczyta jakiś humanista. Poleci na klęczkach do Częstochowy, po drodze biczując się i ascetując, żeby odkupić swoje winy.

6. „Dziś w Polsce zdziczenie staje się normą. Dochodzi do tego, że w moim mieście więcej niż 50 % stanowią konkubinaty i rodziny rozbite. Barbarzyńska lumperia zaczyna dominować w Polsce.” 

– Dobrze by było gdyby autor uściślił odłam barbarzyństwa.  Jednak ,odwołując się do pierwszych dwóch zdań – ja to już w kompletnym Bushu mieszkam – W. [dabylju] come back! Join us!

7. „tylko bolszewickie szumowiny – i to te najgłupsze – kwestionują naukowość teologii.”

– jestem tylko bolszewicką szumowiną – i to tą najgłupszą. Booo hooo…

8. „legalizacja homozwiązków= wzrost rozwodów, wzrost liczby dzieci samotnie wychowywanych, wzrost przestępczości, wzrost przemocy, wzrost zachorowań na HIV, wzrost patologii.”

– to się nazywa mądrość. Ja to widzę trochę inaczej:  Walka z homoseksualizmem, prowadzona przez Katolików i innych zaangażowanych, którzy mówią, że to jest w ogóle be – wpieprzanie się z butami w cudze życie.
Walka z homoseksualizmem, do którego dodaje się wyimaginowane zagrożenie – Walka ze szkodliwym zjawiskiem (w opinii publicznej) – czuje się natchniona…a moje ciśnienie skacze za wysoko…

9. „Wy zbydlęcone, lewackie świnie! Gdybyście nie dokonywały tych makabrycznych aborcji, to dzieci nie miałyby czego oglądać! A teraz drzecie ryja, że dzieci widziały efekty waszych nieludzkich praktyk. I kto je gorszy? Ano wy, mordercy tych dzieci.”

– Oh no pewnie! Bo przecież każda lewacka świnia – w tym przypadku tu jest mowa tylko o ateistach – jak tylko zajdzie w ciążę , leci do najbliższej kliniki, płaci i mówi „Panie cionża! Abordować! NAŁ!” – lekarz ginekolog , w strachu dokonuje aborcji, cyka sweet focię i wrzuca ją na facebooka z podpisem ” Dzieci nie abordujcie! Zła tyle!” – i oczywiście to Ateiści organizują, te słodkie wystawy ze zdjęciami, rozczłonkowanych płodów. Podobnie jak w przypadku ” in vitro ” – to jest be bo się zamraża – niemało wystaw było – I TO WSZYSTKO ATEIŚCI I LEWACKIE ŚWINIE! Lepiej urodzić i wywalić dziecko do rzeki/ śmietnika niż wyskrobać zanim w ogóle da się to dzieckiem nazwać…Jestem lewacką świnią, popieram aborcję.

10.  „Socjologia to oczywiście żadna nauka a studia-imprezka. Jak wiele tego typu kierunków uczy się na niej głównie cwaniactwa, a kobiet prostytucji: jeżeli nie realnej to tej niby subtelniejszej z karierą, biurkami, papierami i tytułami w tle.” 

– Gdzieś słyszałam, że w akademikach najlepiej się pije. Zauważyłam też, że studenci, którzy są na studiach wyjazdowych – away from home i mieszkają w kampusach – mniej chorują. Dlaczego? No właśnie dlatego. Bo piją i przebywają między sobą – dwie najskuteczniejsze obrony przed wirusami. Co do prostytucji – zawsze jakiś zawód. Powtarzałam to w przypadku poprzedniego wpisu, nasyconego „mądrościami o zwieraczach” + wyimaginowanego „zła homoseksualizmu” – nie wasze dupy/vaginy – nie wasza sprawa.

***

Po frondzie, czas na filozofię bezpłciową. Na portalu „Debata” można znaleźć teksty pani Żuraw. Opis owej pani przy jej zdjęciu:

” Kobieta, która nie znosi feminizmu. Przeciwniczka lewactwa i poprawności politycznej. A do tego filozof i publicystka.” 

Ciekawe czy pisała to sama. Przeczytałam co pani Żuraw tam napisała – i stwierdzam, że większego samobójcy , w życiu nie widziałam.

” Prawdziwa Kobieta sypia z papieżem”:

1. „W przyrodzie to, co szpetne, jest przed nami ukryte. Powiedzmy mająca ludzkie oczy Żabnica lub Psychrolutes marcidus; albo taka Anoplogaster cornuta, strasząca budową ciała, czy też Topornica przypominająca pogańskie maski bożków – wszystkie kryją się przed nami w głębinach.”

– Co ja robię? Znaczy…dlaczego mieszkam w ośmiopiętrowym bloku – ostatnim oddechu komuny – wychodzę z domu, spotykam się z ludźmi i w ogóle oddycham? Wykopię sobie ziemiankę i każe się zakopać żywcem, będę ukryta i będę spełniała kryterium filozof Żuraw.

2. „I tak: proces się odwrócił. Szpetne zboczenie nie jest ukrywane przed światem, nie jest też ujawniane ku wyplenieniu. Wywleka się je, z dumą przekonując, że tak naprawdę posiadanie go czyni nas oryginalniejszymi i, ba, wartościowszymi od ludzi podobnych zboczeń nie posiadających.”

– filozof żuraw też ma zboczenie – brak zrozumienia i co najmniej kilka odmian głupoty…

3. „W Amsterdamie z okazji nadchodzących świąt Bożego Narodzenia, homosie zorganizowali „Różowe Święta” (Pink Christmas). Podczas trwającego 10 dni festiwalu okraszanego tańcami, jazdą na łyżwach i wyświetlaniem tęczowych filmów o dewiantach, będzie można oglądać również szopkę.”

– nie muszę wydawać pieniądza na bilet do Amsterdamu. Włączę sobie jakiś program, gdzie dwóch polityków będzie „dyskutowało” na jakże „ważne i istotne” tematy , to będzie szopka. Gdzieś na innych kanałach będzie jazda na łyżwach i tańce – nie wspominając, co za cuda można znaleźć na YouTube.

4.  „Ludzie wiedzą, że alkoholizm jest chorobą, niszczącą i pijącego i jego bliskich. Wiedzą, że podobnie ma się sprawa z narkomanią. Wiedzieli do niedawna, że pedofilię i zoofilę można leczyć. I nagle zapomnieli. A już całkiem ogłupieli z uważaniem za normalne zboczeń homoseksualistów, którzy więcej zła czynią nam wszystkim niż taki alkoholik, narkoman, pedofil czy zoofil razem wzięci. Dlaczego? Bo znieczulają na dewiacje, znieczulają na bluźnierstwa; ponieważ hodują nowy gatunek ludzi, którzy w wieku 3 lat są przekonani, że normalne jest posiadanie dwóch tatusiów, a nie wierzą w świętego Mikołaja.”

– filozof Żuraw , też uważam, że pedofilię można leczyć – pójść do sklepu z bronią i kupić paletę amunicji. I oczywiście! Bo przecież na osiedlowych rzutnikach, rodem z piosenki zespołu Myslovitz, wyświetlają swoje życie erotyczne – ci homoseksualiści, którzy są tak bardzo szkodliwi – gorzej od polityków, alkoholików i nakomanów. Chodzą, namawiają, nawracają – sodomici – i jeszcze ci powiedzą, że taka filozof Żuraw to zło! Jak oni mogą!

5. „U Ruskich ruszyła gwardia przyboczna cerkwi, która ma stać na straży porządku moralnego. Jako recepta na homosiów aktywistów, na pochwały głupoty i mierności, na ukłony przed dewiacjami i wypaczeniami – idealna.”

– Gwardia przyboczna cerkwi , lekarstwem na głupotę – skończyła łona pisać , odwraca się, a tam Putin z ową gwardią – wcale nie proponujący jej bruderszaftu…- słodka wizja.

6. „Choć tak naprawdę choroba poprawności politycznej, zakazującej wypowiadania dyskryminujących słów pod adresem gejów, toczy całe społeczeństwa. I chyba z tym powinno się najpierw powalczyć. Wszak, ostatecznie, normalnych ludzi jest więcej. Czemu więc stoją z założonymi rękami?”

– Pewnie mają łapki zajęte. Planują reaktywację obozów zagłady dla Żydów, Homosiów i innych, a dorywczo kamienują/palą na krześle elektrycznym, te wszystkie panie lekkich obyczajów, które pomagają samcom tak bezczelnie zdradzać ich żony – a fe państwo społeczeństwo – a fe.

7. „Ale cóż się dziwić. Świat od początku XX w. stoi na głowie. W przyrodzie umierający kot wychodzi z domu i zdycha w ukryciu.”

– stoi na głowie, a pani Żuraw zapewne z tym kotem się kiedyś utożsami – oby jak najprędzej. Prosimy.

8.  ” Pontyfikaty X wieku – począwszy od rządów papieża Sergiusza III (904-911) aż do śmierci Jana XII w 963 – składają się na ciekawą epokę, która w historiografii kościelnej powszechnie określana jest mianem ?pornokracji?, czyli rządów nierządnic. Najsławniejsze z papieskich kochanek zdobyły w tamtym czasie władzę, o jakiej współczesne aktywistki politycznego feminizmu mogą tylko marzyć. „

– dobra, halt. Która z takich współczesnych kobiet – o sobie nie mówię, bo ja to jestem taki odłam, że Mengele by mnie spalił tylko za wygląd – ma fantazje erotyczne z papieżem? Ale tak szczerze, jak u Mariolki z Paranienormalnych.  Z łapką na serduszku. Ile z was, drogie panie, miało takie poczucie, żeby pójść do łóżka z takim papieżem i zdobyć władzę, żeby te „współczesne aktywistki politycznego feminizmu” mogły wam zazdrościć?

9. ” Ciekawe, że nierządnice osiągnęły sukces tylko dzięki kobiecemu sprytowi i powabom – fakt ten powinien skłonić do cennych przemyśleń współczesne ?kobiety w spodniach?, które walczą z mężczyzną o władzę, gorliwie go naśladując.” 

– filozof Żuraw – patrząc po tekście – to raczej kobietą nie jest. Hermafrodyta? A może gdzieś po drodze to wszystko pozarastało i powstała lalka barbie w wersji „return to innocent stupidity” ?

10. ” ?Pornokracja? objawiła się światu za sprawą rzymskiej senatoressy Teodory, która na początku X wieku wypróbowała swoją nietuzinkową urodę i inteligencję na papieżu Sergiuszu III.”

– urodę to jeszcze, ale inteligencję? Te…Tterete…

11. ” Okazało się jednak, że zdolna nierządnica umie postawić na swoim. W ramach miłosnego ?płodozmianu? podłożyła do łoża Sergiusza III swoją piękną 15-letnią córkę Marozję, która – jak się później okazało – zmysłem politycznym dorównała utalentowanej matce.”

– Prawdziwa kobieta , nie tylko sypia z papieżem , to jeszcze potrafi mu dać do łóżka swoją nastoletnią córkę – to jak podłożenie świni Yakuzie…nie dość, że cuchnie to jeszcze odrażające.

12. ” Jak zatem widać: na parędziesiąt lat w Watykanie, będącym wówczas jednym z politycznych centrów Europy, przejęły władzę kobiety – ambitne, inteligentne i przebiegłe. Pozbawione możliwości formalnego sprawowania rządów, zdołały oddziaływać silnie na politykę europejską zza kulis rzymskiej dyplomacji.?Pornokracja? była oczywiście władzą cyniczną, nierozsądną i amoralną… Rodzi się jednak pytanie: czy współczesne feministki, których polityka byłaby równie idiotyczna, w ogóle potrafiłyby odebrać władzę mężczyznom? „

– na rodzące się pytanie filozof, mogę z pewnością odpowiedzieć : ” NIET”. Dlaczego? Bo współczesne feministki, brzydzą się mężczyznami, nie czytał Żuraw frondy.

13. ” Jak wiadomo, lewackie ruchy ?wolnościowe? z prawdziwą wolnością mają tyle wspólnego, co wół z wolą. „

– bowiem , zakazując nienawiści do homoseksualistów, ogranicza się obywatelom Rzeczypospolitej „paczenie na świat” ,klapkami dla koni.

14. ” Podobnie feminizm zamiast czynić kobietę jeszcze bardziej kobiecą, stara się prawem paradoksu uczynić z niej mężczyznę.”

– Protest feministek: zakładają męskie spodnie w swoich rozmiarach i przyczepiając przypadkowym przechodniom (kobietom) penisy na rzepy, albo zmuszają do noszenia pod spodniami tych z sex shopu , na paski.

15. ” Jest to chyba największy polityczny błąd feministek, który nie pozwoli im nigdy (i na całe szczęście!) wspiąć się w społecznej hierarchii ?ponad? męski ród, ani zyskać władzy, jaką miały Teodora czy Marozja.”

– mam nieodparte wrażenie, że filozof Żuraw to mężczyzna, który poczuł nienawiść do kobiet, po wykonanej operacji zmiany płci…no i nie wspomniał o wcześniejszym sypianiu z papieżem – zwłaszcza teraz, kiedy głową Kościoła – na chwilę obecną – jest Franciszek. Zero szans na władzę – biedne feministki , pewnie po tym artykule, wykupiły roczny zapas chusteczek w Biedronce.

16. ” Najbardziej uderzający przykład takiego rozdźwięku między pozycją deklarowaną a zajmowaną są partie socjalistyczne, gdzie feminizujące kobiety to przysłowiowy kwiatek do kożucha, bo kluczowe (zakulisowe) decyzje i tak podejmowane są w całkowicie męskim gronie.”

– „pust wsiegda budiet sonce” … a Żuraw czyta w myślach przewodniczącemu socjalistycznej partii i wie – nie przeczuwa, ani nie spekuluje – tylko WIE, że tam żadnych kobiet nie ma.

17. ” Stąd kobieta, która w dążeniu do władzy wykorzystuje swe kobiece atrybuty.”

– piersi , koniecznie w rozmiarze D, wciąż zdatną do użytku vaginę i dupę, która się jeszcze z wieku nie pomarszczyła.

18. ” ma wbrew pozorom dużo większe szanse na realną władzę ” 

– jeśli mężczyzna nie wypadnie kobiecie z krypto homoseksualizmem lub wiernością żonie, którą ma od kilku lat i , o zgrozo nadal kocha.

19. ” Konflikt równouprawnienia polega na tym, że równouprawnienie jako takie nie powinno było zaistnieć.”

– Proszę Państwa, czytających te moje wypociny i bezedury – tak oto filozof Żuraw , zdradził siebie, strzelając sobie prosto w usta – niemal jak naczelnik Norton z filmu „Shawshank Redemption” (skazani na Shawshank, jakby kto nie rozumiał).

20. ” Równouprawnienie jest bowiem chorobą. Groźną chorobą prowadzącą człowieka do odrzucania pozytywnych wartości i łudzącą go prowizorycznym dobrem, które tak naprawdę nijak się ma do Dobra. „

– Filozof Żuraw, najwidoczniej woli kupować „dobro” w galeriach, gdzie przehula całą wypłatę, bo „dobro” Made in China” jest tak naprawdę złem – czy coś takiego. Generalnie Chińczyk na rynku, nie zarobi już na durnych feministkach, a tym bardziej na filozof Żuraw.

21. „Równouprawnienie mianowicie z jednej strony unifikuje wszystko, co jeszcze zunifikowanym nie zostało, stawiając człowieka w pozycji nic nie znaczącej bo nijakiej, z drugiej zaś równouprawnienie nie jest żadnym równouprawnieniem bo nie ma w nim równouprawnienia a jedynie upraszczanie naszych odmienności, sprowadzanie nas do roli jednego człowieka – zaś jedność ta przejawia się wcale nie w duchu, jak zapewne bardzo by chciano, a w ciele ? ponieważ równouprawnienie stanowi wymówkę do bycia takim właśnie jakim chce się być, nawet jeśli to nie jest ani d o b r e ani p r a w d z i w e.”

– ” nie ma równouprawnienia w równouprawnieniu ” – czytam wypowiedź jakiegoś polityka, który w życiu, kobiecego ciała nie zasmakował – WOW.

22. ” Toteż człowiek przestaje walczyć ze swoimi słabościami bo nie widzi w nich nic złego. ” 

– wraca komuna, już mi się czerwono robi przed oczami…,a nie…przepraszam. To tylko krew. Dopadła mnie Gwardia z Rosji.

23. ” słowem, chcąc walczyć z dewiacją, jaką niewątpliwie jest homoseksualizm (z dewiacją ? podkreślam), jesteśmy źli. „

– Jeden stand-uper miał taką genialną wypowiedź : Dlaczego ludzie boją się homoseksualistów? Bo boją się, że pewnego dnia, obudzą się w kraju represjonowanym przez ciotę. Biało-czerwona flaga jest już de-mode. Niech będzie tęczowa. Orzełek jest pase – KOLIBER W DIADEMIE! A „Mazurek Dąbrowskiego” zmienimy na ” I will survive” – to da radę. Nie będzie już „Solidarności”, będzie O.P.Z.Z Elegancja. – Panie Krzysztofie U. Jest pan najzwyczajniej w świecie GENIALNY, a filozof Żuraw – to już się nie wypowiem.

24. ” Dając kobiecie prawo wyboru zabicia dziecka dajemy jej jednocześnie prawo decydowania o życiu, które do niej nie należy, ubierając przy okazji w eufemizm zwyczajne morderstwo. ” 

– Filozof! Bo lepiej abodrować, niż potem wywalić do śmietnika, albo zostawić takiego dzieciaka (jak już w ogóle będzie uznawane za dziecko) sierotą. Ale po co tłumaczyć…morderstwo to morderstwo…Theeeeeeeeeeeeee…..

25. ” Jednocześnie tam, gdzie mamy do czynienia z brakiem konsekwencji terminologicznej, rodzą się karygodne błędy myślenia, rodzą przekłamania.A skutki są takie, że człowiek ?tolerujący? ale nie ?aprobujący? okrzyczany zostaje dyskryminatorem. Nie ma bowiem w pojmowaniu większości odróżnienia pomiędzy ?tolerować odmienności homoseksualne? a ?cieszyć się z owych odmienności?. „

– Mmmmm….czyli filozof twierdzi, że to całe zamieszanie w okół homoseksualistów i feministek i innych „innych” to przekłamanie, wynikłe z niedomówienia? YHYYYYY….

Kilka tekstów filozofa Żuraw i człowiek staje się mądrzejszy w drugą stronę – podobnie jak po lekturze Frondy. Pozostaje się zastanawiać – Pani Żuraw , ze swoimi poglądami, to już nawet nie zalicza się do jakiejkolwiek płci…Kobiety są FEEE, bo w ogóle chcą mieć prawo głosu, a mężczyźni są DISGUSTING , bo tym kobietom ulegają…A homoseksualiście to już w ogóle, podludzie są.

Na dzisiaj to raczej koniec, zwłaszcza, że „myślenie” filozof Żuraw, męczy.

Z pozdrowieniami, Dwarf.

” Hej rąbaki z Ł.Ą.K.I. Ł.A.N.A. ” czyli odkrycie natury „łąki” funk.

Po ostatnim poście na temat ” głębokich przemyśleń ” użytkowników, ze śmiesznego forum dyskusyjnego, osiągnęłam swój cel. Zyskałam hejterów – dwóch, niezbyt odważnych jegomości (sądząc po formie męskiej ich wypowiedzi), okrzyknęło mnie tu cytuję : „analfabetą i durnym grafomanem” – nigdy nie nazywałam siebie mężczyzną, ani tym bardziej zawodowym pisarzem, a błędy robię i to kolosalne…z kolei pan, który poszedł śladem pierwszego „odważnego” napisał: ” Jesteś despotycznym ateistą, który zazdrości nam – Katolikom – cudownego i miłosiernego stwórcy. Powinieneś spłonąć , TY POTWORZE!” – dziękuję, dziękuję, dziękuję! Naprawdę! Jestem z siebie taka dumna! Osiągnąć tyle nowych określeń po jednym wpisie? W sumie ateistą jestem, ale nie zgodzę się co do bycia despotą – nie narzucam ludziom swojej ideologii – jednakowoż na tym chyba polegał hejt…no nic. Dziękuję raz jeszcze odważnym panom – polecam się na przyszłość : ).

Dzisiaj z kolei podzielę się z internetem, pewnym zielonym, niesamowicie luźnym, lubującym w trawie zespołem, który od trzech lat niezmiennie gości w pamięci mojego telefonu pod „ulubione”. Mowa tu o zespole Łąki Łan . Ale ja nie o tym…

Zespół sam o sobie pisze tak:

” Pewnego razu pod liściem jełopianu spotkało się sześciu niezwykłych smakoszy pyłku i nektaru kwiatowego…Poń Kolny, Niesforny Bonk, Zając Cokictokloc, Jeżus Marian, MegaMotyl oraz mały skrzat imieniem Paprodziad. Paprodziadowi udało się wygrzebać ze swojego tobołka dziwaczny flakon, którego zawartością poczęstował wszystkich członków Łąki Łanu.Wtem, wicher okrutny wzbił kurz w powietrze, zrobiło się ciemno jak w brzuchu gąsienicy, ptaki umilkły, kwiaty pozwijały płatki, a straszliwy piorun przeszył zsiniały nieboskłon. Na szczęście nie nastąpiło nic więcej oprócz deszczu, który zmoczył im skrzydła i kubraki.Wrócili więc do swego grzyba prawdziwego, wyjęli instrumenty i zagrali ŁąkiFunka…” – opis oryginalny i powiem szczerze, że po pierwszym przeczytaniu, byłam bliska ataku histerii – nie mogłam powtórzyć Zająca.

Cała historia z Łanami zaczęła się stosunkowo normalnie – kolega polecił, potem inny kolega jeszcze polecał i w końcu Dwarf pomyślał: ” Well shit, skoro oni tak zachwalają – trzeba się za to wziąć i sprawdzić co to w sobie ma.” – w ten sposób , po długich i żmudnych bataliach z łączem internetowym, które ni cholery współpracować nie chciało – załadowała się internetowa lista odtwarzania.  Jak prawo początkujących słuchaczy nakazuje – wzięłam się za pierwszą płytę, noszącą dumny tytuł ” Łąki Łan ” (czyż to nie oczywiste?). Ujrzała ona światło dzienne w anno domini 2005. Moimi faworytami z tej płyty są piosenki: „Burza w porcie Winczeston” , „Janosik” i „Stonki”. Pierwsza płyta, mimo ulubionej trójcy nie sprawiła, że zzieleniałam z miłości do nich.

To jednak sprawiła „Łąkiłanda” – anno domini 2009. Od pierwszej piosenki,  mój wewnętrzny łan szalał w rytmie „ŁąkiFunka”. „Propaganda”, „Big Baton” i „Galeon” to iluminacyjna trójca z drugiej płyty owych robaków – powiem szczerze, że piosenka „Patyczaki” towarzyszyła mi nawet podczas grzybobrania. Dziwnie nastrajała do obcowania z naturą…

W zeszłym roku, Łani spłodzili trzecią swoją płytę. „Armanda”. Nieco inna od dwóch poprzednich, ale równie luźna i zielona – z nutką kosmosu. Tutaj „Łan Pała”, a „Lovelock” namawia do bujania odwłokiem. Jest nawet piosenka poświęcona Paprodziadowi – „Dziadarap”.

Co więcej można powiedzieć o zespole? Na pewno to, że grali z „gwiazdami” i są cholernie dobrzy w tym co robią.  Nalezy też dodać, że są nieprzyzwoicie uroczy i emanuje z nich taka naturalna, niemal kosmiczna energia. Nie ma się co rozpisywać – łapcie za myszki, wbijajcie na JUTUBA i poznajcie wesołą gromadę z natury łona.

Dwarf – przygotowujący coś bardziej treściwego.

” Drogą dedukcji dojść do konkluzji…” czyli przeglądanie forum dyskusyjnego Fronda.pl.

Jako mało wyrafinowany hejter, w poszukiwaniu rozrywki, zaczęłam buszować po forach dyskusyjnych. W ten magiczny sposób znalazłam się na forum o bardzo osobliwej nazwie Fronda.pl – jak sam podpis głosi – portal poświęcony.  Ile łez wylałam i jakich zakwasów się nabawiłam przez nadmierną ilość śmiechu, to tylko ja wiem. Podzielę się z wami „perełkami” ,które udało mi się wynaleźć na stronie i przezabawnym fanpage-u „Mądrości z Frondy”.  Strona się załadowała, klikam w pierwszy lepszy temat dyskusji – i już po pięciu minutach przypuszczam, a raczej jestem już w 100% uświadomiona, że spłonę w odmętach cuchnącego siarką , piekła. Będę popijała drinki ze smoły i wytapiała tłuszcz w kotle z ludzkim tłuszczem – jakem Ateista. Nie bierzcie niczego do siebie. Wypowiedzi nie są kierowane bezpośrednio do nikogo – po za autorami tych tekstów.

1. „W gruncie rzeczy każdy z poglądów, które „wyznaje” „ateista”, jest odmianą relatywizmu. A więc – kłamstwa. A więc – satanizmu.”

– …okej , jakaś chętna dziewica do złożenia się w ofierze Panu Ciemności? Istnieje możliwość podgrzania ołtarza, przed rozpoczęciem ceremonii. Cytując pewnego komentującego z fanpage’a „MF” – drogą dedukcji doszedł do konkluzji – Artur Conan Doyle by się nie powstydził.  Jako ateiści ujeżdżajmy miotły/Vargów z powieści Tolkiena i pegazy z mitologii.  Serio – jako ateista, nie czuje się specjalnie okłamywana i nie jestem specjalnie satanistką…

2.”W chłopcach należy wzmacniać instynkty i zachowania agresywne, po prostu uczyć ich z zimną krwią zabijać przeciwników, żeby w przyszłości umieli uchronić swoje żony i dzieci przed agresja byle agresywnego lewackiego łajdaka.”

– Dobra. Mam na ten przykład , pięcioletniego syna. Kupię mu na urodziny prawdziwą maczetę,miecz, cokolwiek ostrego – idąc radą Frondy – każe mu zabijać „agresywnych lewackich łajdaków” bo mnie napastują wzrokiem,a w przyszłości będą to robili jego żonie i dzieciom. Fronda – jako portal – pierdoli głupoty…ciekawe czym się inspirował założyciel. A może to ksiądz, którego nie dopuścili do ambony, przez prawicowe poglądy?

3.”Właśnie, wydaje się, że Franciszek w każdej swojej wypowiedzi stara się przypodobać judeo-masońskim mediom. Istnieje możliwość, że kościół wg zaleceń Michnika stworzy w Polsce właśnie papież Franciszek.
Zresztą czy ktoś byłby w stanie podać coś w czym Franciszek i Michnik by sie nie zgadzali?
Odpowiedź jest oczywista i to zła wiadomość dla Polski.”

– Dobra. Czyli wiadomo już, że papież Franciszek skończy jak Jan Paweł I. Po pewnym okresie pontyfikatu zostanie po prostu zlikwidowany, a władze Watykanu powiedzą,że to nagła choroba go zabrała. Widać jak sprawnie Kościół potrafi sobie poradzić z niewygodnym i zbyt postępowym papieżem. Pozostaje czekać i dalej śmiać się z Frondy.

4.”Radio Maryja jątrzy? Świetnie! Całe stada bolszewickich pachołków, zdrajców, czerwonych kanalii, prostytuujących się dla nich kapusiów, czy megazłodziei w garniturach (dzisiaj wielu z nich mianowanych zostało …che che che….”czuowiekami chonoru”, autorytetami, „europejczykami” itp.) – wszyscy oni bardzo by chcieli, aby rany zadane przez nich Polakom i Polsce „zarosły błoną podłości” i niepamięci. Radio Maryja dzieli? Kapitalnie! Wszak sam Pan powiedział, że przyniósł podziały, że „dwoje stanie przeciw trojgu a troje przeciw dwojgu”. Wszakże jest podział na zdrajców i patriotów; na nieukaranych oprawców komunistycznych oraz na ich ofiary; na zeszmaconych kapusiów ubeckich i nieskundlonych – uczciwych ludzi; na złodziei tudzież na okradzionych; na kłamców i oszukanych. Musi być taki podział, bo on oznacza demaskowanie łajdaków i głupców, odsiewanie plew od ziarna.
Alleluja i do przodu!!! Sto lat dla Radia Maryja i TV TRWAM!!! Sto lat dla Ojca Rydzyka!!!”

– Nie wiem co napisać. Ten kto to napisał albo jest wybitnie płytkim trollem, albo zagorzałym fanem radia i naprawdę przestudiował największą książkę fantasy od deski do deski. Swoją drogą – autor musi żyć jeszcze w stanie wojennym, ewentualnie ma srogo ponad 70 lat, że tak doskonale znane mu są określenia „czerwonych kanalii”, „zeszmaconych kapusiów ubeckich”…prawda?

5.”Wykorzystuje się te niepełnosprawne dziewczyny do rozbierania do jakiś kalendarzy dla zboczeńców.”
„Obawiam się, że Ludzie Postępu niebawem zaczną nam narzucać siłą oglądanie normalnych-inaczej. Abyśmy już całkiem się „zdeformowali”.

– Oho! Nie dość, że ociemniały na umyśle, to jeszcze przeciwnik modelek na bicyklach. Dziewczyny po wypadkach/upośledzeniem czy jakąś inną wadą, która odebrała im możliwość chodzenia – to już nie normalne, piękne kobiety, które pokazują, że mimo niepełnosprawności też mogą być piękne – tylko „normalne-inaczej” twory, które mają nas deformować? Polecam autorowi iść do stodoły/piwnicy/komórki za domem/ gdzie tam trzyma narzędzia, wziął saperkę, poszedł do znajomego i poprosił, żeby ten go pierdolną w potylicę. Dla ścisłości – „normalny-inaczej” to jest autor tego tekstu, a nie te kobiety, które pokazują, że mimo stanu zdrowia potrafią być cudowne i silne. „Ludzie Postępu” nie zaczną narzucać nam niczego.  Ty już jesteś deformowany człowieczku – a nie. Wybaczcie. Nie będę ludzi obrażała. Istoto oddychająca…

6. „Jak mam wybierać między bandytą a bandytą i opętanym sodomitą to wybieram bandytę. Przynajmniej mnie tylko zabije ale mnie wcześniej nie zgwałci …Pan Gomułka przy dzisiejszych eurodegeneratach był niemal konserwatystą …”

– Ajajaj..ktoś się oczytał ” Fifty Shades of Gray” w wersji ” Ja sem bandita i żodin we Gotham ne wie, że ja sem sodomita!”… Chyba właśnie tego się autor oczytał…inaczej nie potrafię tego wyjaśnić. No chyba, że autor ma ze sobą problem i boi się gwałtu przed śmiercią – bo przecież jak ktoś mu zgwałci zwłoki to różnicy nie zrobi bo będzie już martwy.

7.”Feministki to szmaty, które uwłaczają porządnym i normalnym kobietą. Dekomponują rodzinę i niszczą porządek społeczny.Z psychotycznym zacięciem.”

– Oj tam, oj tam…zaraz z psychotycznym zacięciem. To kobiety, którym źle w pozycji na dole i wolą być stroną dominującą.

8.”Coraz więcej przemawia za tym, że Putin i Rosja to ostatni sprawiedliwi w zepsutym, zdemoralizowanym świecie, więc…łączy nas z nimi więcej, niż sądziliśmy sami….”

– Autorowi polecam udać się do rosyjskich łagrów. Dwa razy przez ścieżkę zdrowia i przejrzy na oczy – pod warunkiem, że się ostaną po tych zabiegach.

9.”A ja to bym chciał być czasem sponiewierany w konfesjonale!”

– Homo-masochista, jak uroczo. Nic dodać nic ująć…

10. Tadeusz Boy-Żeleński  – „specjalizował się w deprawacji”

– Gdyby żył , Fronda.pl nie miałaby prawa bytu. Zginęłaby, dzięki selekcji naturalnej.

11. „Postronne osoby czują kochających inaczej; zwieracze ulegają rozluźnieniu i kał wydobywa się niekontrolowanie, co skutkuje smrodem Pederasty. „

– rzekł ultra katol – homofob, tak bardzo wykształcony w dziedzinie medycyny i luźnych zwieraczy. Poleciłabym się dokształcić i zostawić w spokoju zwieracze homoseksualistów, zwłaszcza, że to nie jest sprawa ani Katolików ani „doktorów habilitantów” z Frondy.

12. „Hitler też opętał Niemców metodą malych kroczków. Babrający się w kale pederaści mają najwyraźniej ten sam plan.”

– „Hitler powtarzał, że nie chciał wojny wcale – czemu ciągle do mnie mówisz per „Ty Pedale” ? – cytując Kazika. Nie widziałam jeszcze homoseksualistów, którzy babraliby się w kale , celem opanowania świata mocą „tęczowego pedalstwa”. A może coś mi umknęło? HELP.

13. „Gender ma swój konkretny cel – chce zniszczyć tradycyjną rodzinę, i w jej miejsce wprowadzić związki oparte na zaburzeniach seksualnych. Warto dodać (…), że ta zbrodnicza praktyka jest potrzebna tyrani by spacyfikować opór społeczny wobec zniewalania, opór którego fundamentem są tradycyjne instytucje – związki heteroseksualne, rodziny, kościół i naród.
Skutkiem genderowej pseudo edukacji są zaburzenia psychiczne u dzieci podawanych w przedszkolach i szkołach tej toksycznej patologii. Zgodnie z gender dzieci już w przedszkolach są trute pornografią i negacja tradycyjnych wartości. Rodzice broniący swoich dzieci są prześladowani przez lewicowe władze”

– Albo coś ze mną nie tak, albo nie dociera do mnie geniusz zawarty w tym tekście. Autor powinien sobie zafundować jakąś terapię wstrząsową – albo lepiej! Przestać brać hormony/zmienić te, które bierze/ zacząć brać jakiekolwiek – najlepiej końskie…Polecam zostawić w spokoju ludzi, którzy nie czują się dobrze w swojej płci. To samo tyczy się homoseksualistów – Nie wasze dupy, nie wasze zmartwienie,a i tak lepiej wychowają dzieci niż wy – zagorzali katolicy.

14. „Być mężczyzną – to zadanie i zaszczyt. Być z siebie dumnym – to NAGRODA. Prawda istnieje i jest tylko jedna. A miękkie kompetencje, miękkie poglądy, gumowe sumienia i rozciągliwe odbyty zostawmy ciotom.”

– Poproszę o spotkanie z tym panem/kobietą face to face. Przyprowadzę swoich znajomych gejów, którzy równie dobrze mogą być dublerami Vina Disela czy Jasona Momoa aka Khal Drogo z Gry o Tron.
Bycie mężczyzną to zaszczyt – wpierdolenie żonie, bo zupa była nie słona/ była za słona – to obowiązek i nagroda za egzystencję, wszak mężczyzna mając dwie głowy myśli więcej,a kobieta mając cztery wargi mówi więcej…tak? How about no?

15. „Homoseksualiści – to wybór : czy być CZŁOWIEKIEM, czy „tęczą””

– Będę troskliwym misiem, albo lepiej – kucykiem pony z tatuażem na dupie! Mogę? A nie..nie mogę. Nie jestem homoseksualna. Więc jako biseksualna istota mogę być tylko dwukolorowa – smutek i żal.

16.”Po prostu homoseksualiści nie są równymi osobami. Stoją niżej w hierarchii społecznej (a jako konserwatyści uznajemy właśnie istnienie tej hierarchii). Tak samo prostytutka nie jest równa prawdziwej damie.”

– Muszę to przemyśleć. Chyba ktoś wskrzesił Endrju Leppera. Hierarchia społeczna ze względu na orientację seksualną? Ze względu na wykonywany zawód (prostytutka to najstarszy zawód świata)? Dopuśćmy tego pana/panią do władzy, a odpali ponownie obozy koncentracyjne i wybuduje Getta dla homosiów. Biedny sodomici! Oh biada im! – ciekawa jestem co by zrobił z biseksualnymi ludźmi…osobne Getta czy wpieprzyć wszystko do jednego ,bo to ta sama hołota?

17.”Po odejściu od moralności chrześcijańskiej, jedynej najrozsądniejszej filozofii życia, świat musi dziś walczyć z epidemią wirusa HIV.”

– Dobra! Przyznawać się, który taki mądry i rozprowadził HIV po ludziach do tego stopnia,że to epidemia?! – swoją drogą, jeszcze nie słyszałam, żeby to epidemią było…

18.”Jestem katolikiem tolerującym homoseksualizm

Słowo ”tolerancja” pochodzi od łacińskiego słowa tolerantia, ae – odporność, dzielność cierpliwa wytrwałość, zaś bezokolicznik tolerare tłumaczy się jako wytrzymywać, znosić, przecierpieć, opierać się (komuś, czemuś).
(…)
Zatem, jako osoby tolerancyjne, jesteśmy odporni na zakłamanie, jakie niesie ze sobą ideologia homoseksualna. Wykazywać musimy odwagę w tolerancji (opieraniu się) indoktrynacji społeczeństwa. Chrześcijanie, a zwłaszcza katolicy mają szczególne zadanie w proklamowaniu tak rozumianej tolerancji.
(…)
Musimy tolerować (przecierpieć) często agresywny atak ideologii która godzi w wartości takie jak wiara i rodzina. Społeczeństwo, które zrozumie słowo „tolerancja” jako „akceptacja” nieuchronnie toczyć się będzie po równi pochyłej. Tolerancja chrześcijańska to cierpliwa wytrwałość w dążeniu do prawdy, która jest ugruntowana, stateczna. Ideologia homo jest tylko niestabilną nadbudową prawdy, która wcześniej czy później wykruszy się. Trzeba nam tylko to tolerować (przecierpieć) a więc podjąć cierpienie związane z walką o zdrowie ludzi dotkniętych skłonnościami homoseksualnymi, podjąć cierpienie w walce o zdrowe zasady życia. Cierpienie to nie jest biernym przyjmowaniem ciosów, ale aktywnym działaniem-walką na różnych płaszczyznach.

Jako przykład tak rozumianej tolerancji (opieranie się komuś, czemuś) można przywołać działania Chorwatów popierających w swoim kraju oddolną inicjatywę „W imieniu rodziny” promującą pozytywną odpowiedź na pytanie w referendum: Czy chcesz, by do konstytucji Republiki Chorwacji wprowadzić zapis stanowiący, że małżeństwo jest życiowym związkiem zawartym pomiędzy kobietą i mężczyzną?”. Pomimo silnego oporu i medialnej nagonki lewicy, Chorwaci w dwa tygodnie zebrali 700 tys. podpisów popierających inicjatywę.”

– Z dniem dzisiejszym, dzięki forum Fonda.pl, świat obiegło nowe odkrycie pewnego „tolerancyjnego Katolika” – Homoseksualizm nie jest orientacją seksualną, a „ideologią istnienia” – zatem Homoseksualiści pragnący legalizacji związków (można i powiedzieć, że małżeństw) jednopłciowych to zwykli despoci, jak Adolf Hitler? Wait…WHAT? Ah! No tak…to tylko zdanie autora…Nazizm też się wykruszy…w końcu to tylko ideologia. – borze tucholski, co ja czytam…

19. „- Postulujesz o karę śmierci za in vitro?
– Tak. Dla lekarzy, którzy to wykonują, bowiem uśmiercają tzw. embriony, czyli de facto ludzi.”

– wonieje ideologią pani M. Żuraw – „Wolność dla OśmiokomórkowcóFF!” *wielki transparent przed sejmem podczas przegłosowania in vitro* – Tak w ogóle to dlaczego in vitro jest złe? Co? Ludzie mają ból egzystencjalny bo kobiety chcą rodzić dzieci z probówki? Tak samo jak z aborcją? Państwo Katolicy urządzają sobie wystawy przed „Magicznymi Zamkami z dzwonkami” – owe wystawy przedstawiają rozczłonkowane ciała płodów, kompletnie pokryte krwią i wodami płodowymi – to ma być ta mało inwazyjna perswazja, że aborcja jest zła? Ale jak to się ma do in vitro? Bo zarodki są zamrażane? Nie no litości… in vitro jest dla tych, którzy chcą mieć dzieci, a aborcja dla tych, którzy tych dzieci nie chcą – bądź nie mogą mieć (tak, aborcja ratuje życie – ku zaskoczeniu większości).

20. „Wygląda na to, że o ludobójstwach dokonanych przez ateistów wiedzą wszyscy poza… ateistami. Żaden ze spotkanych przeze mnie ateistów nie powiedział, że przeprasza za zbrodnie dokonane przez systemy ateistyczne i że on sam próbuje wyciągać wnioski z najnowszej choćby historii.”

– Powiem coś za co mnie ksiądz wyrzucał z klasy na religii : Wy za krucjaty dalej nie przeprosiliście – to my za ludobójstwa mamy przepraszać? Palenie czarownic (kobiet wykształconych na tamte czasy) było dobre? Jeśli było i te wszystkie bezpodstawnie zamordowane istoty ludzkie, według kościoła na to zasłużyły to ja się wypisuje z bycia człowiekiem i zostanę amebą – albo lisem. Wa-pow-pow-pow-pow!

21.”Wywalić za granice tą czerwoną hołotę. To jedyne lekarstwo dla Polski. Zacząć od Herr Von SS-Waffen Pół-tuska, a skończyć na wszystkich prezesach i dyrektorach publicznych instytucji. Tak nam dopomóż Panie Boże Wszechmogący i wszyscy Święci!”

– Gdzie się tacy ludzie uchowali, przed obozami koncentracyjnymi i wywozami na Sybir? Ja rozumiem, że polityka to zło i makabra, ale…dobra…po prostu wrzucę piosenkę o „wszystkich Świętych”, o których prosi autor…

22. „Zaczęło się usuwanie patriotów z Fejzbuka
No i się zaczęło… Lewactwo na wyścigi zgłasza strony patriotyczne i katolickie, nawet te, gdzie nie ma nic obraźliwego. Żydowskiemu Fejzbukowi w to tylko graj. Zaczęło się publiczne dyskryminowanie patriotów, w mdiach dano już przyzwolenie na nienawiść wobec obrońców Narodu. Ratujmy się, bo za kilka lat może trzeba będzie zejść do podziemia…To wszystko nasuwa mi podejrzenie, że ruską budę spalili podstawieni prowoktorzy – żeby teraz prześladować niewinnych ludzi i wyrzucać ich z przestrzeni publicznej.”

– Kolejna nowość światopoglądowa: największy serwis społecznościowy „Facebook” jest siedliskiem narodowości żydowskiej, oraz fanpage nie potępiające odmienności w orientacji seksualnej, potępiają „patriotyczne i katolickie” fanpage…= Facebook serwisem propagującym lewactwo = mądrość z gatunku ” Ale gdyby tak podłączyć dwie cytryny kablem…” – tak do pana/pani autora – mylisz pojęcia. Zgłaszanie stron namawiających do rasizmu i nękania ,a „prześladowanie niewinnych ludzi i wyrzucanie ich z przestrzeni publicznej” to zupełnie inne rzeczy , kochanie. Doucz się, a potem płacz, że internet Cię nie kocha – polecam słownik Kopalińskiego, albo wujka Google.

23. „Idiotyzmem i zboczeniem jest zbliżenie analne, zakazywanie obnoszenia się z takim zachowaniem jest objawem zdrowego rozsądku.”

– A usunięcie Fonda.pl byłoby aktem filantropii…jak już pisałam – nie Twoja dupa, nie Twój problem.

24.”Zbydlęceni chorobą seksualną pederaści potrafią splugawić wszystko, nawet to co kojarzy się z najpiękniejszymi rzeczami i co jest wspaniałym dziełem Bożym. Rąbanie chłopa przez drugiego chlopa w śmierdzącą dupę przez pederastyczne władze naszego kraju u euorkołchozu uznano za „prawo człowieka”.”

– Nie mogę złapać oddechu…Nie ma czegoś takiego jak „wspaniałe dzieło Boże”. Jakby się ludzie ( ci co wierzą w Boga) przyjrzeli dziejom chrześcijaństwa to może by do nich dotarło, że Bóg to tak naprawdę rozkapryszona istota z nadnaturalnymi mocami, która dla zabicia czasu wieczności, zakłada się z Lucyferem co człowiek przetrwa ,a czego nie i kiedy się załamie/zachwieje na wierze – taka jest moja opinia.

25.”Religia w sporej części jest wpisana w geny. Amerykanie opracowali nawet wirusa blokującego „gen boga”. Osoba nim porażona nie może doświadczać mistyki. Ma uszkodzony mózg.”

– Zależy czym dla autora jest „mistyka”. Nie jestem spokrewniona z żadnym „H”amerykańcem, ani nie czuję też jakoś duchowo natchniona przez Boga, tylko dlatego, że moja rodzicielka wierzy…mam spaczone geny, albo autor jest zwyczajnie popaprany.
Raczej to drugie, bo ani nie jestem po porażeniu mózgowym ani nie mam dodatkowego chromosomu.

Podsumowując: Fonda.pl to siedlisko ultra Katolików, którzy pozjadali wszystkie rozumy, złapali Boga za nogi i tak naprawdę gardzą wszystkim prócz Katolików i Miłosiernego Ojca, Idealnego Stwórcy. Czasami się zastanawiam – po co to komu? Ten portal chyba powstał tylko po to, żeby inni mieli świadomość, że na świecie żyją głupsi od nich – osobiście dowartościowałam się niemiłosiernie po dwóch godzinach przeglądania takich perełek na „Mądrościach z Fondy„.

Na pożegnanie coś muzycznego, żeby mózg trochę odparował z nadmiaru Fondy :

Dowartościowany Dwarf, 🙂